Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja winxp w laptopie

pablo.k 19 Maj 2005 01:09 1850 14
  • #1 19 Maj 2005 01:09
    pablo.k
    Poziom 10  

    Witam.

    Prosze o pomoc doswiadczonych uzytkownikow.
    Przyszedl do mnie znajomy zeby mu zainstalowac winxp pro pl w laptopie acer TravelMate 2200.
    W tej chwili ma oryginalnego winxp home ale holenderskiego.Niestety tego jezyka on nie zna :)
    Laptop jest nowy kupiony kilka dni temu.
    Mam w zwiazku z tym pytanie.Czy moge bez zadnej obawy zainstalowac winxp pro pl po uprzednim sformatowaniu partycji C ?
    Ktos gdzies kiedys mi mowil(nie wiem ile w tym prawdy),ze moge poprzez formatowanie usunac jakies potrzebne pliki do uruchomienia biosu laptopa ??Nigdy nie mialem do czynienia z laptopami i nie wiem jak to wyglada.
    Na dysku sa dwie partycje i obie sa w formacie FAT32.
    Chce obydwie sformatowac na NTFS i na C zainstalowac system.
    Czy powinienem na cos szczegolnie zwrocic uwage?
    Staralem sie znalezc odpowiedzi na moje watpliwosci,ale mam juz metlik w glowie.
    Dziekuje za wyrozumialosc.

    Pozdr.

    0 14
  • #2 19 Maj 2005 01:15
    nekri
    Poziom 19  

    jak tylko sformatujesz partycje a nie bedziesz usuwał i zakładal na nowo to niema sie czego obawiac... ja bym se jeszcze pokusil o numer licencji tego holenderskiego windowsa i tez zainstalowal home tyle ze z orginalnym numerkiem.. byl by nadal legal...

    0
  • #3 19 Maj 2005 01:42
    simpo
    Poziom 18  

    nekri napisał:
    jak tylko sformatujesz partycje a nie bedziesz usuwał i zakładal na nowo to niema się czego obawiac.


    Nie rozumiem :(. Na dysku nie ma zadnych danych BIOS'u, smialo mozesz robic wszystko z systemem plikow co na "normalnym" PC.

    Sprawa komplikuje sie dosc powaznie jedynie w przypadku, gdzy naped optyczny (CD/DVD/...) jest podlaczany przez USB, wtedy radze skopiowac zawartosc plyty z systemem na twardy, a instalacje przeprowadzic po uruchomieniu komputera z dyskietki startowej.

    Pozdrawiam.

    0
  • #4 19 Maj 2005 01:51
    LtLog
    Poziom 30  

    nekri nie był by nadal legal to nie numerek świadczy o legalności.

    simpo Travel Mate 2200 posiada napęd optyczny wewnętrzny.

    pablo.k pozostaw istniejące partycje w niezmienionym stanie, formatowanie i instalacje przeprowadź tak jakgdybyś instalował XP na komputerze stacjonarnym, system plików to Twoja decyzja (tak poza konkursem to kto do cholery korzysta z FAT przy notebook'u i ciekawe jak miał by ktoś korzystać z EFS?).

    Edit: Komplet driverów
    http://support.acer-euro.com/drivers/notebook/tm_2200.html

    Pozdrawiam Lt.

    0
  • #5 19 Maj 2005 01:54
    xestra
    Poziom 12  

    moim zdaniem nie powinno byc wiekszych problemow z biosem to jest nowy laptop i ma wew czytnik. Mozna napotkac problemy z instalacja XP pro, znajomy nie mogl zainstalowac na notebooku (Compaq Presario) wersji XP Pro tylko Home sie instalowala, nie mogl znalezc jakis sterwonikow, ale szczegoow nie znam
    tak wiec polecam sprobowac zainstalowac XP Pro najwyzej zaczniesz od nowa z Home
    a tu opis tego laptopa http://www.bmf.pl/show.php?id=93

    0
  • #6 19 Maj 2005 23:53
    pablo.k
    Poziom 10  

    Dziekuje wszystkim za pomoc :)

    Pozdr.

