Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

BMW e46 1.8 n46 - szarpaniem po naprawie valvetronic

Nexus34 19 Mar 2015 23:45 98103 97
  • #1
    Nexus34
    Level 11  
    Jakieś 4 miesiące temu kupilem sobie e46 z silnikiem n46 1.8 benzyna 2004. Wszystko wydawało się super samochód śmigał aż miło. Niestety podczas montażu instalacji gazowej uświadomiono mnie że w samochodzie uszkodzony jest valvetronik, po dość długiej diagnozie doszliśmy że silniczek napędu jest uszkodzony. Silnik pracowal idealnie bo sprzedający ustawił napęd w pozycji maksymalnego otwarcia zaworów, dodatkowo wyciągnoł wtyczkę od silniczka oraz od czujnika valvetronik. Pozwoliło to uzyskać tryb awaryjny z jednym alarmem. Nie wiem jak ale lampka z silniczkiem sie nie świeci. Silnik wymieniłem i pojechałem go zaadaptować. Od razu po załączeniu valvetronika silnik zaczoł pracować inaczej, gorzej. Pan co mi to programował sprawdzał wszystko i nawet mi pokazywał że nowy napęd dziala precyzyjnie. Objawy są takie że jak odpalę silnik rano to przez pierwsza minutę może dwie silnik działa dobrze potem zaczyna drżeć jakby na jednym garze nie pracował. Przestaje powyżej 3000rpm. Podczas wkręcania na obroty trzęsie nim. Jak jadę bez przyspieszania to nie czuć drgań ale jak depnę to jakby na jednym garze nie chodził. Objawy zanikają po mocnym rozgrzaniu silnik ale zawsze zostaje taki objaw że jak mam 700rpm i dam pedał do podłogi to jakby się dławił i wkręcał wolniej, jak dodaje gazu powoli to juz ok. Nie podejrzewam świec ani cewek bo w trybie awaryjnym silnik chodził idealnie.
  • #2
    domex32
    Moderator of Cars
    Siłownik wymieniony, wiec zostaje jeszcze naprawa głowicy bo na 99% masz braki w popychaczach i połamane sprężyny.

    I to nie jest tak, że poprzedni właściciel coś ustawił, bo w momencie uszkodzenia silownika, sprężyna ciągnie wałek valvetronik w stronę maksymalnego otwarcia zaworów.

    Trochę później wrzucę foto, naświetli ci to temat.

    Tu możesz zobaczyć choć trochę jak to wygląda pod pokrywa zaworów, resztę wstawię trochę później.
  • #3
    Nexus34
    Level 11  
    Widziałem to i niema żadnych ubytków ani połamanych sprężyn.

    Dokładnie to sprawdzałem i mogę ustawić silnik w każdym położeniu jakim chcę i się nie przestawi. Podczas diagnozowania przestawiałem silnik w różne położenia podłączając na krótko do zasilacza. To jest zwykły silnik prądu stałego wielkości silnika wycieraczek zakończony ślimakiem drobnozwojnym. Jeśli mówisz coś o sprężynie i powrocie do pełnego otwarcia to znaczy że nie wiesz jak to działa.

    Wczoraj czyściłem przepływkę sprejem do czyszczenia hamulców i dziś rano przejechałem 5 km do pracy super. Niestety spaprało się. Sprawdzę dziś jak będę wracał. na moje oko się poprawiło. Czytałem coś o wierceniu otworka w przepływce ale nie chcę tego robić w ciemno. W poniedziałek dostane kabelek do komunikacji będę próbował podejrzeć co się dzieje z powietrzem. Jak ktoś ma jakieś pomysły to chętnie wypróbuję.
  • #4
    domex32
    Moderator of Cars
    Nexus34 wrote:
    Jeśli mówisz coś o sprężynie i powrocie do pełnego otwarcia to znaczy że nie wiesz jak to działa.


    Mistrzu, zdejmij pokrywkę zaworów a zrozumiesz o czym mówię.

    Każda awaria układu valvetronik powoduje ustawienie silnika w pozycji maksymalnego skoku zaworów.

