Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakończono najdłuższy test dysków SSD

pawel-jwe 14 Mar 2015 13:14 17979 51
  • Zakończono najdłuższy test dysków SSDW kwestii dysków SSD od dawna są opinie mówiące, że ich wydajność obarczona jest niską trwałością. Jednak bardzo szybki postęp w nowych technologiach, pozwala wprowadzać coraz lepsze rozwiązania przez producentów tych nośników.

    Serwis Techreport postanowił w roku 2013 przeprowadzić długoterminowy test nośników SSD (trwający, aż do "śmierci" dysku), który właśnie się zakończył. Ostatni nośnik przetrwał 18 miesięcy nieustannej pracy, która polegała na ciągłym przetwarzaniu danych. Testy wykonywane były na specjalnej platformie, która symulowała standardowe działanie systemu komputerowego (uwzględniając "twarde" restarty).

    Badanie obejmowało 6 dysków z różnych półek cenowych i charakteryzujące się różnymi technologiami wykonania pamięci. W teście udział wzięły następujące nośniki: Corsair Neutron GTX 240 GB, Intel 335 240 GB, dwa Kingston'y HyperX 3K 240 GB , Samsung 840 250 GB i Samsung 840 Pro 256 GB.

    Ogólny wynik testu jest bardzo pozytywny, gdyż każdy dysk przetworzył więcej niż minimum podane przez producenta, które wynosiło od 40TB do 80TB.
    Ostanie miejsce zajął Samsung 840 (komórki typu TLC), który przetworzył "jedynie" 200TB, a następnie zaczął wykazywać efekt gubienia plików. Pomimo to nadal działał i wyzionął ducha dopiero po 800TB. Kolejno test kończyły jeden z Kingstonów HyperX 3K i Intel 335, które przetworzyły również mniej niż 1PB. Następne miejsca zajęły Corsair Neutron GTX 240 GB (z 1,2 PB danych) oraz drugi Kingston HyperX 3K (2,1 PB). Najlepszy okazał się Samsung 840 Pro, który zdołał przetworzyć 2,4 PB danych.
    Zakończono najdłuższy test dysków SSD





    Źródło

  • CControls
  • #2 14 Mar 2015 15:34
    gervee
    Specjalista Automatyk

    Jak to się ma do zdolności przetwarzania dysków "tradycyjnych"?

  • #3 14 Mar 2015 16:52
    TechEkspert
    Redaktor

    Ciekawy test, wygląda na to że podstawą jest prawidłowo działający S.M.A.R.T. który ostrzeże nas przed awarią SSD.

    Ciekawa jest liniowa degradacja, ściśle związana z ilością zapisów.

    W sektorze IT SSD trafiają coraz częściej do macierzy dyskowych, pozwalając na uzyskanie bardzo dużej wydajności pamięci masowej.
    W macierzy dyskowej dyski SSD pracujące w jednej grupie, będą otrzymywać praktycznie takie same ilości zapisów, ciekawe czy może to doprowadzić do rekcji łańcuchowej ... wymieniamy uszkodzony SSD na nowy macierz zaczyna się odbudowywać, pada kolejny SSD (jeżeli mamy szczęście macierz zdąży się odbudować).

    Wygląda na to, że SSD można albo bardzo uważnie monitorować, albo wymieniać jak olej w samochodzie po "przejechaniu" określonej liczby TB.

  • CControls
  • #4 14 Mar 2015 18:04
    Tommy82
    Poziom 39  

    Pytanie na ile te dane są reprezentatywne. Chyba jednak powinno się przetestować po kilka dysków danego modelu. Wtedy było by wiadomo czy żywotność jest powtarzalna i jakie są odchylenia i to była by odpowiedź na Twoje TechEkspert pytanie o to co by było z macierzą.
    A tak nie wiemy czy wyniki to nie zwykły przypadek i na ile żywotność konkretnych dysków może być zmienna.

  • #5 14 Mar 2015 21:15
    homman
    Poziom 26  

    Ale jaka tu dyskusja.

    SSD = 2 lata godzin pracy

    Wiem z doświadczenia. Nie 1 dysk który mi padł I nie pierwszy który wymieniałem.

