Kolega przyjechał Oplem Astrą F 1996r. Silnik 1.4 8V. Problem jest w obrotach na biegu jałowym sięgają one 2600 obr./min.
Po kilku sekundach od odpalenia wyrzuca Check z błędem 00035. (Brak sterownia biegiem jałowym). Interpretacja mówi, że to tylko różnica w obrotach zadanych i rzeczywistych > 170 obr./min.
Podmieniliśmy krokowca ale jest bez zmian.
Kilka razy sprawdzaliśmy szczelność dolotu osłuchując i oglądając dokładnie rurki oraz używając strartera. Korpus przepustnicy został wyjęty żeby wyeliminować uszczelki pod zespołem przepustnicy. Wszystko cacy.
Analiza danych z czujników nic nie dała. MAP chodzi w zakresie 0,8V na jałowym do 5V po max. wciśnięciu gazu. Temperatury płynu ok. Zrobiliśmy eksperyment. Wysunęliśmy w max. położenie krokowca i przykręciliśmy na miejsce bez podłączania. Chciałem uzyskać efekt zamknięcia kanału bocznikowego. Nie spowodowało to żadnej zmiany. Wg kompa przepustnica uchylona jest na 7%, wtrysk leje paliwo na przepustnicę aż miło, wg mnie stanowczo zbyt dużo. Zdjąłem czujnik TPS żeby sprawdzić jego działanie i tu również jest ok, pokazuje pełen zakres o 0 do 99%.
Co radzicie jeszcze sprawdzić? Co może powodować, że przepustnica otwiera się na 7% uchylenia a wtrysk podaje dość znaczną ilość paliwa?
Zastanawiam mnie jeden fakt. Przepustnica ma sztywne połączenie z cięgnem. Jednak w momencie uchylenia cięgno pozostaje nieruszone w pozycji spoczynkowej i opiera się na ograniczniku.
Po kilku sekundach od odpalenia wyrzuca Check z błędem 00035. (Brak sterownia biegiem jałowym). Interpretacja mówi, że to tylko różnica w obrotach zadanych i rzeczywistych > 170 obr./min.
Podmieniliśmy krokowca ale jest bez zmian.
Kilka razy sprawdzaliśmy szczelność dolotu osłuchując i oglądając dokładnie rurki oraz używając strartera. Korpus przepustnicy został wyjęty żeby wyeliminować uszczelki pod zespołem przepustnicy. Wszystko cacy.
Analiza danych z czujników nic nie dała. MAP chodzi w zakresie 0,8V na jałowym do 5V po max. wciśnięciu gazu. Temperatury płynu ok. Zrobiliśmy eksperyment. Wysunęliśmy w max. położenie krokowca i przykręciliśmy na miejsce bez podłączania. Chciałem uzyskać efekt zamknięcia kanału bocznikowego. Nie spowodowało to żadnej zmiany. Wg kompa przepustnica uchylona jest na 7%, wtrysk leje paliwo na przepustnicę aż miło, wg mnie stanowczo zbyt dużo. Zdjąłem czujnik TPS żeby sprawdzić jego działanie i tu również jest ok, pokazuje pełen zakres o 0 do 99%.
Co radzicie jeszcze sprawdzić? Co może powodować, że przepustnica otwiera się na 7% uchylenia a wtrysk podaje dość znaczną ilość paliwa?
Zastanawiam mnie jeden fakt. Przepustnica ma sztywne połączenie z cięgnem. Jednak w momencie uchylenia cięgno pozostaje nieruszone w pozycji spoczynkowej i opiera się na ograniczniku.