Witam
Szanowni koledzy przepraszam, że odgrzewam tego kotleta bo taki sam temat był poruszany na tym forum (Link), ale jest zamknięty i nie ma możliwości go odblokować. Potrzebuję pomocy w temacie tego błędu P0340. Na różnych forach użytkownicy Renówek z tym silnikiem opisują problemy z tym błędem, ale nigdzie nie znalazłem rozwiązania, tzn, są rozwiązania ale żadne niestety nie pomogło w rozwiązaniu tego problemu u mnie.
Opisze co i jak.
Pacjent: Renault Modus 1.6 16V rok prod. 2005, moc 82kW. Sprowadzony z Niemiec w stanie bardzo dobrym, bezwypadkowy, przebieg 105 tys. km, ma książkę oraz potwierdzony w polskim ASO Renault. Rozrząd wymieniony w Niemczech przy stanie licznika 85 tys. km. Samochód kupiłem już z tym problemem, na liczniku wyświetla się komunikat i świeci "check". Normalnie jeździ nie przerywa, żadnych objawów. Postanowiłem usunąć tą usterkę i tu zaczynają się schody. Podłączenie testera standardowego, żaden rozbudowany i pokazało błąd P0340 jak wiadomo dotyczący czujnika położenia wałka rozrządu. Więc zakładam nowy oryginalny, dalej to samo. Błąd daje się skasować, ale po odpalaniu silnika od razu pokazuje się na testerze a po przejechaniu paru kilometrów również na desce. Elektryka nie jest moją domeną, więc posyłam auto do zaprzyjaźnionego warsztatu. Tam mają clipa. Auto diagnozują podmieniają czujniki (wału, sterowania kołem KZFR i również rozrządu) z innego takiego samego auta. Nadal wyskakuje ten błąd, jest kasowalny ale po odpaleniu silnika od razu się pokazuje. Diagnoza pada na KZFR lub źle ustawiony rozrząd. Więc kupiłem nówkę kółko. Zmieniam, tylko koło bez paska. Rozrząd ustawiony na blokadach, sprawdzony kilka razy. Odpalamy i „kicha” dalej ten sam błąd. Postanowiłem dać auto innemu elektrykowi, sprawdza instalację, wszystko OK, oscyloskop do czujnika, jest sygnał itd. Stwierdził, że musi to być usterka mechaniczna silnika w układzie rozrządu. Popytałem tu i tam, załatwiłem dojście do ASO renault. Pojechałem na diagnostykę. Auto postało jeden dzień, serwisant wszystko posprawdzał. Zmienił soft w kompie bo mu to zasugerowałem. Skontrolował zawór sterujący kołem zmiennych faz (maja takie urządzenie diagnostyczne do tego) stwierdził, że koło działa prawidłowo. Wynik jest taki, że błąd jest nadal. Pokazał mi wydruk z clip'a, wynika z niego, że po skasowaniu błędu wszystko jest OK, natomiast zaraz po odpalaniu silnika zmienia się status czujnika wałka ze „statusu OK” na „status 1”. Co ma świadczyć o tym, że jest nieprawidłowy odczyt czujnika. Powiedział, żeby sprawdzić wałek rozrządu bo może być zanieczyszczona lub uszkodzona ta koronka, z której czujnik odczytuje impulsy. Wczoraj rozbebeszyłem ze znajomym górę silnika, zdjęliśmy pokrywę z wałkami, pokazały nam się wałki oraz ten wałek dolotowy z koronką i wszystko wygląda dobrze !!!!!
( Koronka jest na swoim miejscu, nie była zanieczyszczona i nie wygląda na uszkodzoną. Nie mam już siły do tego wozu. Jeszcze zastanawiam się, czy sam komputer sterujący jest sprawny. Być może w nim tkwi problem?
Zapewne usterka ta jest znana użytkownikom meganek, sceników i innych renówek z silnikami 1.6 16V, wystarczy tyko wygooglować błąd P0340 i widać, że wielu miało ten problem. Proszę pytajcie co zrobiłem, piszcie i podpowiadajcie co mam zrobić. Normalnie flache postawię jak tylko uda mi się go naprawić.