    I wszystko w tym temacie sie zgadza 18 miesięcy katowania.
    Ok 2 lata godzin pracy przez hibernacje komputera zamiast wyłączania.

    W praktyce zależy jak kto używa. Ale max 4 lata.

    Jak sie ma to do tradycyjnych dysków?
    W stacjonarce chodzą po 10 15 lat.

  • #6 14 Mar 2015 21:57
    ostrytomasz
    Poziom 22  

    Test nie jest miarodajny. Jako test porównawczy różnych modeli ma oczywiście swoją wartość, ale ilości danych będące wynikiem testu nie mają znaczenia praktycznego. Pamięci NAND charakteryzują się tym, że czas retencji zmniejsza się wraz z ilością cykli P/E. Specyfikacja producentów zakłada z tego co mi wiadomo (ogólne informacje udostępniane przez Della) że żywotność dysku podawana jest przy założeniu retencji na poziomie 1 roku. Testy retencji w ramach tego testu wykonywane były tylko na odcinku czasu 1 tygodnia co jest grubo poniżej progu przy którym mógłbym takiemu dyskowi zaufać. Pełne testy z szacowaniem retencji musiałyby trwać dziesiątki lub a w warunkach amatorskich, bez możliwości modyfikacji firmware setki razy dłużej nie mówiąc że to i tak tylko próby na pojedynczych egzemplarzach.

    Kontynuowanie testu gdy dysk gubi pliki nie jest nawet śmieszne. Takie rzeczy to oferował już Signetics 25120 w '72.

    Wierzcie producentom, gdyby mogli - podawaliby oficjalnie większą żywotność niż podają.

  • #7 15 Mar 2015 12:45
    homman
    Poziom 26  

    O czym ty człowieku piszesz?

    Producenci podają MLN godzin pracy.
    Podczas gdy nie wytrzymują 360*24 * 2 lata = 17280


    I taka jest prawdziwa żywotność dysków SSD.

    Obecnie będzie szedł u mnie 3 dysk ssd do wymiany. 2 wymienione w firmówce.
    Powtarzam żaden nie przekroczył 2,5 lata pracy.

    I tak jak pisałem nie ma problemu znaleźć stacjonarki z 10 15 letnim dyskiem. Ba nawet u nas w firmie są 10 letnie laptopy z dobrym dyskiem.

    SSD = szybkość
    Lub jeśli jak ja rzucasz laptopem po samochodzie. Itp

  • #8 15 Mar 2015 13:46
    krakarak
    Poziom 39  

    Po prostu trzeba jeszcze poczekać na rozwój technologii, tak jak było z pierwszymi telewizorami LCD - sama pikseloza i smugi, jak kopnięto piłkę to widoczny był ślad od nogi piłkarza do bramki. Tak samo z każdym szybkim ruchem. Ale ludzie się zachwycali i kupowali za ciężkie pieniądze nowość pomimo fatalnej jakości obrazu.
    Tak samo będzie z dyskami SSD.

  • #9 15 Mar 2015 14:11
    homman
    Poziom 26  

    Wątpię.

    Wiesz dlaczego?
    Pamięci flash nie zmieniły się od x lat.
    Producent daje gwarancje na 2 lata tak?
    Więc po co to zmieniać ?

    Będzie rozwój na prędkość a nie na długość życia.
    A jeśli ktoś używa laptopa jak ja. Ciągle przemieszczając. Często uderza spada itd.
    To woli wydać te 300pln rocznie na dysk. Niż utracić dane.

    Tak że jw wątpię w jakąkolwiek zmianę. Do czasu bycia w chmurze przez każdego.

    Czyli malutki dysk w kompie + wszędzie net 3g bez limitów + kilka tb chmura. Ale na to potrzeba z 10 lat.

    I co ważne. Każde zużycie dysku SSD jest sygnalizowane przez windows.
    Za każdym razem miałem komunikat. Nie pamiętam dokładnie. Ale że system windows widzi iż twój dysk zbiega kresu żywota. 0 gubienia plików czy czegoś. Każde włączenie kompa = komunikat.

