Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerobienie CO z kotła elektrycznego na kocioł stałopalny

igorrr 20 Mar 2015 18:04 1272 18
  • #1 20 Mar 2015 18:04
    igorrr
    Poziom 15  

    Witam.
    Przerabiam ogrzewanie w domu, zamiast pieca z grzałkami elektrycznymi wstawiłem piec na węgiel.
    Wcześniej ustawiałem temperaturę na piecu ok 38 stopni i taką temperaturę podawałem na podłogówkę i grzejniki, wszystko działało idealnie.
    Teraz z uwagi na zmianę pieca i z uwagi na wzrost temperatury czynnika pragnę zabezpieczyć podłogówkę przed podaniem zbyt gorącej wody.
    Jak najprościej to uczynić?
    Narysowałem schemat jak to teraz wygląda.
    Przerobienie CO z kotła elektrycznego na kocioł stałopalny

    Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam

    0 18
  • #2 20 Mar 2015 18:24
    2572752
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #3 26 Mar 2015 16:23
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Kocioł stalowy na paliwo stałe powinien pracować przy temperaturze czynnika powyżej 60'C. Zapobiega to skraplaniu się pary wodnej ze spalin wewnątrz kotła. Wilgoć w kotle powoduje korozje stali i okazuje się czasami, że po kilku latach eksplatacji blacha kotła zwyczajnie przyrdzewieje.
    Kotły żeliwne nie mają problemu z korozją, ale w obu przypadkach zbyt niska temperatura prowadzi do osadzania się sadzy wewnątrz kotła. Dla uzyskania dobrej sprawności urządzenia trzeba to okresowo czyścić.

    W przypadku autora tematu, najlepszym rozwiązaniem, to zastosowanie zaworu mieszającego z automatyczną regulacją temp. wyjściowej. Poprawi to proces spalania w kotle i zabezpieczy, by w razie zagotowania wody w kotle podłogówka nie parzyła w stopy.

    0
  • #4 29 Mar 2015 16:27
    igorrr
    Poziom 15  

    Co by się stało gdybym pomiędzy rozdzielaczami zastosował zawór z kapilarą? Kapilara powiedzmy zamocowana na rozdzielaczu, strona powrotu.
    Widziałem dziś taki układ, robiła to firma, więc wiedzieli chyba co robią.
    Zadziała taki układ?
    Coś takiego jak tutaj.
    http://www.zbychdom0.republika.pl/Rozne/Zasilanie_podlogowki.JPG

    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #5 29 Mar 2015 18:21
    pablowp1
    Poziom 22  

    To niedobry wybór jak na kocioł stałopalny. Termostat z kapilarą nie zda egzaminu bo podłoga nie będzie ogrzana tak jak powinno to być. Pomyśl o zaworze 4D i układzie pompowo-mieszającym do podłogówki.

    0
  • Pomocny post
    #6 29 Mar 2015 19:31
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Generalnie instalacja grzewcza powinna być rozdzielona na poszczególne obiegi.
    1. Obieg kotła, razem z zaworem, który zabezpieczy temperature powrotu kotła. Ten obieg będzie miał temp. pracy tak jak kocioł.
    2. Obieg grzewczy, który w Twoim przypadku jest instalacją podłogową i temperatura czynnika powinna utrzymywać się na poziomie 38'C.

    Dla zabezpieczenia temperatury powrotu kotła można stosować zawór mieszający, czterodrogowy. Wtedy, jeśli instalator zastosuje odpowiednie średnice ruru oraz zaworu i prawidłowe podłączenie to między kotłem i zaworem mieszającym grawitacja zrobi swoje i zabezpieczy temp. powrotu do kotła bez dodatkowej pompy.
    Można to samo uzyskać np. sprzęgłem hydraulicznym.

    Obieg podłogowego ogrzewania w zależności od długości i rozmieszczenia pętli musi być przemyślany, by użytkownik nie miał problemów z temperaturą.
    Instalator powinien zaplanować pętle ogrzewania podłogowego pod względem mocy grzejnej pętli i dobrać rozdzielacz. Może się zdarzyć, że trzeba zastosować kilka rozdzielaczy.
    Każdy rozdzielacz powinien być wyposażony w pompę, zawór mieszający, zazwyczaj 3-drożny (termostatyczny lub elektroniczny z siłownikiem) i przy dużych pętlach w dodatkowy osprzęt regulujący przepływ czynnika przez pętle.

    Stosowanie zaworu 4-ro drogowego do zabezpieczenia powrotu temp. kotła i utrzymania określonej temp. na podłogówce bez zaworów mieszających przy rozdzielaczach to pomysł wykonalny, ale kiepski ze względów regulacji.
    Wszystko zależy od wielkości podłogówki, rozmieszczenia pętli i odległości rozdzielaczy od kotła.