    Te zdjęcia które widziałeś są mojego autorstwa, i nie muszę Ci udowadnia kto ma większa wiedzę w tym temacie.

    Nexus34 wrote:
    W poniedziałek dostane kabelek do komunikacji będę próbował podejrzeć co się dzieje z powietrzem


    Zdziwią Cie Twoje obserwacje, do puki nie zrozumiesz jak działa ten system, i czym steruje i jak to się objawia w odczytach parametrów.

    Piszesz o druciarstwie z tym nawierceniem sztyftu przepływki, próbujesz coś robić bez diagnostyki i podglądu parametrów, wiec nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Tobie owocnej naprawy...
  • #5
    Nexus34
    Level 11  
    Nie chcę się tu licytować kto ma większą wiedzę ale napisałeś że sprężyna ciągnie wałek do otwarcia a to nie prawda. Jedynym sposobem na otwarcie jest podanie na silnik prądu i obrót ślimaka. Pewnie jak silnik nie ma zwarcia jak to miało miejsce u mnie, to się ustawia automatycznie. np. jak padnie czujnik wałka krzywkowego to się otworzy. Moja wiedza na temat BMW jest mizerna ale sprężyny do otwierania valvetronika niema.

    Wracając do tematu po czyszczeniu przepływki na zimnym silniku zachowuje się teraz lepiej. Dziś sprawdzałem też zawory vanos bo na to też padło podejrzenie ale wyglądają ok. Podłączałem je do 12V i się ładnie otwierają. Sprawdzałem też że jak wyciągnę wtyczkę przepływomierza to się wszystko uspokaja. Lepiej powiedz co o tym sądzisz kolego, nie chcę się kłócić tylko auto naprawić.
  • #6
    domex32
    Moderator of Cars
    W momencie wyciągnięcia siłownika na końcu wałka przy grodzi jest sprężyna która ciągnie wałek na maksymalny wznios krzywek zaworów ssących, oznaczona żółtym kółkiem. BMW e46 1.8 n46 - szarpaniem po naprawie valvetronic .

    Objaw który opisujesz miałem w naprawianym aucie po wymianie uszkodzonego siłownika sterującym skokiem zaworów ssących.

    Sterowanie realizowane jest przez siłownik w oparciu o masę powietrza, temperaturę silnika i obciążenie silnika, dlatego po wypięciu przepływomierza silnik pracuje lepiej bo sterownik wymusza maksymalne otwarcie zaworów które jest w sprawnym silniku podczas mocnego używania pedału gazu.

    Jeśli pojawią się u Ciebie błędy związane z wypadaniem zapłonu, twierdze że nie wszystkie zawory ssące otwierają się tak jak powinny, bo na wolnych obrotach i zimnym silniku, zawory przymykane są do minimum, celem lepszego rozprowadzenia mieszanki paliwowo-powietrznej, a że masz dwa zawory na cylinder z czego jeden np może nie otwierać się wcale co jest możliwe, silnik pracuje kiepsko.

    Zachwianie mas powietrza powoduje to co wyżej napisałem, czyli zmianę pracy zaworów na maksymalnie otwarte podczas pracy, i jest przez nie których mylone z prawidłową pracą układu.

    Zdejmij dekielek jeszcze raz i zobacz czy pod wałkami nie leży coś jak na załączonym obrazku...

    BMW e46 1.8 n46 - szarpaniem po naprawie valvetronic
  • #7
    Nexus34
    Level 11  
    Widzę że cie trochę zabolało z tą sprężyną.
    Sprężyna może i jest ale na pewno nie wymusza na silniku jakiegokolwiek ruchu. Po to to tam jest żeby nie klektało podczas zmiany kierunku prądu. To jest serwonapęd jak byś wiedział jak działa serwonapęd PID z silnikiem prądu stałego to może byś dał już spokój z tą licytacja a kto ma rację. Ja kupilem samochód z zamontowanym serwonapędem a nie jak teraz przekręcasz że jak się wyjmie to się otwierają.

