Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330

marhond73 05 Mar 2015 21:45 6645 53
  • #1 05 Mar 2015 21:45
    marhond73
    Poziom 7  

    Witam serdecznie!!! Proszę mi wybaczyć ale jestem nowy i nie bardzo wiem jak się tu poruszać , potrzebuję pomocy w kwestii wymiany prądnicy na alternator w c 330. Zakupiłem na Allegro alternator dedykowany do ciągnika c330 za 160 zł. Skoro taki tani to pewnie Chińszczyzna ale ma 2 lata gwarancji. Sporo siedziałem na różnych forach w tej kwestii i niby samo zamontowanie jest banalnie proste a tylko jeżeli chodzi o normalne alternatory a nie chińskie podróby na których nie ma żadnych oznaczeń a mianowicie gdzie jest D+ CZY B+. Na moim nie ma zupełnie nic a w dodatku są dwie śruby na podłączenie przewodów z oczkiem i dwa piny na wsuwki. W tym przypadku jestem już całkiem zielony. Dołączam dwa zdjęcia mojego alternatora, na jednym jest z obudową a na drugim bez obudowy, zaznaczyłem też te 4 wyjścia. Proszę o pomoc. Wiem ,że jeszcze przed podłączenie tego alternatora muszę zmienić biegunowość akumulatora bo mam + na masie ale to jest najmniejszy problem. zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330 zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330

  • #3 05 Mar 2015 23:48
    marhond73
    Poziom 7  

    Serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź, czyli jeżeli dobrze rozumiem śruba nr.2 i pin 2 mnie nie powinny interesować. Ale szczerze mówiąc trochę mnie ciekawi do czego to ma służyć.

  • Pomocny post
    #4 06 Mar 2015 22:31
    mtracz
    Poziom 29  

    Tak Ciebie te dwa podłączenia nie interesują.
    Jeśli dobrze pamiętam śruba 2 to masa czyli to samo co cała obudowa, pin 2 wyjście W na obrotomierz elektroniczny.

  • #5 20 Mar 2015 20:21
    marhond73
    Poziom 7  

    Witam serdecznie po przerwie. Dzisiaj założyłem nowy alternator dedykowany do C330, uchwyty pasują idealnie. Zrobiłem wszystko według instrukcji. Dołączam zdjęcia mojego alternatora i podłączeń, tak jak pisano na tym forum, czyli zacząłem od zamiany polaryzacji akumulatorów bo w mojej 30-stce minus był na masie. Od razu chcę zapewnić wszystkich niedowiarków, że rozrusznik po zmianie polaryzacji, czyli plus na masie, kręci się bez zmian w żadną drugą stronę jak ktoś napisał i nic złego się z nim nie dzieje. Następnym krokiem było odłączenie wszystkich przewodów o regulatora napięcia, wykorzystałem tylko te dwa zielone przewody podłączone razem, je również należy odłączyć od regulatora ale pozostawić połączone, jest to przewód od kontrolki ładowania, dzięki temu nie musiałem ciągnąć nowego kabla do alternatora tylko wykorzystujemy ten sam zielony kabelek który był podłączony do prądnicy na jej tylnej części a który należy podłączyć do pinu D+ czyli kontrolka ładowania. Pozostałe kable odizolowujemy od siebie i od otoczenia, ja nie obcinałem tak na wszelki wypadek. Dodałem tylko grubszy przewód od zacisku B+ do śruby rozrusznika do której jest podłączony przewód od akumulatora. Kontrolkę wymieniłem na 4 W podobno taka jest bardziej wskazana, tak ktoś pisał na tym forum, bo wcześniej miałem 2W. No i odpalam i kontrolka zgasła, wszystko ładnie pracuje nic się nie grzeje ale kiedy miernikiem sprawdziłem ładowanie to się okazało , że cały czas jest na poziomie 14,8 V z małymi wahaniami. Z tego co wyczytałem to min. prąd ładowania wynosi 13,8v a max 14,4v a u mnie cały czas jest taki sam czyli 14,8 a chwilami więcej choć piętnasytu nie przekracza. Nawet przy obrotach 500 czy 600 też pokazuje 14,8. Czy przy takich obrotach nie powinno być mniejsze ładowanie, boję się żeby nie przeładowywało mi akumulatorów. Czy to wina alternatora? To jest chyba jakaś Chińszczyzna bo dałem na Allegro z przesyłką 160 zł. Co robić? zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330 zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330 zamiana prądnicy na alternator w ciągniku c330

