Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330

marhond73 26 Mar 2015 23:44 12873 53
  • #31
    marhond73
    Poziom 7  
    przy włączonych światłach trochę spada ładowanie ale bardzo nie wiele. A poza tym nic się nie dzieje. Tylko nie wiem jak powinien zachowywać się elektrolit w akumulatorach, czy przy dłuższej pracy na wyższych obrotach tak do 1600 powinny pojawiać się banieczki?
  • #32
    kwok
    Poziom 39  
    Drobne banieczki mogą się pojawiać i jest to normalne ale 14,8V już nie tak całkiem normalne. Nie jest to coś strasznego ale musisz kontrolować poziom elektrolitu w bateriach i dolewać wody. Możesz też wymienić regulator napięcia na taki który będzie utrzymywał 14-14,4V czyli w praktyce możesz kupić ich kilka aż może się taki trafi. Można też dostosować jakiś regulator renomowanej firmy - tu jakaś rzeźba elektryczna wchodzi w grę.
  • #33
    bearq
    Poziom 37  
    Nowy taki regulator zapewne bedzie kosztowal okolo 30zl jak nie wiecej. Jesli sie obawiasz ladowania to albo oddaj go na gwarancje i do skutku albo sprzedaj go taniej i kup jakis od poloneza za 50zl dokup regulator za 15 ewentualnie wymien szczotki za 5zl ciesz sie ladowaniem.
  • #34
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #35
    marhond73
    Poziom 7  
    Witam ponownie, to podwyższone ładowanie nie dawało mi spokoju, więc postanowiłem kupić drugi regulator napięcia, no i muszę Wam powiedzieć ,że jest lepiej. Dziwi mnie tylko jedna rzecz a mianowicie w tamtym też tak było i nie wiem czy to normalne, przy obrotach 600/min. napięcie 14,6v a przy obr. 1600/min. 14,56v, jeżeli dobrze rozumuje to przy wyższych obrotach napięcie powinno wzrastać a nie maleć a tu trochę maleje a przy niskich wzrasta. Ale w porównaniu z poprzednim to jest lepiej bo tam było 14,8 a nawet i trochę ponad. a tu max 14,6. Choć nie ukrywam, że mam lekki nie dosyt bo chciał bym aby było tak jak w książce pisze, czyli 14,4v. Kupowanie kolejnych regulatorów aby trafić w ten właściwy raczej się nie kalkuluje bo lepiej wyjdzie zakup całego alternatora. A swoją drogą to jak Oni robią te pomiary w tej fabryce, że nie trzymają wymaganego napięcia.
  • #39
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #40
    bearq
    Poziom 37  
    ziomas1233 napisał:
    Jak pisałem będzie przeładowywać i tak i tak, nawet jak byś miał tak jak ja 13,5V bez obciążenia.

    Możesz tą myśl rozwinąć?
    Co do ładowania to tak jak pisałem wcześniej jest to chińczyk i wymiana regulatora na nowy czy inny będzie miało albo lepsze albo gorsze skutki.
  • #41
    bizon_126
    Poziom 29  
    ziomas1233 napisał:
    Jak pisałem będzie przeładowywać i tak i tak, nawet jak byś miał tak jak ja 13,5V bez obciążenia.

