Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu

dawid12 11 Mar 2015 18:50 5436 24
  • #1 11 Mar 2015 18:50
    dawid12
    Poziom 10  

    Witam, jest to mój pierwszy temat założony na elektrodzie więc proszę o wyrozumiałość. Problem pojawia się przy włączaniu i wyłączaniu wzmacniacza Goldstar GSA - 9320 (identyczny model to Universum V4386), podaje on impuls napięcia stałego na głośniki (po zakończeniu migania diod power). Przed naprawą w "serwisie" nie było tego problemu. Nie posiada on układu opóźniającego na przekaźniku lecz wydaje mi się że może być on realizowany w inny sposób. Końcówki są na układach STK 4048II. Problem jest na wspólnej płycie zasilania i końcówek. Jeśli ktoś wie jak to naprawić to prosił bym o pomoc.

    1 24
  • #2 11 Mar 2015 19:51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Schemat? Skąd mamy mieć pewność, że problem leży w układzie wyciszania, jeśli nie wiadomo, czy taki w ogóle tam jest?

    0
  • #3 11 Mar 2015 20:40
    dawid12
    Poziom 10  

    Jedyny schemat jaki posiadam to jest tylko kostki STK 4048II http://www.datasheets.pl/integrated_circuits/S/STK/STK4048II.pdf . Przeglądając forum elektrody jest kilka postów w których użytkownicy pytają o schemat wzmacniacza lecz nikt nie odpowiedział. Problem leży w płycie gdzie są zamontowane końcówki lub w końcówkach ponieważ po odłączeniu wszystkich przewodów sygnałowych od płyty problem nie znika.

    0
  • #4 11 Mar 2015 21:01
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    dawid12 napisał:
    Jedyny schemat jaki posiadam to jest tylko kostki STK 4048II
    No i tu właśnie jest problem. Wszystkie układy dodatkowe (o ile są) są robione na płycie (nie są integralną częścią hybrydy). Bez schematu można jedynie gdybać. Z tego co wiem oryginalne układy STK są już nieprodukowane od wielu lat, a te, jakie istnieją na rynku są jedynie marnymi (przeważnie) podróbkami, które mogą zachowywać się "dziwnie - być może objaw jaki opisujesz jest wynikiem zastosowania podróbki, lub wynika z uszkodzenia układu wyciszenia (o ile jest). O ile podróbki są o podobnych (kiepskich z założenia) parametrach i nie widzę sensu kolejnej wymiany (bo "a nuż się trafi), to bez schematu - chociażby ręcznie zrysowanego z natury (co raczej w Twoim wypadku jest mało prawdopodobne niestety) nic się nie zrobi. Chyba, że wymieniać "w ciemno" kolejne okalające hybrydę elementy - ale tego tym bardziej Ci nie polecam; nie mając doświadczenia w elektronice możesz narobić większego bałaganu niż to warte, a efekt (bo nie ma pewności, czy jest tam układ wyciszania) mało prawdopodobny.

    Co w takim razie robić? Albo szukać innego. bardziej przejmującego się jakością usługi serwisu, albo... pogodzić się z tym felerem. Jeśli sama hybryda wytrzyma do końca gwarancji na naprawę - to i głośnikom nic się nie stanie (stare konstrukcje nie miały żadnych układów wyciszających "na pokładzie" i działały (wraz z kolumnami) dziesiątki nieraz lat). A jeżeli układ hybrydowy odmówi posłuszeństwa - masz gwarancję (rękojmię) i serwis powinien bez żadnej łaski naprawić (być może trafi się lepszy egzemplarz hybrydy) nieodpłatnie.
    Pozostaje co prawda jeszcze jedna opcja - ale to chyba nie w tym serwisie... ;) - poważne podejście do sprzętu i lokalizacja usterki, lub ewentualnie - (bo to nie wchodzi w zakres naprawy jako takiej) dorobienie układu załączającego głośniki z opóźnieniem.

