Witam wszystkich elektryków, elektroników, rzemieślników
Mam problem z przygasaniem świateł w swoim focusie (99r/1.6 zetec-s/kombi), w chwili zatrzymania auta np na czerwonym św. Lampy przygasają na ok 2sek i wszystko wraca do normy - do następnego zatrzymania. Jest to trochę uciążliwe ale nie aż tak, jak fakt iż żarówki muszę wymieniać co miesiąc. Ostatnio wymieniając żarówkę zauważyłem że kostka do h4 mi się nadtopiła i skruszyła (prawa kostka) Kupiłem porcelanowe kostki i wymieniłem w obu lampach. Niestety problem pozostał bez zmian. Kiedyś obił mi się o uszy temat jak ktoś sobie przerobił zasilanie lamp chyba bezpośrednio z akumulatora i mocniej mu świeciły bo nie miał już takich spadków napięcia ale nie mogę go znaleźć.
Spotkaliście się z tym może? Jestem zielony jeżeli chodzi o elektryke/elektronikę ale jestem kombinatorem i wolę wszystko robić osobiście z Waszą wiedzą i pomocą.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie/rady.
Pozdrawiam Kamil
Mam problem z przygasaniem świateł w swoim focusie (99r/1.6 zetec-s/kombi), w chwili zatrzymania auta np na czerwonym św. Lampy przygasają na ok 2sek i wszystko wraca do normy - do następnego zatrzymania. Jest to trochę uciążliwe ale nie aż tak, jak fakt iż żarówki muszę wymieniać co miesiąc. Ostatnio wymieniając żarówkę zauważyłem że kostka do h4 mi się nadtopiła i skruszyła (prawa kostka) Kupiłem porcelanowe kostki i wymieniłem w obu lampach. Niestety problem pozostał bez zmian. Kiedyś obił mi się o uszy temat jak ktoś sobie przerobił zasilanie lamp chyba bezpośrednio z akumulatora i mocniej mu świeciły bo nie miał już takich spadków napięcia ale nie mogę go znaleźć.
Spotkaliście się z tym może? Jestem zielony jeżeli chodzi o elektryke/elektronikę ale jestem kombinatorem i wolę wszystko robić osobiście z Waszą wiedzą i pomocą.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie/rady.
Pozdrawiam Kamil