    Bez dobrego chematu ciężko doradzić...
    Pamiętam, że na forum było poruszane, że temp. powrotu do kotła była za niska przy ogrzewaniu podłogowym. Rozwiązaniem było zastosowanie sprzęgła hydraulicznego.

    0
  • #7 29 Mar 2015 20:18
    igorrr
    Poziom 15  

    Dziękuję za odpowiedz, wiem że powinienem tam zastosować zespół mieszający, czy jak to się tam nazywa, ale chodzi o zrobienie tego jak najtańszym kosztem, nie mój dom, nie chcę tam inwestować kasy.
    To ma przetrwać przyszłą zimę i w miarę jako działać, po roku przyjdzie tam inny mieszkaniec.
    Czy możecie mi wyjaśnić czy ten mój "pomysł" nie będzie działał?
    Temperatura podłogi nie musi być precyzyjnie nastawiona, bo i tak są grzejniki w pomieszczeniach, chodzi tylko aby podłoga była ciepła.

    0
  • #9 29 Mar 2015 21:01
    igorrr
    Poziom 15  

    Ok 40 m?, a grzejniki to 3 obwody po 2 grzejniki (czyli razem 6 grzejników 1200x600).

    0
  • Pomocny post
    #10 29 Mar 2015 21:19
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Z Twojego szkicu wynika, że zasilanie z kotła podłączone jest do rozdzielacza zasilającego na kaloryfery, następnie z tego rozdzielacza podłączony jest drugi rozdzielacz na zasilanie podłogówki. Powrót analogicznie...

    40m2 podłogi nie wymaga strasznych instalacji. Kup zawór RTL. Taki zawór ma głowice, która otwiera przepływ zależnie od temperatury wody w zaworze. Nie ma kapilary.
    Wmontuj owy RTL na wyjściu z rozdzielacza powrotnego podłogówki do kotła. Czyli wg. Twojego szkicu po między rozdzielacze z powrotu grzejników i podłogówki.

    Zawór RTL kup taki, który ma przyłącza 3/4cala i śrubunki (ułatwi to montaż). Podział temp. powinien być w granicach 25 do 60'C. Ustaw na połowe skali i zobacz, co się z podłogą dzieje...

    0
  • #11 07 Kwi 2015 16:43
    igorrr
    Poziom 15  

    Zmiana planów, załatwiłem rozdzielacz, po mojej stronie zostało podłączenie.
    Gdzie dać zasilanie z pieca? Zawór z kapilarą zostawić na górnej belce?
    Na załączonym rysunku rozdzielacz który posiadam, zaznaczyłem tam kierunek tłoczenia pompy, oraz proszę zwrócić uwagę na zamontowany zawór zwrotny przy dolnej belce rozdzielacza.
    Przerobienie CO z kotła elektrycznego na kocioł stałopalny
    Pozdrawiam

    0
  • #12 07 Kwi 2015 17:43
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Zawór z kapilarą na dolne przyłącze, tam też zasilanie z kotła. Sama kapilara musi być przyłożona do zasilania na podłogę, czyli belka górna. Powrót do kotła z górnego przyłącza.

    Na górnej belce masz przepływomierze. Jeśli podłączysz pętle podłogówki o znacząco rożnych długościach masz możliwość regulacji (zaworami na dolnej belce) przepływu wody... Zdaje się, że podziałka pokazuje 1-4 l/min.
    Pomaga to, gdy najdłuższa pętla będzie kiepsko grzała.

    0
  • #13 07 Kwi 2015 18:02
    igorrr
    Poziom 15  

    Jak dam zawór z kapilarą na dół i zasilanie też to woda nie pójdzie mi na podłogówkę tylko pójdzie do kotła, dobrze rozumiem? czy coś pokręciłem.
    Druga sprawa to da się to jakoś przerobić aby zasilanie z pieca szło na górną belkę rozdzielacza? Ułatwiło by to bardzo montaż.
    Dziękuję za odpowiedz.

    Jeszcze jedno pytanie, gdybym to złożył tak jak jest na fotografii, zasilanie dał od góry?
    Wydaje mi się że to by działało? Co o tym sądzicie?

    0
  • #14 07 Kwi 2015 18:38
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Cała idea rozdzielacza z pompą polega na tym, że sama pompa ma dwa zadania. Pierwszym jest poruszenie wody w podłodze, a następnym zadaniem jest wymieszanie wody z powrotu podłogi (ok. 20'C) z wodą z kotła (np. 60'C) tak, by zasilić podłogę z temp. np. 35'C i nie wyższą, by nie parzyło w stopy.
    Pompa tak samo zasysa wodę z kotła (jeśli zawór otworzy) jak też zasysa wodę z powrotu z podłogi.

    Pytasz, czy można tak poskładać elementy armatury rozdzielacza, by odwrócić powrót zasilania i powrotu z kotła.
    Oczywiście, że można. Robisz "lustro" podłączenia rozdzielacza, tylko pamiętaj, że odpowietrznik musi być na górnej belce.