    0
  • #5 11 Mar 2015 21:27
    dawid12
    Poziom 10  

    Wzmacniacza nie opłaca się oddawać do serwisu ponieważ liczą sobie czasami za naprawę więcej niż wzmacniacz jest wart. Nie wiem czy to jest prawda czy nie ale stare (oryginalne) STK miały chyba czarne napisy z tyłu a nowe mają zielony ? Opłacało by się przerobić końcówki mocy w tym wzmacniaczu na tranzystorowe lub na TDA ? Transformator by wytrzymał ? Zamieszczam kilka fotek z budowy wzmacniacza.


    Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu

    0
  • #6 11 Mar 2015 21:42
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    dawid12 napisał:
    Opłacało by się przerobić końcówki mocy w tym wzmacniaczu na tranzystorowe lub na TDA ?
    O ile podołasz takiemu wyzwaniu - tak. Moc wyjściowa nie zmieni się, bo jest ona zależna w tym wypadku od napięcia zasilania, a to nie ulegnie zmianie. Musisz mieć jednak świadomość, że do takiej przeróbki (jednak bym się skłaniał do TDA - np. 7294 a nie tranzystorów - prostsza konstrukcja samego wzmacniacza.) należy mieć wiedzę i... schemat też by się przydał... :(
    Polecam zapoznanie się z tym video poradnikiem: https://www.youtube.com/watch?v=CtGXE-2WwiU

    Zanim jednak się zdecydujesz na "prucie" hybryd dobrze by było zmierzyć napięcie na tych dużych kondensatorach elektrolitycznych - jeżeli napięcie na nich jest (bez sygnału podanego na wejście) wyższe niż 50V - TDA odpada... W takim wypadku trzeba by kombinować z układami na tranzystorach, co jest i bardziej skomplikowane, i też wymaga dodatkowego układu wyciszającego (w TDA jest taki "na pokładzie" był tylko skorzystać z noty aplikacyjnej.

    0
  • #7 11 Mar 2015 21:44
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    @dawid12 strzelają oba kanały, w obu było wymieniane STK, bo widać że jedno jest na pewno chińskie.

    0
  • #8 11 Mar 2015 21:51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    ciasteczkowypotwor napisał:
    @dawid12 strzelają oba kanały, w obu było wymieniane STK, bo widać że jedno jest na pewno chińskie.
    Słuszne pytanie - jeśli strzela jeden kanał (wymieniony) to wina leży w samym STK, jeśli w obu (a wymieniany był jeden) może to oznaczać, że uszkodzony jest układ wyciszania. (najprawdopodobniej jest wspólny dla obu kanałów).

    W ostateczności można spróbować wymienić (w oparciu o aplikację STK) kondensatory elektrolityczne w okolicy wadliwego kanału.

    0
  • #10 11 Mar 2015 22:46
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 11 Mar 2015 23:08
    dawid12
    Poziom 10  

    Piotrek Majstersztyk napisał:
    Na milion % oba ST są tu winowajcami, To lipne modele,

    Skoro są one winowajcami to czemu po załączeniu na strzał trzeba odczekać aż dioda zacznie świecić ciągle ? Zasilanie na STK jest od razu po załączeniu. Modele STK 4046 są lepsze od STK 4048 (model 4046 był wykorzystywany w większości Universum V4386) ?

    0
  • #12 12 Mar 2015 00:33
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 15 Mar 2015 17:19
    dawid12
    Poziom 10  

    Porównując schematy katalogowe kostek STK 4048II, 4048XI i 4046XI można zauważyć różnicę w budowie wewnętrznej 4048II (zamontowanych) a 4048XI (montowanych oryginalnie) co jest prawdopodobnie przyczyną wszystkich kłopotów z wzmacniaczem. Proszę o pomoc czy można zamontować kostkę 4046XI (montowane oryginalnie prawdopodobnie w Universum V4386 https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2610643.html) jako zamiennik 4048XI i czy odbyło by się bez większych przeróbek. Wzmacniacz stracił by 30W na mocy ale kostki są dostępne na popularnym serwisie aukcyjnym. Czy ktoś orientuje się czy http://north.pl/imgart/54,1,f/300,300/728-RD-0257,0.jpg jest to jakiś lepszy zamiennik czy nic nie warte chińskie ... .

    Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu

    0
  • #14 15 Mar 2015 19:14
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 16 Mar 2015 17:55
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    dawid12 napisał:
    Wzmacniacz stracił by 30W na mocy
    Czemu tak uważasz? Moc zależna jest od dwóch czynników - na jeden z nich masz wpływ - jest to oporność obciążenia, jednak nie może ona być mniejsza niż dopuszczalna dla wzmacniacza mocy (hybrydy konkretnie) pracującej w konkretnych warunkach. Pozostaje czynnik którego zmienić nie możesz (przynajmniej bez przebudowy zasilacza) - to napięcie zasilania jakie dostarczane jest do wzmacniaczy mocy. Te warunki które wynikają z budowy samego układu wzmacniacza (sprzętu). Na to nie masz wpływu.
    To czy można zamienić jeden układ hybrydowy na drugi wynika więc przede wszystkim z tego czy wytrzyma on istniejące napięcie zasilania i czy moc jaką będzie oddać na konkretnym obciążeniu nie przekroczy mocy dopuszczalnej konkretnego typu układu hybrydowego.
    Mając te dane jesteś w stanie wybrać układ hybrydowy spełniający powyższe warunki.
    Dość dużo układów hybrydowych może pracować zamiennie - czyli możesz bez żadnych przeróbek w istniejącym układzie elektronicznym (na płycie) wmontować praktycznie biorąc kilka innych. Tu zasada jest następująca - parametry zamiennika nie mogą być niższe od oryginału - co wynika właśnie z powyższych warunków jakie przedstawiłem powyżej.
    Inna sprawa to fakt, że dostępne obecnie hybrydy (jak już wyżej zostało powiedziane) niestety są robione "oszczędnie" i mimo "papierowych " - wystarczających dla danego zastosowania parametrów - nie wytrzymują ich w realu. Skutki bywają opłakane - w najlepszym wypadku świeża, dopiero co wlutowana hybryda się pali, a w najgorszym może przy okazji "pociągnąć" za sobą i kolumny, a w najgorszym wypadku - nawet uszkodzić zasilacz.
    Dlatego też powinno się w takim wypadku stosować zasadę "wymiany w górę" - czyli wymiany na układ hybrydowy mający "zapas" - przede wszystkim mocy i napięcia nominalnego, przy którym może pracować. A czy jakiś układ można zamienić na inny? To już dość proste - wystarczy porównać (zresztą przecież i moc, napięcie itp też są dostępne w nocie katalogowej) z tym co jest napisane w stosownych katalogach.
    Pozostaje więc jedynie to, o czym mówił Kol. wyżej. ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14532628#14532628 )

