Witam, mam problem z lewym reflektorem w Passacie B6, a mianowicie chodzi o to ze gdy podczas dłużej jazdy na światłach mijania, gdy nagle wjadę w dziurę (przejazd przez torowisko) lub dynamicznie ruszę to zaczyna mi mrugać lewy zarnik (mrugnie ze 4 razy, aż zgaśnie całkowicie na desce zacznie mrugać żółta żarówka a na MFD wyświetla się napis AFS inoperative! . Wtedy musze wyłączyć światła i włączyć na nowo. Czytałem na innych forach ze mogą być dwie przyczyny padający żarnik lub padający moduł skrętu. Moje pytanie brzmi czy jest jakaś metoda aby jednoznacznie określić czy winę ma żarnik czy moduł skrętu ? (ponieważ nie uśmiecha mi się niepotrzebnie wymieniać części, a wiadomo ile żarnik D1S kosztuje...)
Robiłem test VCDS-em modułu skrętu (xenon range) soczewka wszystko ładnie się skręcała, brak jakichkolwiek problemów, wszystko płynnie po teście żadne błędy się nie zapisały. Natomiast co do żarnika to dodam ze światło nie jest pomarańczowe (jak to się ma podczas końca żywota żarników)
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Robiłem test VCDS-em modułu skrętu (xenon range) soczewka wszystko ładnie się skręcała, brak jakichkolwiek problemów, wszystko płynnie po teście żadne błędy się nie zapisały. Natomiast co do żarnika to dodam ze światło nie jest pomarańczowe (jak to się ma podczas końca żywota żarników)
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam