Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów

wladziu22 15 Kwi 2015 22:46 4536 68
  • #61
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Czy rozważasz skonstruowanie (połączenie w tzw pajączku) układu obciążenia aktywnego?
    To niewielki układ, który w ogólnym zarysie można opisać jako tranzystor mocy (z radiatorem i wiatrakiem) z rezystorem pomiarowym w emiterze (źródle) sterowany z wyjścia wzmacniacza operacyjnego.
    Do wejścia (-) wzmacniacza dociera sygnał spadku napięcia na w/w rezystorze natomiast do (+) napięcie z potencjometru zasilanego stabilizowanym napięciem odniesienia. Ot - takie proste, sterowane źródło prądowe służące do uruchomienia i pomiarowego obciążania uruchamianego aktualnie zasilacza.

    Mając taki układ można obciążać badany zasilacz dowolnym prądem obserwując jego zachowanie. Można też wprowadzić prostokątną modulację napięcia odniesienia by zaobserwować zachowanie się zasilacza w stanach nieustalonych.
  • Relpol przekaźniki
  • #62
    wladziu22
    Poziom 17  
    Cytat:
    Czy rozważasz skonstruowanie (połączenie w tzw pajączku) układu obciążenia aktywnego?
    To niewielki układ, który w ogólnym zarysie można opisać jako tranzystor mocy (z radiatorem i wiatrakiem) z rezystorem pomiarowym w emiterze (źródle) sterowany z wyjścia wzmacniacza operacyjnego.
    Do wejścia (-) wzmacniacza dociera sygnał spadku napięcia na w/w rezystorze natomiast do (+) napięcie z potencjometru zasilanego stabilizowanym napięciem odniesienia. Ot - takie proste, sterowane źródło prądowe służące do uruchomienia i pomiarowego obciążania uruchamianego aktualnie zasilacza.

    Mając taki układ można obciążać badany zasilacz dowolnym prądem obserwując jego zachowanie. Można też wprowadzić prostokątną modulację napięcia odniesienia by zaobserwować zachowanie się zasilacza w stanach nieustalonych.

    A to odnośnie problemu z brakiem ograniczenia prądowego ?
    Narazie chciałbym uruchomić zasilacz aby to max organicznie zadziałało. Potem mogę dalej działać, testować i poprawiać.

    Wczoraj sprawdziłem jeszcze napięcie na (+) obu wzmacniaczy regulujących (wglądem masy). Ten od napięcia zmieniał się w zakresie 0 - 5V, a ten od prądu 0 - 160mV. Czyli generalnie tak jak autor schematu ideowego planował.

    Zamieniłem tez (na próbę) użyte rezystory ogranicznika na inne jakie akurat miałem 2x0.1 / 5W. Dalej był brak ograniczenia max prądu do max (tu akurat wg wzoru autora schematu Imax = 150mA/0.05ohm = 3A)

    Zamiast zwierać zaciski zasilacza jedynie miernikiem, zwarłem również zaciski zasilacza dla testów rezystorem 51Ohm/15W. Szeregowo podłączony miernik wskazał max 0.08A.

    Spróbowałem również odłączyć źródło ref od tranzystora (emiter do masy) i zamieniłem rezystor R7 na 1k i chyba mosfet poszedł z dymem, bo i miernik miał 12A na zwarciu.

    Dalej już nie sprawdzałem bo już milem dosyć i brak pomysłów.

    Jedynie dziś przypomniałem sobie ze juz raz spaliłem mosfeta (pisałem w tym temacie) i przez to szwankował max prąd przy zwarciu. Musze kupić dziś nowy mosfet i sprawdzić.
  • #63
    wladziu22
    Poziom 17  
    Witam,

    Może ktoś jest jeszcze zainteresowany tematem, zatem napiszę info iż w weekend znalazłem przyczynę niedziałania, kolejną, to źródło TL431. Usunąłem i dałem R-1k jak wg schematu ideowego, do masy. Teraz wszytko działa poprawnie. W końcu :]

    Porobiłem pomiary na "oscyloskopie" i zmniejszyłem tez końcowy kondensator do 4.7uF (Ostateczna wartość to będzie 10u/50V lecz narazie nie mam). Pojawia się jedynie (albo niestety), pojedyncze piki gdy np przełącza się przekaźnik i gdy kręcę potencjometrem napięcia od 0V w górę. Zaraz, blisko zera, pojawia się pik napięcia, tak jakby hmm załączyła sie stabilizacja napięcia. Nie wiem, nie znam przyczyny).
    Jest też delikatne falowanie przy szybkim kręceniu potencjometrem.
    Na wzmacniaczach prosta kreska na oscylogramie, żadnych szumów.