    To że kiedyś miałes przypadek takiej destrukcji to nie znaczy że wszystkie awarie tak będą wyglądać.

    Ja widzialem co mam pod pokrywą i tam tego co opisuje sz niema. Skupmy się na awarii

    Dodano po 35 [minuty]:

    Widzę że cie trochę zabolało z tą sprężyną.
    Sprężyna może i jest ale na pewno nie wymusza na silniku jakiegokolwiek ruchu. Po to to tam jest żeby nie klekotało podczas zmiany kierunku prądu. To jest serwonapęd jak byś wiedział jak działa serwonapęd PID z silnikiem prądu stałego to może byś dał już spokój z tą licytacją kto ma rację. A to co się tak upierasz to mi wygląda na kasowanie luzów ślimaka. Ja kupilem samochód z zamontowanym serwonapędem a nie jak teraz przekręcasz że jak się wyjmie to się otwierają. Przeczytaj co napisałem a nie kłócimy się.

    To że kiedyś miałeś przypadek takiej destrukcji to nie znaczy że wszystkie awarie tak będą wyglądać.

    Ja widziałem co mam pod pokrywą i tam tego co opisujesz niema. Skupmy się na awarii.
    Aktualnie dysponuje tylko elm327 z którego niewiele da się odczytać, ale znalazłem tam wykres czegoś co się nazywa współczynnik nadmiaru powietrza air fuel ratio. Jadąc bez gwałtownego dodawania gazu jest zawsze na tym samym poziomie, nie ważne jakie obroty czy bieg, ale jak depnę to wskakuje na kosmiczną wartość. Według mnie to ten współczynnik to przemnożony odczyt lambdy a to by znaczyło że za dużo powietrza w stosunku do paliwa albo lewe powietrze. Jutro sprawdzę na trybie awaria jak jest.
  • #8
    andrzej20001
    Level 43  
    Nexus34 wrote:
    Ja widziałem co mam pod pokrywą i tam tego co opisujesz niema

    A powinno być.Było kiedyś . Sprężyna ma być. Zakres regulacji skoku zaworu wynosi od 0,25 mm do 9,8 mm. W ten sposób zawory ssące przejmują funkcję przepustnicy. Przy nieszczelnych nierówno otwierających sie zaworach masz taki cyrk.
  • #9
    Nexus34
    Level 11  
    Wczoraj jeden mechanik powiedzial coś podobnego. Powiedział że jak jeździlem jakiś czas bez valvetronika to mugł się zebrać nagar i zawory nie wszystkie poruszają się tak samo, wałek może się przekraczać ale mechanizm któregoś zaworu może sie zacierać. Myślę że gościu może mieć rację.
    A ja mam takie pytanie do was czy jak wyjmę wtyczkę z przeplywki a wszystko bylo uruchomione to czy valvetronik pracuje czy wszystko już przejmuje przepustnica? Po wyjęciu wtyczki jest ok dlatego pytam, jeśli valwetronik dziala to bym go wyeliminował z kręgu podejrzanych.
  • #10
    domex32
    Moderator of Cars
    Nexus34 wrote:
    A ja mam takie pytanie do was czy jak wyjmę wtyczkę z przeplywki a wszystko bylo uruchomione to czy valvetronik pracuje czy wszystko już przejmuje przepustnica? Po wyjęciu wtyczki jest ok dlatego pytam, jeśli valwetronik dziala to bym go wyeliminował z kręgu podejrzanych.


    Odpowiedziałem na Twoje pytanie wcześniej.

    domex32 wrote:
    Zachwianie mas powietrza powoduje to co wyżej napisałem, czyli zmianę pracy zaworów na maksymalnie otwarte podczas pracy, i jest przez nie których mylone z prawidłową pracą układu.


    Nie ma masy powietrza = tryb awaryjny = valvetronik ustawiony na maksymalny skok zaworów.

    Nexus34 wrote:
    Powiedział że jak jeździlem jakiś czas bez valvetronika to mugł się zebrać nagar i zawory nie wszystkie poruszają się tak samo, wałek może się przekraczać ale mechanizm któregoś zaworu może sie zacierać.