  • #6 20 Mar 2015 20:49
    2575894
    Usunięty  
  • #7 21 Mar 2015 09:40
    marhond73
    Poziom 7  

    Zapomniałem jeszcze dodać, że przed pierwszym uruchomieniem zapomniałem podłączyć przewód b+ do + przy rozruszniku i po odpaleniu alternator pracował kilkanaście sekund bez + czy mogło się w nim coś uszkodzić?

  • #8 21 Mar 2015 10:33
    2575894
    Usunięty  
  • #9 21 Mar 2015 13:18
    marhond73
    Poziom 7  

    Więc w czym tkwi problem, czy to wada fabryczna tego alternatora? Dzisiaj sprawdzałem znowu ładowanie i dalej to samo ponad 14,7V. Żeby się upewnić to sprawdziłem jak wygląda ładowanie w moim Citroenie Berlingo, no i w prawdzie cały czas jest ładowanie na poziomie 14,4V , na wyższych obrotach podskakuje do 14,45 i wyżej ani drgnie. A w ciągniku wczoraj pokazało mi jak już pisałem we wcześniejszych postach nawet ponad 14,8V. Napisałem już maila do sprzedawcy, zobaczymy co mi odpisze. Bo z takim ładowaniem to się raczej nie da jeździć bo mi szybko szlag trafi akumulatory, choć i tak nie są już w najlepszej kondycji, bo przy obciążeniu pokazuje mi prąd na poziomie 9,5V.

  • #10 21 Mar 2015 13:46
    bearq
    Poziom 35  

    Kolego napisz dokładnie, ponad 14,7V to ile? Bo ponad to może być nawet i 10kV...
    Jeśli ładuje 14,8V to nie jest wcale tak źle, radzę wsadzić DOBRY akumulator nawet od samochodu "na próbę" i wtedy sprawdzić ładowanie bez obciążenia.

    Lepiej byś zrobił kupując alternator od Poloneza na szrocie i dorobił mocowanie z płaskownika. Części tanie jak barszcz a na pewno posłużył by więcej niż ten chinol

  • #11 21 Mar 2015 13:50
    2575894
    Usunięty  
  • #12 21 Mar 2015 20:38
    marhond73
    Poziom 7  

    Tak ładuje 14,8V , 15V nie przekracza. Teraz pewnie bym tak zrobił i kupił jakiś używany markowy albo nowy droższy ale Polski. Polak mądry po szkodzie. Biję się żeby mi całkiem nie rozwaliło akumulatorów.

  • #13 21 Mar 2015 22:57
    bearq
    Poziom 35  

    marhond73 napisał:
    Tak ładuje 14,8V , 15V nie przekracza. Teraz pewnie bym tak zrobił i kupił jakiś używany markowy albo nowy droższy ale Polski. Polak mądry po szkodzie. Biję się żeby mi całkiem nie rozwaliło akumulatorów.

    Nie przesadzaj że 0,4V Ci rozwali akumulatory, podłącz jakiś sprawny nawet z samochodu i wtedy sprawdź ładowanie. W wielu samochodach często ładowanie również dobija do 14.8V na dość mocno rozładowanym akumulatorze. Później wraca już do normalnej wartości 14.4V

  • #15 21 Mar 2015 23:16
    bearq
    Poziom 35  

    Nie wiem o co chodzi z tym linkiem. Napisali Ci tam ze podwyższone napięcie nawet o 0,6V nie rozwali Ci akumulatora w dodatku Oprysk Stonki wyjaśnił Ci że większe ładowanie może być spowodowane niską temperaturą czy wiekiem akumulatorów. Napisałem Ci prawie tak samo post wyżej.