    O ile układ przetrwa pomyślnie "rozruch" (uruchomienie) i kilka godzin pracy pod nadzorem (żeby nie dopuścić do spalenia głośników w wypadku - co nie daj Boziu! - awarii) powinien pracować i dłużej. A wracając do nieprzyjemnych efektów "strzałów" przy włączaniu i wyłączaniu wzmacniacza - Nie wiem czy jest sens kombinować z kolejną wymianą układów na inne - jak pisałem może się poprawić (być może akurat inne typy są budowane "porządniej" - w ścisłej zgodzie układowej z oryginałem), a może nie przynieść żadnego efektu poza niepotrzebnym nakładem finansowym. Osobiście bym zdecydował się na Twoim miejscu na dorobienie układu opóźnionego załączania głośników - taki układ załącza (przekaźnikiem) kolumny dopiero po kilku-kilkunastu sekundach od pojawienia się zasilania, więc elektronika wzmacniacza zdąży się w tym czasie ustabilizować (t.zw. "stany nieustalone") i unikniesz nieprzyjemnych efektów dźwiękowych. Takie układy przeważnie mają też system natychmiastowego wyłączenia zasilania przy braku (zaniku) napięcia zasilającego, więc i przy wyłączeniu nie będzie żadnych trzasków. Niektóre takie układy opóźniające mogą mieć też kontrolę napięcia wyjściowego ze wzmacniaczy, i gdy pojawi się na nich (wyjściach wzmacniacza) napięcie stałe (a to jest jednoznaczne z uszkodzeniem wzmacniacza mocy) - również natychmiast odłączają obciążenie (kolumny) co daje Ci spokojną głowę i pewność, że w wypadku ewentualnej awarii nie uszkodzisz kolumn.
    Powyższe rozwiązanie nagminnie jest stosowane we wszystkich wzmacniaczach profesjonalnych, ale i w domowych również można je spotkać - bardziej, lub mniej rozbudowane i bardziej lub mniej doposażone w dodatkowe układy zabezpieczeń - na przykład kontrolę temperatury wzmacniaczy.
    Pozostaje jedna - niestety najpoważniejsza kwestia - czy znajdziesz kogoś, kto byłby w stanie poświęcić kilka godzin na zbudowanie takiego "opóźniacza" i kolejnych kilka na jego montaż w Twoim sprzęcie (z tego co wyczytałem sam możesz sobie nie poradzić, więc musiałby to być fachowiec, a nie "kolega z lutownicą").

    0
  • #16 03 Kwi 2015 15:47
    dawid12
    Poziom 10  

    Korzystając z chwili wolnego czasu zakupiłem kostki STK4046II. Po zamontowaniu i uruchomieniu wzmacniacza nie było strzału, strzał pojawiał się jedynie przy wyłączaniu. Wszystko by było fajnie lecz kostki po około godzinie pracy spaliły się, uszkadzając jedną ze kolumn. Rezystor widoczny na zdjęciach zaczął się palić po odłączeniu kolumn i ponownym włączeniu wzmacniacza. Opcja z zmianą kostek STK w wzmacniaczu na inne odpada ponieważ ścieżki się już rozsypały(stan widoczny na zdjęciach). Przeglądając ofertę końcówek mocy na allegro natrafiłem na aukcję z końcówką na tranzystorach 2SC5200 i 2SA1943. http://allegro.pl/końcowka-mocy-300w-okazja-naprawdę-sztywna-i5224646596.html Według opisu aukcji wynika że końcówka podeszła by pod wzmacniacz ponieważ napięcie na kondensatorach elektronicznych 10000uF wynosi 70V DC. Z transformatora wychodzi napięcie 50V AC. Jedynym problemem jaki może być to czy transformator wytrzyma obciążenie prądowe.Oznaczenia transformatora to: 641-745C THERMOFUSE FITTED SK852TK. Proszę o informację czy opłaca się bawić w takie przerabianie oraz czy miałby ktoś sprawdzony schemat lub projekt płytki w Eaglu końcówki z aukcji ? Prosił bym również o schemat oraz projekt płytki układu opóźniającego z zabezpieczeniem przeciw napięciu stałemu na wyjściach.

    0
  • #17 03 Kwi 2015 15:55
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 22 Kwi 2015 17:25
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Piotrek Majstersztyk napisał:
    Moim zdaniem lepiej przywrócić oryginał niż, bawić się w adaptacje innej końcówki(szum i przydźwięki w związku z konfliktami mas).
    Pomijając już fakt, że trudno by było zmieścić tak wielką gabarytowo końcówkę w miejsce STK.

    0
  • #19 22 Kwi 2015 17:34
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 22 Kwi 2015 18:08
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    No, nie wiem... ;) porównując sam STK do płytki z sześcioma tranzystorami mocy wydaje się że jest jednak co najmniej dwa razy większa.

    0
  • #21 22 Kwi 2015 18:15
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 22 Kwi 2015 18:34
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Piotrek Majstersztyk napisał:
    Chyba z 4rema.

    Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu
    Co by nie mówić o czymś czego nie widać, pozwoliłem sobie na wklejenie fotki z linkowanej aukcji.