    W przypadku zatarcia zaworu, lub spotkania z tłokiem pęka i spada dźwigienka lub popychacz widoczny na ostatnim zdjęciu, w połączeniu z kawałkiem sprężyny która trzyma ową dźwigienkę.

    Nie ma czegoś takiego jak sprawny układ który nie pracuje przez nagar.

    Wałek valvetronika ma krzywki które działają jak dźwignia miedzy wałkiem rozrządu zaworów ssących a popychaczem zaworowym, czym bardziej wałek wychylony tym większa dźwignia i większy skok zaworów.
  • #11
    Nexus34
    Level 11  
    Nie jestem przekonany co do tej totalnej destrukcji jeśli samochód po rozgrzaniu działa bardzo dobrze oprócz wkręcania się na obroty pomiędzy 700-1500rpm.

    W niedzielę zaobserwowałem coś takiego:
    miał temperaturę silnika już nawet 80 stopni, przejechałem około 5 kilometrów.
    Nie chciał się wkręcać na obroty, odczyt sondy lampbda nie przekraczało 0.1V, na ekonomirze na 4 biegu przy prędkości 80km/h po wcisnięciu gazu do podłogi było max 12L.
    Krótko mówiąc nie chciał jechać i wygląda na to że mało paliwa.

    Jak go wygrzeję i działa już nieźle to ekonomizer zamyka sie na każdym biegu.
  • #12
    domex32
    Moderator of Cars
    Nexus34 wrote:
    Nie jestem przekonany co do tej totalnej destrukcji jeśli samochód po rozgrzaniu działa bardzo dobrze oprócz wkręcania się na obroty pomiędzy 700-1500rpm.


    Właśnie na to miałem auto z którego jest taki piękny fotoporadnik, przyjechało z błędem V-k, po wymianie z rana na zimno chodziło jak stara ku***, i dopiero temat zaczął być drążony, dalej już znasz, chcesz wymieniaj sondy, przepływki pompy paliwa, ja wiem że to cios kiedy w swoje auto trzeba włożyć parę tysi, ( jedna głowica na aledrogo jaka była kosztowała 1500 zł) to boli, ale jak to mówią, mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale życia nie oszukasz :-)...

    Powodzenia.
  • #13
    Nexus34
    Level 11  
    No dobra ale jak wytłumaczysz że pomiary mieszanki są niewłaściwe.
    Nadmiar powietrza do paliwa skacze w kosmos po gwałtownym dodaniu gazu.
    Jeszcze jakby było za dużo paliwa to bym zrozumiał że valvetronik nie zdąża otworzyć zaworów "bo jest rozwalony" a paliwo już dostało, ale jest za mało.
    Przecież jak działa w trybie bez alarmów to mieszankę dobiera z przepływki i lambdy. Wiem że w stanach nieustalonych lambda ma mały wpływ na regulację paliwa.
    Dla mnie to wygląda to tak że zawory się otwierają po dodaniu gazu powietrze leci a że przepływka nie widzi tej ilości powietrza co powinna to komputer steruje mniej paliwa.

    Jeszcze o czymś nie wspomniałem, jak wygrzeję go i działa w miarę ok to przy gwałtownym dodaniu gazu na lambdzie widać na wykresie taki ząbek o wartości 0,2v przez pół sekundy a potem dopiero strzał do 0,8v. Podczas gdy jest ten ząbek 0,2 volta to jest krótkie trzęsienie.

    Nie chcę negować tego co napisałeś ale chciałbym przebadać to dokładnie zanim się narobię.

    Z tego co sprawdziłem po wyjęciu wtyczki przepływki, Valvetronik nie przestaje działać. Przestaje działać po wyjęciu wtyczki z czujnika wałka krzywkowego.
    A przecież objawy zanikają po odłączeniu przepływki.
  • #14
    domex32
    Moderator of Cars
    Jest coś takiego jak korekcja addatywna i multiplikacyjna, sądzę że sterownik uczy się a właściwie dostosowuje do nie właściwego przewietrzania silnika co w konsekwencji wpływa na skład mieszanki i radykalnie zmienia skład mieszanki. masz tester możesz sprawdzić te korekcję, prace sondy i przepływki.

