Może pojedyncza żyłka przewodu głośnikowego stykała z drugim konektorem robiąc zwarcie?
-Może impedancja głośników była znacznie niższa niż zakłada producent amplitunera (pamiętaj, że impedancja spada ze wzrostem mocy)?
Nowoczesne końcówki mocy mają mnóstwo zabezpieczeń wewnętrznych (m. in. przeciw-zwarciowe / przeciążeniowe), więc ciężko jest uszkodzić sprzęt nawet świadomie - amplituner się wyłączy ("Protect")...