Auto nie odpala po dłuższym postoju np. po nocy. Błędów brak. Wymieniony był zawór w pompie jakiś czas temu. Kręci jak głupi ale nie odpala, ciśnienie na listwie 350bar, prędkość wału czujnik pokazuje 200-250 obr/min. Jest to wersja bez pompki w zbiorniku, ale nie możliwe zeby sie paliwo cofało filtr jest wyżej niż pompa więc powinien odpalać. Wymieniony czujnik położenia wału i wałka. Świece żarowe sprawdzane, choć takie temperatury że powinien palić. Wtryski pokazują korekcje od -1 do 1 czyli w normie. Kilka prób pokręci jak głupi i nie odpali. I za którymś razem zakręci z 3 razy wałem i odpala. I później cały dzień jest spokój.
Dziś zrobiłem trasę z 20km i po powrocie w sterowniku błąd DF195 - zgodność czujnika położenia wałka rozrządu/prędkości obotowej silnika - zbyt duża przestrzeń wypełniona powietrzem między czujnikiem a kołem zębatym.
Auto jechało w miarę. Ten błąd pojawia się sporadycznie ale nie podczas odpalania.
Czego się czepić, wtrysków? Czy może sprawdzić ustawienie rozrządu, ale czy ma to związek z niepaleniem po długim postoju?
Dziś zrobiłem trasę z 20km i po powrocie w sterowniku błąd DF195 - zgodność czujnika położenia wałka rozrządu/prędkości obotowej silnika - zbyt duża przestrzeń wypełniona powietrzem między czujnikiem a kołem zębatym.
Auto jechało w miarę. Ten błąd pojawia się sporadycznie ale nie podczas odpalania.
Czego się czepić, wtrysków? Czy może sprawdzić ustawienie rozrządu, ale czy ma to związek z niepaleniem po długim postoju?