    Dodano po 31 [sekundy]:

    Sterownik zgłasza błędy wypadania zapłonu?
  • #15
    Nexus34
    Level 11  
    Zgłasza błędy wypadania ale tylko jak zacznie się kisić jak w niedzielę a raczej jak już mu przechodzi.
    Przypomnę też że miałem takie przypadki że wsiadam rano i przejeżdżam 5 kilometrów i chodzi wszystko bajecznie bez żadnych problemów. Myślę że gdyby choćby jeden z zaworów miałby uszkodzony mechanizm to bym nie uzyskał na tak długo takiego efektu. Jak mi zadziałał przez te 5km to go męczyłem na każdym biegu, przeciągałem, przegazowywałe, próbowałem go zmęczyć popsuć i nic, już szczęśliwy byłem że będzie ok bo czyściłem przepływkę dzień wcześniej wieczorem.


    Ja to się z tobą zgodzę z tą korekcją. Tylko mi się wydaje że komputer robi korektę do niesprawnej przepływki a przepływka mierzy raz dużo powietrza a drugi raz mało.
  • #16
    domex32
    Moderator of Cars
    Może i tak, ale przepływka się uszkadza, starzeje to się sama chyba nie naprawi, tak mi się wydaje bynajmniej.
  • #17
    Nexus34
    Level 11  
    Zamówiłem przepływkę zamiennik.
  • #19
    domex32
    Moderator of Cars
    Potwierdzam, tylko oryginał, na zamienniki nie będzie chodził.
  • #20
    Nexus34
    Level 11  
    Wymieniłem przepływie. Brak efektu.
    Bylem u kilku diagnostów i mechaników, u ostatnich mechaników podmieniano:
    Oba vanosy, cewki, świece. Zdejmowali pokrywę zaworów bo też twierdzili że może się coś urwał o lub złamało. Wszystko pod pokrywą jest ok. Pod komputer podpinane nic nie znaleziono.

    Mam pytanie gdzie jest egr w n46. Chcę go sprawdzić. Szukałem u wujka googla ale coś słabo szukam. Czytalem że może dawać spaliny i objawy jak lewe powietrze.

    Doszedłem do tego że nie ma egr. Coś co nazywają egr to w tym przypadku zawór pompy ssania.
    Sprawdzilem, zaślepiałem i jest ok.
    Sprawdzałem też odmę i po zaślepieniu od strony kolektora tez bez zmian.
    Ja już nie ogarnia. Spać mi to nie daje.

    Jak dla mnie to najprawdopodobniej uszkodzenie mechaniczne jak pisał kolega wyrzej. Tylko nie widać tego, dopiero rozebranie glowicy na mikro elementy pozwoli ustalić uszkodzony element.
    Na dzień dzisiejszy nikt nie chce się podjąć naprawy. W trybie awaryjnym słychać klekot spod pokrywy zaworów.
  • #21
    domex32
    Moderator of Cars
    Co klekocze? Zawory? Spalanie stukowe? Zbyt wczesny zapłon?
  • #22
    Nexus34
    Level 11  
    W tym rzecz że nie wiem co klekocze.
    Może bardziej ten dźwięk nazwałbym stukaniem. Stukanie przechodzi powyżej 2000rmp. Częstotliwość to połowa obrotów silnika tak na oko.

    Nie klekocze jak wyjmę wtyczkę z czujnika valvetronic i otworzy się na max.
    Zdejmowana była pokrywa jeszcze raz ale nie widać uszkodzeń. Nie widziałem tego osobiście niestety. W takim stanie jeździ bardzo poprawnie, trochę mniej mocy.
    Sprężyn Valvetronic nie widać za bardzo pod pokrywą, tych co na zdjęciu co dałeś wcześniej.
  • #23
    domex32
    Moderator of Cars
    Te sprężyny trzymają pionowe popychacze valvetronika .
  • #24
    Nexus34
    Level 11  
    Twoja wersja z którą się nie zgadzałem jest jednak bardzo prawdopodobna. Chylę czoła.