  • #10 15 Mar 2015 14:39
    MarekS6
    Poziom 14  

    czegoś tu nie rozumiem. Wszędzie gdzie tylko mogę montuję w domu dyski SSD ze względu na ich żywotność, a teraz tak czytając wątek zaczynam się zastanawiać czy aby SSD który nie ma talerzy i elementów mechanicznych jest trwalszy od tradycyjnych dysków talerzowych?

    Zamontowałem nawet w swoim Dreamboxie (odbiorniku satelitarnym) dysk SSD 240GB firmy Samsung z myślą o ciszy oraz żywotności gdyż jak ustawię nagrywanie kilku programów dziennie to wydawało mi się że tradycyjny dysk od samego włączania i wyłączania długo nie pożyje...

    Z resztą z tego samego względu dużo użytkowników instaluje w sprzęcie RTV pendriva do Timeschift'u mimo iż ma wbudowany dysk. Po prostu pamięć flash PODOBNO ma wytrzymać więcej, a wiadomo że funkcja timeshift non stop nagrywa i odtwarza jednocześnie...

    To jak to w końcu jest?

  • #11 15 Mar 2015 15:08
    lekto
    Poziom 35  

    SSD nie mają części mechanicznych i nie dolegają im problemy z mechaniką jak u HDD, ale komórki pamięci mają ograniczoną liczbę zapisów. Oczywiście dysk SSD ma zapasowe komórki w razie czego, ale one też się w końcu skończą.

  • #12 15 Mar 2015 15:11
    homman
    Poziom 26  

    Coś ci się pomieszało?

    Dysk talerzowy jest trwały i ma 1mln godzin. Natomiast jest podatny na uszkodzenia.

    Dysk SSD ma ilość cykli zapisu. I jest ich niewiele.

    Dlatego w Dramboxie padnie bardzo szybko. Tak jak masz wyliczenia na górze 200TB na 240GB dysku i kaplica.


    Dyski ssd = wytrzymałość mechaniczna i szybkość nic więcej.
    Chcesz mam kilka screenów swoich starych dysków.

    A pendrivy do timeshiftu są montowane ponieważ producenci wymagają specjalnych drogich dysków. Np orange

  • #13 15 Mar 2015 15:22
    MarekS6
    Poziom 14  

    no owszem, może i mi się pomieszało. Nie zaprzeczam.

    Po prostu myślałem że im więcej mechanicznych elementów w dyskach tym gorzej, gdyż mam baaardzo złe doświadczenia z dyskami talerzowymi. Miałem w komputerze stacjonarnym dyski talerzowe i średnio raz na 1,5roku je wymieniałem, gdyż albo BADy się pojawiły, albo nie wykrywany w BIOSie, albo głowica podczas startu stukała itp.

    Po zamontowaniu SSD mam od 3 lat narazie spokój...

  • #14 15 Mar 2015 16:56
    Stefan_2000
    Poziom 18  

    Wydaje mi się, że podstawowe pytanie to do jakich zastosowań używamy tego dysku. Jeżeli dysk wytrzymuje kilkaset TB zapisu, to przy typowym domowym czy biurowym wykorzystaniu wytrzyma sporo lat i do takich zastosowań dyski SSD są świetne ze względu ma małe czasy dostępu. Do Dreamboksa wydaje mi się, że niskie czasy dostępu nie są specjalnie ważne, więc zwykły talerzowy dysk będzie wystarczająco świetny, a do tego dużo tańszy.
    Problem zaczyna się przy zastosowaniach serwerowych, gdzie zapis na poziomie kilkudziesięciu MB/s nie jest niczym niezwykłym, ale dyski z tego testu do serwera się nie nadają. Intel chwali się, że dyski serii P3700 wytrzymują:

    Cytat:
    Up to 65.7 PBW (Petabytes Written)


    Intel® SSD DC P3700 Series Specifications

    Cokolwiek to ,,Up to'' ma oznaczać :-)

  • #15 15 Mar 2015 17:00
    teofil111
    Poziom 12  

    To chyba musiałeś mieć pecha z dyskami HDD, że tak ci padały albo jakiś 'shitowy' model. Mechaniczne dyski są w stanie chodzić przez 10-15 lat pracy i działające przez 24 godziny na dobę, a potem najczęściej głowica żłobi talerz. SDD raczej nigdy nie osiągnie takiej żywotności no chyba, że nastąpi przełom w technologii.

  • #16 15 Mar 2015 17:20
    MarekS6
    Poziom 14  

    2 Seagaty i jeden Samsung mi poszły w tym kompie. Ogólnie to zawsze kupuje Seagate (Samsung był jako pierwszy w kompie przy kupnie) gdyż na innych kompach które chodziły rzadziej niż ten na którym dyski padały Seagaty były OK, a z gwarancją nie miałem problemów jak mi padały. Jakoś tak przywyknąłem do tej marki. Swoją drogą wiele osób z moich znajomych ma Seagaty i je sobie chwali.

    Być może trafiłem na felerne modele...

    Co do dreama - liczyła się dla mnie także cicha praca dlatego SSD, gdyż jak miałem wewnątrz 500GB Seagate Barracuda to kręcenie talerzy słyszałem za drzwiami gdy było cicho w pokoju. A czasami zdarzało mi się ustawić nagrywanie czegoś w godzinach gdy już chciałem spać i hałas dysku mnie wkurzał...

  • #17 15 Mar 2015 18:59
    Karaczan
    Poziom 39  

    Niektóry tu chyba nie rozumieją sensu tego testu.
    I porównują MTBF dysków SSD do HDD.
    Które jest podobne, a nawet wyższe dla SSD z braku mechaniki.
    HDD zużywa się pracując, kręcąc, zapisując, odczytując, szukając danych.
    SSD zużywa się przy operacji ZAPISU, a nie od PRACY 24h.
    I ten test miał za zadanie to zweryfikować. Ile dyski te realnie są w stanie zapisać danych na sobie nim komórki pamięci zaczną się uszkadzać.
    Jest dobrze, każdy z dysków przeżył więcej niż wartość zapisów podawana przez producenta.

  • #18 15 Mar 2015 19:22
    Madman07
    Poziom 19  

    @krakarak, technologia już jest i nazywa się FRAM. Żywotność i prędkość porównywalna ze zwykła pamięcią RAM, a podtrzymywanie danych zupełnie jak w pamięci FLASH. Jedyny minut to cena.

  • #19 15 Mar 2015 19:49
    2575894
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 15 Mar 2015 22:29
    miono
    Poziom 15  

    Widzę że dużo osób się wypowiada a niewiele wiedzą. Po pierwsze to mamy różne typy pamięci zaczynając od TLC, MLC, pSLC czy chociażby SLC. Wystarczy chociażby porównanie dysków SSD samsunga wersje tańszą EVO i PRO czyli odpowiednio TLC i MLC. Żywotność dysku zależy w dużej mierze od użytej pamięci, jak ktoś kupuje dyski TLC to niech się nie dziwi że mu padają po 2 latach. TLC w zamierzeniu było technologią na karty pamięci i pendrive żeby zapisać dane raz na jakiś czas a nie do użytku w dyskach twardych. Taki dysk twardy nadaje się dla osoby która używa komputera do przeglądania internetu i do zwyczajnego domowego użytku. Wbijcie sobie do głowy że jak coś jest tanie to jest niskiej jakości i to dotyczy praktycznie każdego produktu łącznie z żywnością.

  • #21 15 Mar 2015 22:38
    krakarak
    Poziom 39  

    miono napisał:
    ...jak ktoś kupuje dyski TLC to niech się nie dziwi, że mu padają po 2 latach...Taki dysk twardy nadaje się dla osoby, która używa komputera do przeglądania internetu i do zwyczajnego domowego użytku...

    Zacytuj, drogi kolego, informację któregoś z producentów dysków SSD w technologii TLC, że jest on przeznaczony jedynie do instalacji w komputerze dla ozdoby lub do przeglądania internetu. Zacytuj kolego informacje producenta, aby nie kupować jego dysków TLC, lecz dużo droższe, bo te padną w ciągu 2 lat.
    Wszystko w technologii i biznesie ma swoje początki, nie zawsze doskonałe, ale zawsze przy wsparciu marketingu przynoszący krocie.
    Teraz, z perspektywy czasu i obecności nowszych technologi można być tak mądrym jak ty się jawisz.
    miono napisał:
    Widzę, że dużo osób się wypowiada a niewiele wiedzą...

