Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

A4 B6 - Za nic w świecie nie mogę ruszyć poziomej śruby górnych wahaczy.

09 Mar 2015 18:43 8076 16
  • Poziom 27  
    Witajcie, chciałem wymienić amortyzatory w mojej a4. Całe zawieszenie prawdopodobnie nigdy nie ruszane, Wszystko od nowości.
    Problem stanowi śruba trzymająca górne wahacze. Ani drgnie.

    Psikałem wd kilka dni temu i nic. Pukałem, waliłem młotem ani drgnie. Macie na to jakiś sposób bo już mi brakuje sił.
  • Poziom 2  
    Najlepiej podgrzać palnikiem.
  • Poziom 15  
    Tak jak kolega wyżej pisze - tylko palnik.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Jak się pogimnastykujesz to wymienisz amortyzator bez wybijania śruby - przerabiałem.
  • Poziom 27  
    robi1214 napisał:
    Jak się pogimnastykujesz to wymienisz amortyzator bez wybijania śruby - przerabiałem.


    coś więcej? Odkręcić dolne wahacze od sanek? Myślałem o tym ale chyba trzeba by odkręcić jeszcze półoś i wybić końcówkę drążka która też za nic w świecie nie idzie...
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Nie odkręcałem dolnych wahaczy ani przegubu .Odkręcałem dolną śrubę amortyzatora,górne mocowanie,naciągałem dolny wahacz i amortyzator przekręcasz w stronę błotnika.Jest na tyle miejsca że spokojnie założysz ściągacz . Robiłem tak kilka razy.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Chcecie palnikiem podgrzewać aluminiową zwrotnicę???
  • Poziom 15  
    kukiz1986 napisał:
    Też mi to nie pasowało. Ale stwierdziłem nie odzywam się bo może nie wiem. G...o to da, takie podgrzewanie. Tak sądzę.


    Znacie zasadę nabijania łożysk w korpusy aluminiowe?... nikt nie mówi o topieniu wszystkiego do okoła, z umiarem panowie :)
  • Specjalista grupy V.A.G.
    AUTOGRZEBOLOG napisał:
    kukiz1986 napisał:
    Też mi to nie pasowało. Ale stwierdziłem nie odzywam się bo może nie wiem. G...o to da, takie podgrzewanie. Tak sądzę.


    Znacie zasadę nabijania łożysk w korpusy aluminiowe?... nikt nie mówi o topieniu wszystkiego do okoła, z umiarem panowie :)


    oczywiście, że znamy, ale wymiana łożyska wiąże się troszke z finezją a nie jak w pierwszym poście " Pukałem, waliłem młotem ani drgnie." hehe :)

    Ogólnie zawsze jest problem z tymi zwrotnicami jak śruba nie jest odpowiednio zabezpieczona przy montażu, lub przy jakiejś ingerencji nie jest zakładana nowa.
  • Poziom 27  
    Powiem tak, wymieniłem i tych śrub nawet nie dotykałem.
    Załatwiłem zawieszenie od sline i stąd ten cały cyrk.
    Wyjąłem zawieszenie odkręcając śrubę stabilizatora, potem amortyzatora przy dolnym wahaczu. Następnie odkręciłem 3 śruby od góry. Cały amortyzator trochę opadł. Byłem w stanie wykręcić 2 śruby od górnych wahaczy ale przy mocowaniu amortyzatora, nie przy zwrotnicy. Wyszły pięknie, dałem je na bok i amorek wyszedł.

    Następnie złożyłem wszystko nie dokręcając tych śrub i opuściłem auto z lewarka. Zmierzyłem odległość od środka piasty do nadkola. Zdjąłem koło i dźwignąłem wszystko na zmierzoną wcześniej wysokość. Dokręciłem sruby przy podstawie amortyzatora i poskładałem wszystko.

    Myślę że powinno być dobrze?
  • Pomocny post
    Specjalista grupy V.A.G.
    Tak powinno być dobrze. Jak niema jak włożyć ręki pomiędzy koło a błotnik to trzeba kombinować. :)
  • Poziom 20  
    Panowie nie trzeba ruszać zawieszenia. Pod maską są dwie zaślepki pod którymi jest bezpośredni dostęp do tych dwóch śrub amortyzatora. Wychodzi bez problemu tylko trzeba trochę wahacze nagiąć do dołu.
  • Poziom 27  
    Nie mam 2 śrub w podstawie amortyzatora z dostępem przez zaślepki. Jedynie 2 śruby od górnych wahaczy dostępne od dołu. Ale ... z tego co teraz widzę to przód to był pikuś. Tył na wielo-wahaczu to dopiero zabawa :)
    Ale żeby nie być gołosłownym po 2 dniach popołudniowej męki samochód stanął w końcu na sportowym zawieszeniu :)
    A4 B6 - Za nic w świecie nie mogę ruszyć poziomej śruby górnych wahaczy.
  • Poziom 31  
    Na tył też jest patent idzie bezproblemowo.
  • Poziom 27  
    robi1214 napisał:
    Na tył też jest patent idzie bezproblemowo.


    To zdradź :) bo będę troszeczkę jednak podnosił. Ja odkręcałem amortyzator, zacisk, stabilizator i mocowanie górnego wahacza ale i tak jest bieda wyciągnąć nawet jak opuścisz max na dół. Ori sprężyny są mega długie. Pomogłem sobie ściskiem i jakoś wyszła...
    Problem jest jeszcze z ustaleniem pozycji wahacza. Aby poluzować gumę górnego wahacza od strony karoserii trzeba się nieźle nagimnastykować, podejście przeje...n a śruba często jest nie do ruszenia ale udało się.