W samochodzie jak w temacie chciałem usunąć immobiliser. Przeczytałem na forum, że wystarczy przy centralce z lewej strony koło nóg kierowcy przeciąć przewód, na którym pojawia się +12V po stacyjce i od strony sterownika podłączyć go do stałego plus 12V. Po tej operacji samochód nie odpala wcale. Idąc po ścieżkach doszedłem, że ten przewód szedł przez jakiś element SMD (nibieska tulejka z czarną kreską) do jednego z wyjść układu ULN2003. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć co powinienem sprawdzać, aby go odpalić?? Czy ten ULN mógł się uszkodzić ??