Szanowni koledzy przepraszam, że odgrzewam tego kotleta bo taki sam temat był poruszany na tym forum (Link), ale jest zamknięty i nie ma możliwości go odblokować. Potrzebuję pomocy w temacie tego błędu P0340. Na różnych forach użytkownicy Renówek z tym silnikiem opisują problemy z tym błędem, ale nigdzie nie znalazłem rozwiązania, tzn, są rozwiązania ale żadne niestety nie pomogło w rozwiązaniu tego problemu u mnie.
Opisze co i jak.
Pacjent: Renault Modus 1.6 16V rok prod. 2005, moc 82kW. Sprowadzony z Niemiec w stanie bardzo dobrym, bezwypadkowy, przebieg 105 tys. km, ma książkę oraz potwierdzony w polskim ASO Renault. Rozrząd wymieniony w Niemczech przy stanie licznika 85 tys. km. Samochód kupiłem już z tym problemem, na liczniku wyświetla się komunikat i świeci "check". Normalnie jeździ nie przerywa, żadnych objawów. Postanowiłem usunąć tą usterkę i tu zaczynają się schody. Podłączenie testera standardowego, żaden rozbudowany i pokazało błąd P0340 jak wiadomo dotyczący czujnika położenia wałka rozrządu. Więc zakładam nowy oryginalny, dalej to samo. Błąd daje się skasować, ale po odpalaniu silnika od razu pokazuje się na testerze a po przejechaniu paru kilometrów również na desce. Elektryka nie jest moją domeną, więc posyłam auto do zaprzyjaźnionego warsztatu. Tam mają clipa. Auto diagnozują podmieniają czujniki (wału, sterowania kołem KZFR i również rozrządu) z innego takiego samego auta. Nadal wyskakuje ten błąd, jest kasowalny ale po odpaleniu silnika od razu się pokazuje. Diagnoza pada na KZFR lub źle ustawiony rozrząd. Więc kupiłem nówkę kółko. Zmieniam, tylko koło bez paska. Rozrząd ustawiony na blokadach, sprawdzony kilka razy. Odpalamy i „kicha” dalej ten sam błąd. Postanowiłem dać auto innemu elektrykowi, sprawdza instalację, wszystko OK, oscyloskop do czujnika, jest sygnał itd. Stwierdził, że musi to być usterka mechaniczna silnika w układzie rozrządu. Popytałem tu i tam, załatwiłem dojście do ASO renault. Pojechałem na diagnostykę. Auto postało jeden dzień, serwisant wszystko posprawdzał. Zmienił soft w kompie bo mu to zasugerowałem. Skontrolował zawór sterujący kołem zmiennych faz (maja takie urządzenie diagnostyczne do tego) stwierdził, że koło działa prawidłowo. Wynik jest taki, że błąd jest nadal. Pokazał mi wydruk z clip'a, wynika z niego, że po skasowaniu błędu wszystko jest OK, natomiast zaraz po odpalaniu silnika zmienia się status czujnika wałka ze „statusu OK” na „status 1”. Co ma świadczyć o tym, że jest nieprawidłowy odczyt czujnika. Powiedział, żeby sprawdzić wałek rozrządu bo może być zanieczyszczona lub uszkodzona ta koronka, z której czujnik odczytuje impulsy. Wczoraj rozbebeszyłem ze znajomym górę silnika, zdjęliśmy pokrywę z wałkami, pokazały nam się wałki oraz ten wałek dolotowy z koronką i wszystko wygląda dobrze !!!!!
Zapewne usterka ta jest znana użytkownikom meganek, sceników i innych renówek z silnikami 1.6 16V, wystarczy tyko wygooglować błąd P0340 i widać, że wielu miało ten problem. Proszę pytajcie co zrobiłem, piszcie i podpowiadajcie co mam zrobić. Normalnie flache postawię jak tylko uda mi się go naprawić.