    To nie prądnica.
    U mnie w ciapku jest 14,4V alternator Żuk i nic się nie dzieje, a jeździ już chyba 5 lat.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeżeli alternator osiągnie zadane napięcie to tylko podtrzymuje.
  • #42
    marhond73
    Poziom 7  
    Panowie, dziwna sprawa. Wczoraj na szrocie kupiłem alternator Magneti Marelli z tego względu, że pasuje bez żadnych przeróbek do 30, no i po zamontowaniu ta sama sytuacja, czyli takie same parametry 14,6 bez obciążenia i około 14,4 z obciążeniem. To raczej nie możliwe aby ten alternator był uszkodzony. Myślę ,że "Bizon" ma rację, ciągnik ładuje tylko i wyłącznie akumulator, bez włączonych świateł nie ma żadnych innych odbiorników i myślę, że jaki bym alternator nie założył to wskazania będą te same. No chyba ,że to wina akumulatorów, bo nie są one już pierwszej młodości. Ale powiem jeszcze,że odkąd założyłem alternator ciągnik pali o niebo lepiej nawet po dłuższej przerwie w użytkowaniu i to bez odprężnika.
  • #43
    michal19885
    Poziom 18  
    Zmierz innym miernikiem.
  • #44
    kwok
    Poziom 39  
    Mogą być stare aku. Ostatnio miałem taki przypadek w ciężarówce, dwa stare i ładowanie 30V a jak podłączyłem dwa małe dobre od osobówek to zrobiło się normalnie troszkę ponad 28V. Faktem jest że te stare aku były takie że po jeździe ciężarówka jeszcze odpaliła ale po kilku godzinnym postoju już nie.
  • #45
    bearq
    Poziom 37  
    marhond73 napisał:
    Panowie, dziwna sprawa. Wczoraj na szrocie kupiłem alternator Magneti Marelli z tego względu, że pasuje bez żadnych przeróbek do 30, no i po zamontowaniu ta sama sytuacja, czyli takie same parametry 14,6 bez obciążenia i około 14,4 z obciążeniem. To raczej nie możliwe aby ten alternator był uszkodzony. Myślę ,że "Bizon" ma rację, ciągnik ładuje tylko i wyłącznie akumulator, bez włączonych świateł nie ma żadnych innych odbiorników i myślę, że jaki bym alternator nie założył to wskazania będą te same. No chyba ,że to wina akumulatorów, bo nie są one już pierwszej młodości. Ale powiem jeszcze,że odkąd założyłem alternator ciągnik pali o niebo lepiej nawet po dłuższej przerwie w użytkowaniu i to bez odprężnika.

    Błąd, regulator napięcia w alternatorze służy właśnie do utrzymania 14,4V i koniec. Nie ważne czy uruchomisz światła czy nie. Takie praktyki były stosowane ale w przypadku regulatorów mechanicznych które się przestawiały i zaczynały za dużo ładować. Wtedy obciążenie alternatora np. światłami niwelowało ten problem a napięcie ładowania wracało do normalnej wartości. Zmień miernik tak jak pisał kolega wyżej i jeśli nadal będzie nie tak to podstaw ponownie akumulator 12V i sprawdź ładowanie.
  • #47
    Kadore
    Poziom 6  
    Koledzy potrzebuję waszej pomocy , otóż nabyłem dzisiaj na złomie alternator ELMOT od poloneza i chciałem go zamontować do ursusa c 330 , alternator podobno ma mieć w sobie regulator napięcia ,ale czy tak jest napewno?, proszę doradzcie mi jak go podłączyć i powiedzcie mi jaki to dokładnie model . Dodaje zdjęcie zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330 zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330
  • #48
    bearq
    Poziom 37  
    Tak, jest to alternator od poloneza z integrowanym regulatorem napięcia. Patrząc na pierwsze zdjęcie gdzie ukazany jest tył alternatora jest zacisk śrubowy oznaczony B+ a pod nim złącze konektorowe męskie czyli tzw "wsuwka". Do śruby oznaczonej B+ podłączasz plus z rozrusznika (lub akumulatora) najlepiej przewodem nie mniejszym niż 6mm2 a do tzw wsuwki podłączasz wzbudzenie alternatora.
  • #50
    Kadore
    Poziom 6  
    Panowie to jeśli dobrze rozumiem do alternatora będzie podłączone tylko 2 przewody ?, od śruby powiedzmy czerwonym przewodem lecę na rozrusznik (do tej śruby do której jest podłączony rozrusznik?), a do wsuwki daję przewód od kontrolki ?, a do kontrolki na drugą wsuwkę doprowadzam PLUS ze stacyjki ?
  • #51
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kadore napisał:
    Panowie to jeśli dobrze rozumiem do alternatora będzie podłączone tylko 2 przewody ?, od śruby powiedzmy czerwonym przewodem lecę na rozrusznik (do tej śruby do której jest podłączony rozrusznik?), a do wsuwki daję przewód od kontrolki ?, a do kontrolki na drugą wsuwkę doprowadzam PLUS ze stacyjki ?


    Tak, oczywiście minus na masę.
  • #52
    Kadore
    Poziom 6  
    Dziękuję kolegom za pomoc , udało się podłączyć bez najmniejszych problemów , ja teraz jedynie mogę dodać że + do kontrolki ze stacyjki można podłączyć ze złącza śrubowego 15 lub 54 .

    Mam jeszcze takie pytanie -czy wiecie ile taki alternator ma Amper i ile jest diodowy ?, 6 czy 9 ?