    0
  • #7 20 Maj 2005 12:22
    Kristek
    Poziom 16  

    pablo.k słyszał pewnie kiedyś o partycji diagnostycznej i zapewne o to mu chodziło (faktycznie po przeryciu fdiskiem dysku w komputerze wyposażonym w taką partycję niemożliwy stawał się dostęp do setupu - choćby F10 w starszych Compaq-ach na ten przykład, nieważne czy to notebook czy desktop). Ale myślę (nie mówię że jestem pewien - po prostu daawno nie spotkałem się z tym) że sprawa dotyczy raczej starszych modeli komputerów i producenci odchodzą od stosowania partycji diagnostycznych.
    Pytanie do LtLog : co masz przeciwko FAT32 w notebooku? (pomijam sprawy większego bezpieczeństwa danych) I drugie pytanko: co oznacza skrót EFS?

    0
  • #8 20 Maj 2005 14:18
    LtLog
    Poziom 30  

    Kristek sam odpowiedziałeś Sobie na Swoje pytanie, komputer przenośny jest zbyt mocno podatny na kradzież, zamek Kensington'a którego najczęściej się używa sprawny złodziej otwiera przy użyciu długopisu i igły w kilkanascie sekund (ten długopis i igła zostały użyte celowo), jeszcze szybciej można stracić go przechodząc przez zatłoczone ulice miast. EFS to nic innego niż szyfrowanie danych tak aby osoby korzystające z innego konta nie mogły ich używać, brak NTFS powoduje brak możliwości szyfrowania ich ich kluczem EFS który jest narzędziem systemowym tym samym zmuszając użytkownika do używania niezbyt tanich aplikacji komercyjnych lub też do pozostawienia danych nie zaszyfrowanych wprost na dysku.

    Pozdrawiam Lt.

    0
  • #9 20 Maj 2005 14:32
    Kristek
    Poziom 16  

    LtLog - dziękuję za naświetlenie sprawy i wyjaśnienie skrótu EFS.
    Pozdrawiam :-D

    0
  • #10 20 Maj 2005 19:37
    Mishot
    Poziom 22  

    ja miałem laptopa i FAT32...
    i na laptopie nie instaluje sie normalnie wina tylko pjawia się nowa opcja przy wyborze typu instalacji
    standard , minimalna , własna i (nie pamiętam za bardzo nazwy) portatywna (?)
    pozdro

    aha i zamiast z dysku startowego można włożyć płytę przy włączonym Win i wybrać istalację od nowa... (instalacja czysta?)

    0
  • #11 20 Maj 2005 20:11
    LtLog
    Poziom 30  

    Mishot, a dostrzegasz subtelną różnice między Windows XP, a 98? Bo chyba niezabradzo.

    PS. Na Twoim laptopie był FAT gdyż Windows 98 nie obsługuje NTFS.

    Pozdrawiam Lt.

    0
  • #13 20 Maj 2005 21:44
    simpo
    Poziom 18  

    Mishot napisał:
    nie przesiąde się już na 98 mimo że XP jest bardziej awaryjny...


    Musze przyznac ze to co napisales jest, wrecz rewolucyjne jesli chodzi o opinie o systemach M$.

    Korzystam z kompa sredio po 5h / dzien od dobrych kilku lat. Najpierw DOS , potem WIN 311, WIN95 , WIN95 SE (jakos taka dziwna wersja nie pamietam dokladnie ;) ) , WIN98,WINME, WIN XP.
    Wiec wydaje mi sie, ze moge wypowiadac sie na temat tych systemow i powiem krotko, WINXP jest najlepszy dotychczasowym systemem firmy Billa, zarowno jesli chodzi o stablnosc jak i np. o ochrone (mowie oczywiscie o lini for Home, wiec wszystkie NT i 2000 nie wchodza do konkurencji). I swojego zdania nie zmienię , bo naprawde nie pamietam kiedy ostatnio widzialem niebieski ekran, ktory korzystajac z 98 widzi sie baaardzo czesto....

    Pozdrawiam.

