Witam, walczę z problemem od zeszłej soboty, podjechałem z bratem pod sklep i jak zgasiłem silnik tak do dziś nie chce odpalić. Pierwsze co po ściągnięciu auta pod dom:
- Sprawdziłem błędy na komputerze (Błąd P0170).
- Przeczytałem wszystkie tematy na tym i na innych forach odnośnie tego błędu.
- Wymontowałem bak, sprawdziłem pompę paliwa, kostkę od pompy i wszystko z tyłu pod samochodem, sprawne, paliwo pompuje
- Sprawdziłem Cewkę, świece iskra jest
- Sprawdziłem czy paliwo dochodzi do listwy, dochodzi, ciśnienie też w normie(badane metodą chałupniczą czy tryska, nie posiadam manometru)
- Sprawdziłem czy auto zapali na sposób (plak w dolot) działa na plaku odpala po czym po chwili jak plak się skończy gaśnie.
- Sprawdziłem czy jest odpowietrzenie baku, z otwartym korkiem taki sam problem.
- Sprawdziłem czy masa jest dobrze zamocowana, nie skorodowana.
- Znajomy podjechał corsą sprawdziliśmy przepływomierz zamieniając i przy okazji czyszcząc specjalnym środkiem ten mój, sprawny.
- Sprawdziłem EGR odpinając kostkę (bez EGR auto powinno palić normalnie jeśli on byłby przyczyną usterki)
- Odpinałem po kolei sondy, czujniki, brak poprawy auto jak nie paliło tak nie pali.
- Sprawdziłem immobiliser
Moja diagnoza wskazuje na czujnik wału korbowego, ale mogę się mylić nie jestem na tyle doświadczony.
Prosił bym o pomoc może ktoś ma w tym temacie trochę więcej doświadczenia, każda propozycja się przyda wszystko jestem w szybki sposób sprawdzić i opisać
z góry dziękuję za każdą pomoc i wraz z postępem moich prac będę opisywać je na forum
PS: auto czasem ma jak by chęć odpalić załapie na 2 cykle pracy i gaśnie tyle.
Moje auto to Opel Agila 1.2 16V 75KM Oryginalny( brak jakich kolwiek zamienników) 2001 rok, 130tyś przebiegu tankowane tylko i wyłącznie na dobrych stacjach Orlen,BP,Bliska.
Film pokazujący jak zachowuje się moje auto, wystarczy dodać to po / na yt
watch?v=IxQXIm5oZVA
- Sprawdziłem błędy na komputerze (Błąd P0170).
- Przeczytałem wszystkie tematy na tym i na innych forach odnośnie tego błędu.
- Wymontowałem bak, sprawdziłem pompę paliwa, kostkę od pompy i wszystko z tyłu pod samochodem, sprawne, paliwo pompuje
- Sprawdziłem Cewkę, świece iskra jest
- Sprawdziłem czy paliwo dochodzi do listwy, dochodzi, ciśnienie też w normie(badane metodą chałupniczą czy tryska, nie posiadam manometru)
- Sprawdziłem czy auto zapali na sposób (plak w dolot) działa na plaku odpala po czym po chwili jak plak się skończy gaśnie.
- Sprawdziłem czy jest odpowietrzenie baku, z otwartym korkiem taki sam problem.
- Sprawdziłem czy masa jest dobrze zamocowana, nie skorodowana.
- Znajomy podjechał corsą sprawdziliśmy przepływomierz zamieniając i przy okazji czyszcząc specjalnym środkiem ten mój, sprawny.
- Sprawdziłem EGR odpinając kostkę (bez EGR auto powinno palić normalnie jeśli on byłby przyczyną usterki)
- Odpinałem po kolei sondy, czujniki, brak poprawy auto jak nie paliło tak nie pali.
- Sprawdziłem immobiliser
Moja diagnoza wskazuje na czujnik wału korbowego, ale mogę się mylić nie jestem na tyle doświadczony.
Prosił bym o pomoc może ktoś ma w tym temacie trochę więcej doświadczenia, każda propozycja się przyda wszystko jestem w szybki sposób sprawdzić i opisać
z góry dziękuję za każdą pomoc i wraz z postępem moich prac będę opisywać je na forum
PS: auto czasem ma jak by chęć odpalić załapie na 2 cykle pracy i gaśnie tyle.
Moje auto to Opel Agila 1.2 16V 75KM Oryginalny( brak jakich kolwiek zamienników) 2001 rok, 130tyś przebiegu tankowane tylko i wyłącznie na dobrych stacjach Orlen,BP,Bliska.
Film pokazujący jak zachowuje się moje auto, wystarczy dodać to po / na yt
watch?v=IxQXIm5oZVA