    0
  • #23 22 Kwi 2015 20:45
    dawid12
    Poziom 10  

    398216 Usunięty napisał:
    Pomijając już fakt, że trudno by było zmieścić tak wielką gabarytowo końcówkę w miejsce STK.

    Koledzy radiator jest duży odległość między nimi również. Jeśli przerobić jakoś płytkę by zrobić to na jednej i jakoś przykręcić do radiatorów tak jak jest w oryginale to wszystko by się zmieściło.

    Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu

    0
  • #24 22 Kwi 2015 21:23
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Powiem tak:
    Da się zrobić wszystko. Nawet zmieścić słonia w karafce, ale czy jest sens? Czy są do tego możliwości? Jeśli Kolega autor tematu zakłada temat, pyta o jakieś przeróbki - znaczy, że sam nie do końca wie jak to zrobić. To akurat jest normalne - po to jest ten dział i to forum.
    Ale - czy same przeróbki nie przerosną możliwości Autora? Osobiście nie podejmuję się, by via forum prowadzić za rączkę i krok po kroku pisać co ma wyrzucić, co wstawić i gdzie - takie rzeczy najlepiej robić znając się na rzeczy i MAJĄC SPRZĘT POD NOSEM... a i gdyby to był mój sprzęt i miałbym taki problem jak Autor - zapewne bym wolał wstawić STK, niż kombinować. Zawsze łatwiej jest coś zepsuć niż naprawić. Nie mówię, że Autor zepsuje, że sobie nie poradzi - po prostu jak dla mnie (każdy może mieć inne zdanie) zbyt dużo kłopotu, zbyt dużo roboty i ... nie wiadomo co z tego wyjdzie (chociażby wspomniana wcześniej pętla mas...). O estetycznej i czysto konstrukcyjnej (mechanicznej) stronie nawet nie wspominam - płytkę należałoby (a raczej płytki - bo dwa kanały) jakoś zamocować, przemyśleć do czego, radiator powiercić dla zamocowania nowych elementów, czy chociażby dokładnie przemyśleć czy i co ze starego układu należałoby usunąć, albo czym zastąpić, czy wreszcie wykorzystać - nie wiem, czy w oryginale był jakiś układ nadzorujący same układy STK - jakieś zabezpieczenie nad-prądowe ? Jak z zabezpieczeniem w wypadku zastosowania innej końcówki?
    Już sama zamiana z oryginału na podróbkę ("zamiennik") wywołała kłopoty, a jak będzie z całkowitą zamianą końcówek?
    Te dylematy sam Autor musiałby rozstrzygnąć sam - osobiście ; mając na uwadze własne umiejętności i możliwości. Ja w każdym razie trzymam kciuki za sukces - jaki by nie był - czy z nowymi końcówkami czy z wymianą STKów.

    0
  • #25 22 Kwi 2015 23:26
    dawid12
    Poziom 10  

    Jeśli zaproponował by ktoś schemat końcówki wraz z projektem płytki to mógł bym samemu zrobić. Do wzmacniacza nie opłaca się montować kostek STK ponieważ jest już troszkę płyta zmaltretowana i nie ma dobrej jakości zamienników. Kolejnym problemem jest brak schematu do tego wzmacniacza. Przy zamontowaniu STK jak i końcówki na tranzystorach również trzeba by zastosować opóźnione załączenie kolumn. Film przedstawia działanie wzmacniacza w którym pracuje (chwilowo na potrzeby doświadczalne :D) jako końcówka unitra ws442. Wzmacniacz w takim układzie działa poprawnie wiec wmontowanie końcówek które były by zasilane z transformatora wzmacniacza nie powinno być problemem. ps. sorki za jakoś filmu.
    Goldstar-GSA 9320 (Universum v4386) Amplifier - strzela przy załączaniu

    Moderowany przez ANUBIS:

    Usunięto fragment naruszający regulamin w punkcie:
    3.1.14. Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji.

    0