    Oscylogramów nie zamieszczam, bo generalnie wydaje mi ze jasno wytłumaczyłem o co mi chodzi.
    Musze jeszcze przylutować kondensatory, bo mam teraz 2x 3300uF (niedawno dostałem za free jeszcze 2x 6800uF)

    Poza tym zrobiłem tez płytki do wyświetlacza (miernika U i A ) oraz regulatora wiatraka.
    Pomiar prądu (max 3A) za pomocą wzmacniacza, wg wzoru:
    Uo = (Is*Rs) * (R2+R1)/R2
    tak by uzyskać max 5V przy Rs=0.06[ohm] i R2 = 680 i R1 = 18k. Rs=0.06[ohm] to oczywiście R5 i R6 z głównego schematu.
    Napięcie mierzone będzie z dzielnika na max 30V, by również max 5V uzyskać.

    Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów
  • Relpol przekaźniki
  • #65
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    wladziu22 napisał:
    w weekend znalazłem przyczynę niedziałania, kolejną, to źródło TL431. Usunąłem i dałem R-1k jak wg schematu ideowego, do masy. Teraz wszytko działa poprawnie. W końcu :]
    Kurczę... Trochę niezręcznie się czuję w tej sytuacji.
    Zaproponowałem podniesienie potencjału emitera Q2 do 2,5V w możliwie prosty sposób - TL-431, R54 i C1 (#46) by wykluczyć diody w bazie. Nie potrafię powiązać tej zmiany z uszkodzeniem tranzystora szeregowego.
    Co prawda mam teraz prace pozawarsztatowe ale w tej sytuacji czuję się w obowiązku wprowadzić zmiany w zmontowanym naprędce pajączku (#38) by sprawdzić zachowanie układu przy obciążaniu.

    Jeśli chodzi o obciążenie to kiedyś zrobiłem coś takiego bazując na podobnym schemacie. Wykorzystałem radiator i wiatrak od jakiegoś procesora ze starej MB, tranzystor KD503 w układzie Darlingtona z jakimś pnp.
    Warto dobrać wartość R2 tak, by mierząc na nim napięcie (będące miarą prądu) nie przeliczać zbyt wiele, co najwyżej przesunąć przecinek.
    Teraz z tego nie korzystałem bo chcąc przetestować samo rozwiązanie układowe obciążałem układ niewielkimi prądami (dawno ładowane akumulatory i pseudoradiator pod Q1).
  • #66
    wladziu22
    Poziom 17  
    W.P. napisał:
    Nie potrafię powiązać tej zmiany z uszkodzeniem tranzystora szeregowego.

    W.P. napisał:
    Kurczę... Trochę niezręcznie się czuję w tej sytuacji.
    Zaproponowałem podniesienie potencjału emitera Q2 do 2,5V w możliwie prosty sposób - TL-431, R54 i C1 (#46) by wykluczyć diody w bazie. Nie potrafię powiązać tej zmiany z uszkodzeniem tranzystora szeregowego.

    Spoko. Luz. Przecież to dotyczyło głównie tej pierwszej płytki jaką wykonałem, gdzie było pełno szumów i tam faktycznie diody zdawały egzamin.
    W nowej płytce nie zarejestrowałem szumów badając "oscyloskopem". Dlatego jakiekolwiek zamiary związane z dodatkowym źródłem czy diodami są niepotrzebne. Jedynie zostawiłem ten duży R7 (a nie 1k jak proponował autor schematu źródłowego). Dla 1k nie udało się zejść potencjometrem do 0 (nie pamiętam czy to był V czy A).

    Jak znajdę czas to pousuwam niepotrzebne elementy ze schematu, by czytelnicy nie powielali niepotrzebnie (pewnie i tak nie doczytają wszystkiego w postach). I zamieszczę tu.

