Napiszę kolejno z czym się spotkałem. Mercedes A klasa A170. Przestał działać centralny zamek. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale z czystej ciekawości spróbowałem dojść co jest tego przyczyną, bo to samochód kogoś z bliskiej rodziny. Znalazłem w bagażniku w specjalnej obudowie cały ten podzespół. Po rozebraniu okazało się, że płytka z elektroniką w wielu miejscach była zielona (zaśniedziała) i miała takie różne "wykwity" od działania wody. Wyczyściłem wszystko za pomocą szczoteczki do mycia zębów i denaturatu. Po tym fakcie zrobiłem próbę i wszystko zaczęło działać jak należy. Jedna rzecz tylko nie daje mi spokoju. Próbę zrobiłem bez składania całości do obudowy i dlatego zauważyłem coś niepokojącego, a mianowicie w obudowie na zewnątrz silnika falującą wodę (w momencie pracy pompki). Zauważyłem to tylko dlatego, że jest ta obudowa z takiego mlecznego tworzywa. Gdybym na zwrócił na to uwagi, to nie byłoby pytania. Czy to normalne zjawisko? Czy tak jest zbudowana ta pompka? Czy ta woda nie ma prawa tam być?
Załączam zdjęcie tej pompki (kompresora).
Śruby widoczne z prawej strony pompki poluzowałem ale nic z tej czarnej części nie wycieka. Zatem ta woda jest tylko tam w tym mlecznym tworzywie.

Załączam zdjęcie tej pompki (kompresora).
Śruby widoczne z prawej strony pompki poluzowałem ale nic z tej czarnej części nie wycieka. Zatem ta woda jest tylko tam w tym mlecznym tworzywie.