    0
  • #14 21 Maj 2005 01:47
    Kristek
    Poziom 16  

    @simpo blue screen zależy od tego jak bardzo mieszasz w systemie i jaki masz sprzęt tudzież czy bawisz się w OC. Mam od roku 98SE i blue screen widziałem TYKO w przypadku zbyt wczesnego naciśnięcia EJECT w CDromku. Przed rokiem zmieniałem płytę główną z ECS na sisie na Asusa na KT600 (z prockiem i grafiką też) i postanowiłem nie formatować dysku. Wymieniłem bebechy i po prostu odpaliłem kompa "na żywca" ze starego systemu. Fakt, że zaliczyłem po drodze kilka restartów, parędziesiąt minut winda wykrywała nowe sprzęta, ale suma summarum ruszyło to wszystko i co najważniejsze : nie cięło się. (czytaj: brak niestabilności, zwisów itp). Nie zaprzeczę że i tak zrobiłem formata dla spokoju ducha...
    Nie potrzebuję (jak na razie) NTFS, nie do końca potrafię znaleźć się w XP (NIE CIERPIĘ jak komp robi coś za mnie a tym bardziej bez mojej wiedzy). Może wynika to z nieznajomości systemów opartych na nt, a może po prosy konserwa jestem i tyle. Wiem też że ZUPEŁNIE wystarcza mi Office97, z praktyki - prędzej podniosę rozsypane 98 niż z XP.
    A W95 o którym pisałeś jako SE, nosi przydomek OSR2 i wystarczyło doinstalować "serwis paka" żeby z zwykłej 95 mieć OSR2. W firemce zresztą do dziś mamy kompy z 95 (mnie ostatnio zmienili na brand nówkie z Xpekiem) i chodzą bez większych zwisów od.... 1999r. (fakt że jest tam TYLKO system i Office97).
    Póki co na ile soft pozwoli, zostanę przy 98. (instalacja user portów w XP żeby zapewnić POPRAWNĄ komunikację przez RS-a ???? Brrrrrrrr...)
    Zresztą i tak każdy będzie chwalił to co lubi i tak większość rzuca się (niepotrzebnie??) na wszelkie nowinki które dyktuje rynek tyklo po to żeby "zobaczyć jak wygląda" a nie z faktycznej potrzeby a że nowinki są coraz bardziej wymagające, więc trzeba modernizować sprzęt i koło się zamyka - koszta i tak spadną na nas.
    Myślę coby Admin zamknął temat, bo rozpęta się zaraz nic nie wnosząca burza zwolenników/przeciwników XP i 98 - I TAK ZOSTANĄ PRZY SWOIM ZDANIU a posty znacznie już zaczynają odbiegać od założonego tematu...
    Pozdrawiam wszystkich :-D

    0
  • #15 21 Maj 2005 02:33
    simpo
    Poziom 18  

    Kristek napisał:
    @simpo blue screen zależy od tego jak bardzo mieszasz w systemie i jaki masz sprzęt tudzież czy bawisz się w OC. Mam od roku 98SE i blue screen widziałem TYKO w przypadku zbyt wczesnego naciśnięcia EJECT w CDromku.

    Zgadzam sie, ze moze faktycznie duzo "mieszam", ale chyba to nalezy m.in. rozumiec pod pojeciem "stabilnego systemu", ze mimo iz uzytkownik robi, mowiac dosadnie, idotyczne rzeczy, ciezko jest wytracic system z rownowagi ;)

    Kristek napisał:

    Wymieniłem bebechy i po prostu odpaliłem kompa "na żywca" ze starego systemu. Fakt, że zaliczyłem po drodze kilka restartów, parędziesiąt minut winda wykrywała nowe sprzęta, ale suma summarum ruszyło to wszystko i co najważniejsze : nie cięło się. (czytaj: brak niestabilności, zwisów itp).

    Zgoda, tu + dla 98 , sam ostatnio odkrylem, ze wymiana "bebechow" moze doprowadzic do sytuacji, gdy pozostaje tylko reinstalacja XP. Ale z drugiej strony dzieki powiazaniu systemu z harware'em zyskujesz wlasnie wzrost stabilnosci i lepsze wykorzystanie zasobow (patrz softwarowe "chlodzenie procesora", czyli oszczedzanie energii) .

    Kristek napisał:

    (NIE CIERPIĘ jak komp robi coś za mnie a tym bardziej bez mojej wiedzy).

    Ja tez, dlatego zapraszam do dzialu mikrokontrolery ;)

    Kristek napisał:

    Wiem też że ZUPEŁNIE wystarcza mi Office97

    Na moje skromne studenckie potrzeby tez, ale co poczac jak wszyscy do okola uzywaja przynajmniej 2003 :/

    Kristek napisał:

    z praktyki - prędzej podniosę rozsypane 98 niż z XP.

