Witam.
Jakieś 3 miesiące temu oddawałem laptopa do profesjonalnego serwisu, żeby wymienili mi chłodzenie, bo uznałem, że się przegrzewa, a dostęp do wentylatora w tym modelu jest zbyt hardkorowy jak dla mnie. Uznałem tak, bo podczas grania po prostu komputer się wyłączał. Ciekawsza część polegała na tym, że zanim go oddałem, wyjąłem baterie, żeby zobaczyć jak to będzie na samym zasilaczu. Tak więc zrobiłem, włączyłem komputer i nagle zaczęła się chyba jakaś aktualizacja, nie pamiętam dokładnie (to było z rok temu?) i wszystko działało po tym dobrze - na baterii też. Komputer się już nie wyłączał. Ale te świetne czasy się w końcu skończyły i problem powrócił, wtedy właśnie dałem go do serwisu. Wymienione zostały termopady i pasta. Przez 3 miesiące nie było problemów, komputer śmigał jak należy, ale teraz problem znowu wrócił. Sprawdzam temperatury Speedfanem i w spoczynku są mniej więcej równe 50 stopni. Podczas grania (The sims 3 na low detalach) powyżej 80 stopni.. dochodzą nawet do 85, aż w końcu się wyłącza (dość szybko to trwa, pogram może z 3-5 minut i bum). Czy to oznacza, że teraz co 3 miesiące będę musiał wymieniać chłodzenie? Dodam jeszcze, że komputer przy tych temperaturach jest zaledwie ciepły. Komputer stoi na podkładce, niestety nie działającej.
System: Windows 8.
SMART
Z góry dzięki za odpowiedzi
Jakieś 3 miesiące temu oddawałem laptopa do profesjonalnego serwisu, żeby wymienili mi chłodzenie, bo uznałem, że się przegrzewa, a dostęp do wentylatora w tym modelu jest zbyt hardkorowy jak dla mnie. Uznałem tak, bo podczas grania po prostu komputer się wyłączał. Ciekawsza część polegała na tym, że zanim go oddałem, wyjąłem baterie, żeby zobaczyć jak to będzie na samym zasilaczu. Tak więc zrobiłem, włączyłem komputer i nagle zaczęła się chyba jakaś aktualizacja, nie pamiętam dokładnie (to było z rok temu?) i wszystko działało po tym dobrze - na baterii też. Komputer się już nie wyłączał. Ale te świetne czasy się w końcu skończyły i problem powrócił, wtedy właśnie dałem go do serwisu. Wymienione zostały termopady i pasta. Przez 3 miesiące nie było problemów, komputer śmigał jak należy, ale teraz problem znowu wrócił. Sprawdzam temperatury Speedfanem i w spoczynku są mniej więcej równe 50 stopni. Podczas grania (The sims 3 na low detalach) powyżej 80 stopni.. dochodzą nawet do 85, aż w końcu się wyłącza (dość szybko to trwa, pogram może z 3-5 minut i bum). Czy to oznacza, że teraz co 3 miesiące będę musiał wymieniać chłodzenie? Dodam jeszcze, że komputer przy tych temperaturach jest zaledwie ciepły. Komputer stoi na podkładce, niestety nie działającej.
System: Windows 8.
SMART
Z góry dzięki za odpowiedzi