    Cieszymy się, że to ty napisałeś w tym temacie.
    miono napisał:
    ...Wbijcie sobie do głowy, że jak coś jest tanie to jest niskiej jakości i to dotyczy praktycznie każdego produktu, łącznie z żywnością.

    I za twe cenne rady.

  • #22 15 Mar 2015 22:45
    miono
    Poziom 15  

    krakarak napisał:
    miono napisał:
    ...jak ktoś kupuje dyski TLC to niech się nie dziwi, że mu padają po 2 latach...Taki dysk twardy nadaje się dla osoby, która używa komputera do przeglądania internetu i do zwyczajnego domowego użytku...

    Zacytuj, drogi kolego, informację któregoś z producentów dysków SSD w technologii TLC, że jest on przeznaczony jedynie do instalacji w komputerze dla ozdoby lub do przeglądania internetu. Zacytuj kolego informacje producenta, aby nie kupować jego dysków TLC, lecz dużo droższe, bo te padną w ciągu 2 lat.
    Wszystko w technologii i biznesie ma swoje początki, nie zawsze doskonałe, ale zawsze przy wsparciu marketingu przynoszący krocie.
    Teraz, z perspektywy czasu i obecności nowszych technologi można być tak mądrym jak ty się jawisz.


    a parametrów technicznych to nie łaska przeczytać? W którym miejscu producent kłamie? jak sugerujesz się reklamami to gratuluję i życzę udanych zakupów.
    Kto jak kto ale czytelnicy elektrody to powinni raczej odróżniać technologie a o dyskach SSD i ich zawodności to już w sieci huczy od dawna. Sam jestem użytkownikiem tych dysków ale mam tą podstawową wiedzę i wiem czego się po nich spodziewać.

  • #23 16 Mar 2015 14:49
    Tomkiewicz
    Poziom 13  

    MarekS6 napisał:
    2 Seagaty i jeden Samsung mi poszły w tym kompie


    Obawiam się, że właśnie tutaj leży problem. Kiedyś Seagate były rzeczywiście dobre (do dzisiaj mam egzemplarz ~500MB, bez ani jednego bad sectora), ale parę lat temu się bardzo popsuły. Właśnie z miesiąc temu padł mi ostatni seagate, jeszcze na gwarancji (wygląda na typową w tym modelu usterkę elektroniki) - od teraz przesiadam się na WD.

    Skoro Seagate nie wytrzymują mi więcej niż dwa-trzy lata, to dlaczego mam się przejmować żywotnością SSD, który mnie jeszcze ostrzeże (przez smart) że się kończy? A przy używaniu desktopowym SSD będzie praktycznie nieśmiertelny: od jakiegoś roku używam najgorszego w tym teście Samsunga EVO i zapisało mi jak do tej pory 630GB (linux, bez partycji swap).

  • #24 16 Mar 2015 18:45
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Może to dlatego się tak dzieje, bo producenci chcą się przerzucić na droższe dyski SSD, by klient miał ograniczony wybór? Dysk SSD uprzejmie poinformuje, że trza go wymienić, klient kupi nowy, firma zarobi. Bo na HDD, które są tańsze i żywotniejsze nie zarabia wcale tak wiele. Osobiście wolę dysk twardy, który przeżyje resztę mojego komputera, bo potem mogę go wsadzić w obudowę zewnętrzną i mieć dodatkowe miejsce. Albo wsadzić do nowego komputera jako drugi dysk.
    Nie zdziwiłoby mnie też, gdyby w dyskach SSD też zaczęła padać elektronika, choćby przez cynę zgodną z RoHS. Najlepiej tuż po gwarancji.

  • #25 16 Mar 2015 20:02
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    miono napisał:
    Wbijcie sobie do głowy że jak coś jest tanie to jest niskiej jakości i to dotyczy praktycznie każdego produktu łącznie z żywnością.


    Kolego, nie mów tego głośno bo podskoczą nam ceny układów scalonych - ich producenci jeszcze nie wiedza ze mogą żądać więcej za sprawny układ - takie 32 bitowe ARM kosztują teraz mniej niż 9zł...