    Tu to juz roznie bywa, jesli chodzi o ta szybkosc ;) Fakt ze porzadnie "skrzywdzonego" XP jest bardzo ciezko doprowadzic do stanu uzywalnosci, jednak na weekendowe naprawy kompow sasiadow zupelnie wystarczy, Automatyczne Odzyskiwanie Systemu.

    Kristek napisał:

    A W95 o którym pisałeś jako SE, nosi przydomek OSR2 i wystarczyło doinstalować "serwis paka" żeby z zwykłej 95 mieć OSR2.

    Mozliwe, ie pamietam bo to naprawde bylo dawno temu, pamietam tylko ze ta z OSR2 ,jak napisales, byla bardziej "pro web".

    Kristek napisał:

    W firemce zresztą do dziś mamy kompy z 95 (mnie ostatnio zmienili na brand nówkie z Xpekiem) i chodzą bez większych zwisów od.... 1999r. (fakt że jest tam TYLKO system i Office97).





    Zgoda, ale nie mowimy tutaj o "maszynach do pisania", ale o systemie wykorzystywany przez "przecietnego" uzytkownika, czyli do wszystkiego począwszy od sluchania muzyki po obrobke grafiki, nie mowiac juz o "eksperymentach" z nowymi kodekami itd ;) Wiem cos na ten temat bo nieraz ludziska prosza mnie o ratunek i wiem co statystyczna rodzina moze zrobic ze swoim PC.
    Osobiscie wykorzystuje mojego kompa do wielu celow poczawszy od montazu filmow przez caly "szkolny soft" (Matlaby i inne...) po programowanie i mozesz wierzyc , albo nie, ale miesiecznie "przewija" sie przez mojego kompa kilkadziesiat progamow/programikow, ktore teorytycznie maja ulatwiac zycie i wiem ze przy takim uzytkowaniu naprawde XP "wystarcza" na dluzej niz ME, ktorego uzwywalem bardzo dlugo, a jest to nic innego jak 98 po "tunningu".

    Kristek napisał:

    Póki co na ile soft pozwoli, zostanę przy 98. (instalacja user portów w XP żeby zapewnić POPRAWNĄ komunikację przez RS-a ???? Brrrrrrrr...)

    A czy ja kaze komus biegnac do sklepu po XP ;) po prostu uwazam ze jest lepszym systemem, ale moge sie mylic, a poza tym uwazam ze z wszelakim softem/harwarem jest jak z kobietami, czyli kto co lubi ;)

    Kristek napisał:

    Zresztą i tak każdy będzie chwalił to co lubi i tak większość rzuca się (niepotrzebnie??) na wszelkie nowinki które dyktuje rynek tyklo po to żeby "zobaczyć jak wygląda" a nie z faktycznej potrzeby a że nowinki są coraz bardziej wymagające, więc trzeba modernizować sprzęt i koło się zamyka - koszta i tak spadną na nas.

    Obawiam sie ze WINXP nie jest juz znowu taka "nowinka", na horyzoncie widac juz Longhorna, ktory dopiero moze (jak donosi "wywiad" ;) ) zmusic wielu z nas do kosztownych modernizacji :(
    A co do potrzeby instalacji nowego softu, to nie zawsze jest tak ze ludzie rzucaja sie na nowinki, po prostu sa standardy, do ktorych musimy czasem sie dostosowac, aby moc w pelni cieszyc (?) sie z dobrodziejstw swiata komputerow. Wezmy na przyklad GG , osobiscie uwazam ze jest to jeden z najgorszych protokolow IM jakie kiedykolwiek powstaly, jednak chcac nie chcac musze uzywac GG, bo on jest niestety w Polsce standardem :( (rozwiazaniem problemu z tragicznym wrecz komunikatorem okazala sie Mirka - www.miranda-im.org.

    Kristek napisał:

    Myślę coby Admin zamknął temat, bo rozpęta się zaraz nic nie wnosząca burza zwolenników/przeciwników XP i 98 - I TAK ZOSTANĄ PRZY SWOIM ZDANIU a posty znacznie już zaczynają odbiegać od założonego tematu...
    Pozdrawiam wszystkich :-D

    Zgadzam sie z kolega Kristek, aby zamknac ten temat , bo moze sie skonczyc jak bezproduktywny i "odwieczny" spor WIN vs Linux ...

    Pozdrawiam.

    0