    Czy muszę rozkręcać rozrząd żeby ją lub je wymienić? Nikt w okolicy nie podejmuje się tego, chce to sam zrobić ale nie jestem pewien czy potrzebuję blokad rozrządu.
  • #25
    domex32
    Moderator of Cars
    Blokady są nie zbędne żeby to poskładać, a ta podstawa ze sprezynami co ja widać w linku z drugiego postu trzyma wałek zaworów ssących.
  • #26
    Nexus34
    Level 11  
    Rozebrałem wszystko jeszcze raz. Kupiłem blokady i sprawdziłem rozrząd. Pod pokrywą wszystkie elementy całe a rozrząd ok. Po złożeniu dokładnie badałem co to klekocze. I wychodzi że to jakby wałek valvetronika uderzał o skrajne położenie. Jakby miał mocne przeregulowanie serwonapęd. Dotykając silnika czuć że to sewo tłucze. Na inpie widać było że nie ma żadnych skoków położenia. Podejrzewałem już że vanos ale na silniku valvetronika czuć walenie. Szczerze to nie ogarniam.

    Może wie ktoś jak adaptować dobrze valvetronik. Gościu co mi to robił to wiem że resetował.

    A może taka duża prasa pomoże potem zostanie taka mała kostka i nie będzie problemów. Valvetronik już nie zaklekocze. Widziałem takie urządzenie diagnostyczne na skupie złomu.
  • #27
    T5
    Admin of Cars group
    Nexus34 wrote:
    A może taka duża prasa pomoże potem zostanie taka mała kostka i nie będzie problemów. Valvetronik już nie zaklekocze. Widziałem takie urządzenie diagnostyczne na skupie złomu.
    Aż tak drastycznie?
  • #28
    domex32
    Moderator of Cars
    Spróbuj nagrać ten dźwięk i wrzucić film na forum.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja akurat robiłem adaptacje gutmanem, podczas adaptacji skrajna lewa skrajna prawa, środek i po adaptacji.
  • #29
    Nexus34
    Level 11  
    Ponownie podłączyłem do inpy mam problemy z tym, coś mi przerywa komunikacje.
    Mam nowy trop tak mi się wydaje przynajmniej.
    Dokładnie chodzi o stronę z wałkami rozrządu, dokładnie o wskazanie ostatniego paska "activation output" jak silnik nierówno pracuje na wolnych obrotach jest tak jak na zdjęciu nr1 i co jakiś czas jak jest wstrząs to przez kilka milisekund pokazuje jakąś około 30-40. BMW e46 1.8 n46 - szarpaniem po naprawie valvetronic

    Jak dodaje powoli gazu to trzyma wartość podobną jak z drugiego paska "activation input" i wtedy chodzi ok.

    Jak wcisnę gwałtownie pedał gazu to tak jakby starało się nadążyć za inputem ale strzela wartościami niemal że w całym zakresie (po kilka milisekund).
    Nie bardzo się orientuje co konkretnie wartości z tej strony oznaczają.
  • #30
    domex32
    Moderator of Cars
    Wychodziło by na to iż rzeczywiste położenie wałka nie pokrywa się z zamierzonym sterowaniem zaworu vanosa przez sterownik.

    Musisz odpiąć czujnik aby wartość przestała się zmieniać i przez to wymacasz który wałek jest przestawiony czy wlot czy wylot.

    Dodano po 43 [sekundy]:

    Może być też uszkodzony zawór sterujący vanosa, koło, lub słabe ciśnienie oleju na zaworze przez np zapchane kanały głowicy.

    Dodano po 38 [sekundy]:

    Mało tego, taki stan powinien generować błąd położenia któregoś z wałków lub też zaworu vanos.

    Dodano po 32 [sekundy]:

    Z parametrów wynika że chodzi o wałek wydechowy.