  • #26 16 Mar 2015 20:30
    Wr841nd
    Poziom 12  

    Krakarak :

    Cytat:
    Tak samo będzie z dyskami SSD


    Niestety ta technologia nie pójdzie w "trwałość"
    Zobacz sobie ile wytrzymuje flash w rozmiarze 34nm (3 k zapisów ) a 20nm ( 1k zapisów )
    Jest test na XS :
    http://www.xtremesystems.org/forums/showthread.php?271063-SSD-Write-Endurance-25nm-Vs-34nm

    Kurna szkoda że SLC takie drogie... ale i nie do "zajechania".
    Ale i tak panowie kopia zapasowa musi być ! Nie ma wiecznych dysków..

  • #27 30 Mar 2015 20:34
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    Po przeczytaniu tego postu nasuwają mi się takie uwagi.

    1. Jeżeli producent dysku SSD daje gwarancję na zapis od 40TB do 80TB to kto z Was w ciągu dnia zapisuje 52GB do 104GB? Wiem, wiem. Znajdą się tacy.

    2. Intel na swoje (chyba wszystkie) dyski daje 5 lat gwarancji (przynajmniej mój tyle ma).

    3. Test wykazał, że najgorszy wynik to 200TB w ciągu 18mc. Czyli na ten dysk musiało być w ciągu dnia nagrywane 365GB. Przy zmniejszeniu zapisu 10x (do 36,5GB) dysk przeżyje 18 lat.

    Więc czym Wy się przejmujecie? Przy normalnym użytkowaniu taki dysk pożyje przynajmniej 5+ lat albo i wiele więcej. Jak się mylę to niech ktoś mnie poprawi.

  • #28 05 Kwi 2015 14:39
    homman
    Poziom 26  

    Przesłać ci zdjęcia dysków padających po 2 latach?

    Na których kompletnie nie ściągam danych? max 150GB rocznie?
    Jedynie hibernowanie 2 razy dziennie.

    Wszystkie które miałem intela miały 2 lata. Jedynie SSD SERII 320 ORAZ 520 masz tam NAND SLC i cene *2 do *3. Poprawka dla 330 i 530 też. Inne serie usunęli.

    Popatrz też co seryjnie masz montowane do laptopa a co możesz kupić. I że obecnie padają dyski ssd kupione 2 3 lata temu a nie obecnie.

    Gdzie producent daje gwarancje na taki zapis? Bo nigdy nie widziałem?

  • #29 05 Kwi 2015 15:14
    Karaczan
    Poziom 39  

    Cytat:
    Na których kompletnie nie ściągam danych? max 150GB rocznie?

    Haha, 150GB danych? Chyba w snach ;)
    Mój Crucial MX100 np podaje ilość wykonanych zapisów.
    Dziennie średnio ok 1.6-2.5GB danych, a też nie ściągam na niego.
    Ale tu sobie coś Windows podłubie, tam jakiś TMP, tu log, caching z przeglądarki i swapfile.
    A ty sobie dołóż plik hibernacji, czyli 2x dziennie zrzucasz na niego tyle GB ile masz RAMu.
    Nadal w stosunku rocznym to nie są duże zapisy, <1TB/rok.

    Dyski padają, fakt, błędy w konstrukcji, FW i procesach litograficznych, RoHS...
    Tak samo same kontrolery pamięci są winne (lub ich FW), bo konstrukcje korzystające z niektórych były bardziej narażone na niespodziewane "zgony" niż inne.
    Mimo różnych producentów dysków i zastosowanych pamięci.

  • #30 05 Kwi 2015 15:31
    homman
    Poziom 26  

    Miałeś podanych ile danych ściągam jako pliki.
    A nie buforowanie netu itd. Czy hibernację.

    Sama grafika jak ktoś gra to kilkadziesiąt GB dziennie.
    Hibernowanie tak jak mówisz np 8GB dziennie.

    A to powinno mu być orientacją dla maurycy123
    Że 10 - 30GB dziennie robi każdy.

    I w twoje 2GB dziennie nie chce mi się wierzyć. Bo 2GB to zaledwie ok 300stron www. W dzisiejszych czasach. 1h skypa. 2h YT.
    A gdzie wymiany plików. Każdy start windowsa 7 8 to ok 1GB.