    W.P. napisał:
    Jeśli chodzi o obciążenie to kiedyś zrobiłem coś takiego bazując na podobnym schemacie. Wykorzystałem radiator i wiatrak od jakiegoś procesora ze starej MB, tranzystor KD503 w układzie Darlingtona z jakimś pnp.
    Warto dobrać wartość R2 tak, by mierząc na nim napięcie (będące miarą prądu) nie przeliczać zbyt wiele, co najwyżej przesunąć przecinek.
    Teraz z tego nie korzystałem bo chcąc przetestować samo rozwiązanie układowe obciążałem układ niewielkimi prądami (dawno ładowane akumulatory i pseudoradiator pod Q1).

    Skupiłem sie narazie na wykonaniu płytek z postu #63. Zatem ta kwestię zostawiam na później.

    Dodano po 15 [minuty]:

    @W.P. Mam jeszcze pytanie do Ciebie lub innych mających pojecie w schemacie z #63 postu.
    Odnoszę się do części odpowiedzialnej za pomiar prądu, czyli układ ze wzmacniaczem. Wzmacniacz ma zasilanie ujemne (pin4) podpięte do złącza PIN2 w JP-2 (to złącze reprezentuje złącze z głównego schematu JP-A, czyli równoległe do rezystora 0.06/5W). Zatem pin2 złącza JP-2 to będzie masa (blisko "zimnego" końca rezystora pomiarowego).
    Pytanie moje: czy na pewno zrobiłem dobrze łącząc PIN4 wzmacniacza z akurat "tą masą" w pin2 złącza JP-2, czy może jednak powinienem PIN 4 połączyć masą od LMa (tego który jest nad wzmacniaczem na ów schemacie)?
  • #67
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    wladziu22 napisał:
    czy na pewno zrobiłem dobrze łącząc PIN4 wzmacniacza z akurat "tą masą" w pin2 złącza JP-2, czy może jednak powinienem PIN 4 połączyć masą od LMa
    Nie robiłbym z tego problemu. To wzmacniacz operacyjny projektowany zgodnie z zasadą tłumienia zmian napięcia wyjściowego spowodowanych zmianami napięcia zasilania. Można więc przyjąć, że napięcie wyjściowe zależy tylko od napięcia pomiędzy wejściami (+) i (-).
    Oczywiście to tylko uproszczenie bo gdyby zrobić dokładne pomiary laboratoryjne...
  • #68
    wladziu22
    Poziom 17  
    Witam po dłuższej przerwie.
    Udał mi sie w końcu poskładać wszystkie płytki i generalnie upakować w zasilaczu. Tylko front muszę cos przykleić, jakaś prostą grafikę.

    Oprócz tego nie użyłem jeszcze płytki regulatora wiatraka, bo coś nie dzaiła poprawnie. Tzn jak zwieram końcówki podłączenia BD139 (czyli czujnika temp) to wiatrak załącza się. Ale podgrzanie samego tranzystora nic nie nie powoduje. Napiecie końcówki bazy to ok 0.54V. A po zwarciu jak załączy się wiatrak to 8.32V. Wówczas również napięcie na zasilaczu jest ściągane do 0V (taki był zamiar choć nie podoba mi sie to i zrezygnuje z tego w przyszłości). Teraz chciałbym jedynie aby tranzystor jako czujnik zadziałał poprawnie. Nie wiem czy czasem problemem nie jest napięcie zasilania tej płytki. Na schemacie ideowym z którego korzystałem było 16V. U mnie jest ok 14.8V.

    Druga sprawa, to przysiadanie napięcia przy zwarciu końcówek zasilacza. Czy tak ma byc ze prąd zwarciowy to np 2A, a napiecie zaledwie 4V ? Na końcówce source było ok 19.5V

    Musze w przyszłości tez dodać zasilacz osobny dla mierników i płytki wiatraka, bo widze ze zasilenie ma wpłyt na wynik koncowy (tzn jest pomniejszony).

    Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów
  • #69
    wladziu22
    Poziom 17  
    Zapomniałem dodać, ze użyłem 2 tranzystory mocy (jak na schemacie poniżej). Sporo odciążają to mosfet, na tyle ze przy zwarciu przy max pradzie, obudowa jest dobrze ciepła po kilku minutach. Zastosowanie dodatkowych 2 tranzystorów powinno całkowicie wykluczyć użycie wiatraka.

    Zasilacz regulowany 0-25V 2.5A - niezadowalające wyniki testów