    Może wyjaśnię, co to jest lustro podłączenia w Twoim przypadku.
    Górna belka na dół, dolna do góry. Zawór na górę, kapilara dotyka dolnej belki. Pompa tłoczy w dół. Poprzekładane zawory zwrotne zgodnie z kierunkiem przepływu. Odpowietrznik na górną belke.

    Zalecam, by dołożyć jeszcze jeden odpowietrznik na dolną belke.

    0
  • #15 07 Kwi 2015 18:59
    igorrr
    Poziom 15  

    Ostatnie pytanie (wiem ze już masz mnie dość ;) )
    Załóżmy zasilanie i zawór z kapilarą daję na dole.
    Zawór z kapilarą otwarty.
    Pompa pracuje.
    To woda będzie miała lżej płynąc do kotła niż iśc na podłogówkę.
    Za nic nie mogę zrozumieć jak ją zmusić żeby poszła na podłogówkę.
    Wybacz jestem elektrykiem. :P

    Pompa na rozdzielaczu zassie wodę z pieca i skieruje ją do odpływu rozdzielacza, a nie na podłogówkę?

    0
  • #16 07 Kwi 2015 19:49
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Pompa od strony ssawnej zrobi podciśnienie w petli ogrzewania, tym samym strona zasilania pompy wtłoczy część wody podłogi.
    Teoretycznie, Twoje obawy są słuszne. W praktyce jednak pompa będzie przy otwartym zaworze na zasilaniu mieszać zimną wodę z powrotu podłogi z gorącą z kotła. Większa część tej wody trafi do powrotu do kotła, ale reszta trafia do podłogi. Takie zjawisko zabezpiecza, by do kotła nie trafiła zimna woda a do podłogi gorąca woda z kotła. Po krótkim czasie cykl mieszania zakłuca zawór z kapilarą. Wtedy pompa zasysa więcej już nie aż tak zimnej wody z powrotu z podłogi, domiesza trochę z wody z kotła i będzie też widać na przepływomierzach efekt pracy pompy.

    Tak na żarty, to z prądem tak łatwo nie jest. Nie da się zmieszać napięcia 3V z jednego źrudło i 230V z innego, by na wyjściu uzyskać 60V. Z wodą się da...!

    Dodam dla przestrogi, że źle poskładany i wyregulowany rozdzielacz do podłogówki może zasilić podłogę wodą o zbyt wys. temp. i tym samym wychłodzić powrót do kotła zbyt mocno. Kocioł jaki by nie był, wychłodzić się brutalnie i zacznie wtedy spalać bardzo dużo paliwa.

    0
  • #17 07 Kwi 2015 19:55
    igorrr
    Poziom 15  

    Teraz już zaczynam rozumieć ;) Dziękuję
    Więcej już pomógł nie mogę dać, blokada :(
    Bardzo mi pomogłeś.

    0
  • #18 07 Kwi 2015 20:25
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Skoro temat jest rozdrapany, to wyjaśnię Ci, po co jest przy rozdzielaczu zawór zwrotny.
    Służy on dla wygody, żeby przy wyłączyć grzanie podłogi, ale przedewszystkim bezpieczeństwu, gdy zdarzy się awaria. Awarii może ulec np. korpus zaworu, gdzie jest głowica z kapilarą. W korpusie jest szpilka, którą głowica reguluje przepływ. Z biegiem lat, gdy ząb czasu nadgryzie ową szpilkę, a ta przestanie się ruszać jest ryzyko, że do podłogi popłynie gorąca woda. W takim przypadku właściwym było by, żeby pompę podłączyć przez termostat, np. 40'C. (U ciebie brak). Przekroczenie temperatury wyłączy pompę a zawór zwrotny zamknie dopływ do podłogi wywołany cyrkulacją przez pompę przy kotle.

    Było niedawno na forum. Popękała wylewka...

    Następną wypowiedzią uzasadnię, dlaczego w niektórych rozdzielaczach stosuje się zawory trójdrogowe.
    Producenci scigają się w sprzedaży wyrobów i nie lubią się tłumaczyć z zastosowanych rozwiązań. Otórz zawór mieszający przejmuje funkcje mieszania wody przez pompę. Owa wtedy zasysa zmieszaną już do określonej temp. wodę i wpycha w podłogę. Klienci i instalatorzy nie mają pytań jak to działa, bo to na chłopski rozum biorąc bedzie funkcjonowało.
    Problem rodzi się, gdy pętle ogrzewania są za długie, podłoga niedocieplona lub ogrzewanie źle zaplanowane. Wtedy woda z powrotu podłogówki jest zimna i taka trafia do kotła.

    0
  • #19 07 Kwi 2015 21:14
    igorrr
    Poziom 15  

    Już coraz więcej rozumiem, chyba się przekwalifikuję. ;)

    0