Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mitsubishi Carisma 1.6 16V nie pali na zimnym silniku

Darkow_24 19 May 2005 17:40 10140 3
  • #1
    Darkow_24
    Level 12  
    Silnik to 1.6 (4G92).
    Problem polega na tym że jak silnik jest zimny to nie chce zapalić, nieraz zapali na 3 sekundy na zimnym ale zaraz zgaśnie i jest problem z uruchomieniem go następnie.
    Czujnik temperatury jest dobry, przepływomierz jest uszkodzony ale podstawiałem sygnał kilkadziesiąt herców (około 100Hz) i check Engine gaśnie ale i tak nie che odpalić. Natomiast jeżeli silnik jest ciepły to zapala odrazu. Możliwe że przez przepływomierz nie chce zapalić, ECU powinno podstawić sobie parametry awaryjne i powinien się uruchomić silnik. Czujniki Camshaft i Crankshaft są dobre. Na wtryskiwacze podawane są impulsy. Podejżewam coś z zapłonem oraz wtryskiwacze, bo świece są czarne.
  • #2
    Piotr Pajkert
    Level 32  
    Witam!
    Myślę, że objawy wskazują na słabą iskrę (czarna świeca, ciężki rozruch). Jeśli w tym modelu jest dostęp do pierwotnego uzwojenia cewki (lub cewek) zapłonowych, to można podłączyć oscyloskop i sprawdzić przebieg, oraz długość trwania iskry.
    Cześć!
  • #3
    tekti
    Level 1  
    Witam serdecznie temat dosyć stary jednak postanowiłem do ,,odświerzyć" byc może komuś sie przyda, szczególnie =, że od ponad pół roku zmagalem sie z opisywanym przypadkiem, czytałem fora itp. wymianiłem - przepustnicę, silnik krokowy jednak nic to nie dało, samochód był z 5 razy podpinany do komutera zero błędów w końcu zaryzykowalem i kupiłem komputer silnika (ważne żeby numery seryjne sie zgadzały) i o dziwo wszystko pieknie działa
    prawdopodobnie moduł sterowania silnikiem krokowym padł wobec czego jeśli ktoś ma podobny przypadek a silnik i przepustnica są ok to radze zainteresowac sie komputerem
  • #4
    Bhpjean
    Level 13  
    Dziś przypadkiem wpadłem na ten temat... W tamtym roku przerabiałem dosłownie to samo. Mój misiek też miał problemy z rozruchem na zimnym silniku ... Po wymianie prawie wszystkiego co się dało na samym końcu padło na ECU, też kupiłem inny na auto złomie i problem ustąpił. Jednak stary ECU nie dawał mi spokoju więc go rozebrałem i okazało się że cała wina była w wyschniętych czy też rozszczelnionych (ślady elektrolitu na druku) kilku kondensatorach . po wymianie stary ECU zaczął normalnie działać i mam jak by co rezerwę :-) . Więc jeśli ktoś tu jeszcze kiedyś zaglądnie w poszukiwaniu podobnej przyczyny dlaczego misiek nie pali to proponuję zacząć od sprawdzenie kondensatorków w komputerq :-)


    Pozdrawiam wszystkich mitsumaniaków ....