  • #16 21 Mar 2015 23:24
    bizon_126
    Poziom 28  

    U mnie nie wraca do 14,4V
    cały czas jest 14.76V

    Dodano po 1 [minuty]:

    dzisiaj uprawiłem ok 0,5 ha tak że aku doładowany

  • #17 21 Mar 2015 23:28
    bearq
    Poziom 35  

    Nie szukaj problemu na siłę bo taka różnica to żadna różnica. Ciepło jeszcze nie jest więc regulator mógł podbić napięcie. To że akumulator był ładowany nie znaczy że jest dobry. Uszkodzone czy stare nie trzymają parametrów. Najpierw wrzuć akumulator od samochodu, pożycz od sąsiada czy od kolegi dosłownie na 10 minut i sprawdź wtedy jak ładuje.

  • #18 22 Mar 2015 06:46
    marhond73
    Poziom 7  

    Tak zrobię a na razie dzęki za rady.

  • #19 22 Mar 2015 19:23
    marhond73
    Poziom 7  

    A wracając jeszcze do tematu, to jak mam podłączyć ten akumulator samochodowy. Całkiem odłączyć akumulator w ciągniku i podłączyć ten samochodowy to na nim raczej traktor nie da rady odpalić, czy może mam go po prostu dołączyć do przewodów podczas pracującego ciągnika i wtedy odłączyć akumulatory ciągnikowe aby ładowanie szło tylko na ten samochodowy?

  • #20 22 Mar 2015 20:11
    mtracz
    Poziom 29  

    Jaki akumulator masz do dyspozycji.

  • #21 22 Mar 2015 22:21
    bearq
    Poziom 35  

    C330 pali bajecznie lekko, na aku 80Ah z samochodu kręci jak głupia. Podłącz tylko akumulator z samochodu odpal ciągnij i sprawdz

  • #22 22 Mar 2015 22:27
    marhond73
    Poziom 7  

    75 Ah, nie pamietam jaki ma prad rozruchowy, akumulator jest wlozony do diesla.

  • #23 22 Mar 2015 22:57
    mtracz
    Poziom 29  

    Na pewno zapali, zawsze możesz użyć odprężnika by było lżej.
    Możesz także przed podmianką odpalić silnik na minutkę, ciepły lżej zapali.

  • #24 23 Mar 2015 08:46
    2575894
    Usunięty  
  • #25 24 Mar 2015 16:49
    marhond73
    Poziom 7  

    witam ponownie. dzisiaj podłączyłem dobry akumulator z samochodu 70Ah do c330 tak jak tu pisano i niestety bez zmian, ładowanie takie samo jak na aku z ciągnika. chyba jednak coś jest nie tak z ty alternatorem. Podczas pracy ciągnika a było dzisiaj trochę siania, talerzowanie, alternator zrobił się ciepły nie gorący co by nie można dotknąć ale dosyć ciepły, zajrzałem też do cel aku, pykały coraz banieczki ale nie tak jak wrząca woda w garnku, i nie wiem czy to dobrze czy nie z tymi banieczkami, powinny się pojawiać czy nie? Dołączam jeszcze filmik z ładowania.[film=450.370][/film]

  • #26 24 Mar 2015 18:48
    13adam13
    Poziom 29  

    Dołącz film jeszcze raz. Jakie jest napięcie z alternatora. :?:
    To ,że zrobił się ciepły o niczym nie świadczy.Ja jak założyłem alternator to też był ciepły ,do pewnego momentu ,aż aku się doładowały. :D Potem już do tej pory od 6 lat jest dobrze nie grzeje się.

  • #27 24 Mar 2015 19:17
    marhond73
    Poziom 7  

    dzisiaj z filmem chyba nie da rady bo jest jakaś totalna awaria sieci Orange a ja ma Neostradę i internet strasznie muli.

  • Pomocny post
    #30 26 Mar 2015 22:46
    bearq
    Poziom 35  

    Szukałem tych alternatorów jednak grafika ich jest dość uboga. Z tego co widzę to jest tam zastosowany chiński regulator wraz z szczotkami w jednym członie nakładany na komutator wirnika. Co do samego ładowania to prócz tych 14,8V jest ok, napięcie nie wzrasta przy zwiększaniu obrotów ani nie spada. Taka specyfika tych regulatorów, ogólnie 0,4V to nic strasznego i możesz śmiało na tym jeździć i się nie przejmować o ile nic się więcej nie dzieje.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME