Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator 12V i 15A - jak sprawdzić czy działa nie podłączając go do sieci?

21 Mar 2015 16:16 2379 17
  • Poziom 13  
    Posiadam transformator, który ma na wyjściu około 12v i 15 A, jednak nie wiem czy on działa. Czy istnieje sposób aby sprawdzić czy transformator działa tak żeby nie podłączać go do sieci? Transformator 12V i 15A - jak sprawdzić czy działa nie podłączając go do sieci?
  • Poziom 21  
    1. Podaj na uzwojenie wtórne 12 AC - na pierwotnym powinno być ok 230 V.
    2. Zmierz indukcyjność uzwojeń transformatora.

    Transformator transformuje tzn. przekształca nie tylko prąd i napięcie ale i impedancję.
  • Poziom 41  
    Jak nie jest widocznie spalony, to możesz założyć, że jest sprawny. Jednak po rozmiarach i średnicy drutu uzwojenia 12V nie odda ono bezpiecznie więcej jak 5A.
  • Moderator
    voltandwatt napisał:
    Czy istnieje sposób aby sprawdzić czy transformator działa tak żeby nie podłączać go do sieci?


    Tak. Omomierz w dłonie i... do dzieła!
  • Poziom 30  
    Napisz skąd wziąłeś jego parametry wyjściowe. Jeżeli możesz to podaj jego wymiary tzn. wymiary całkowite rdzenia oraz przekrój kolumny wewnętrznej oraz jaka jest średnica drutu uzwojenia wtórnego.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • Poziom 11  
    Podłącz przez bezpiecznik około 3,15 A . Jak będzie uszkodzony to spali się 3,15 A i nikt z domowników nie zauważy Twoich prób.
  • Poziom 20  
    Dlaczego przez bezpiecznik 3,15A ? przecież wyjdzie to ponad 700VA a transformator na wyjściu przy 15A ma 180VA.

    A z drugiej strony czemu kolega nie chce podłączać go do sieci ?
  • Poziom 13  
    MietekFighter napisał:
    Dlaczego przez bezpiecznik 3,15A ? przecież wyjdzie to ponad 700VA a transformator na wyjściu przy 15A ma 180VA.

    A z drugiej strony czemu kolega nie chce podłączać go do sieci ?

    Podłączyłem transformator z bezpiecznikiem , i nagle bezpiecznik się spalił

    Dodano po 12 [minuty]:

    retrofood napisał:
    voltandwatt napisał:
    Czy istnieje sposób aby sprawdzić czy transformator działa tak żeby nie podłączać go do sieci?


    Tak. Omomierz w dłonie i... do dzieła!
    spróbowałem okazało się że prąd NIE płynie prez uzwojenie pierwotne , a przez wtórne płynie,
  • Poziom 11  
    Z niedokładnego liczenia kratek na zdjęciu wynika, że przekrój rdzenia to około 12-16 cm2 i moc raczej do 700 W.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Prawdopodobnie jest "spalony"
    Ale sprawdziłbym jeszcze na 6A.
  • Poziom 41  
    elmari napisał:
    Z niedokładnego liczenia kratek na zdjęciu wynika, że przekrój rdzenia to około 12-16 cm2 i moc raczej do 700 W.


    Z niedokładnego liczenia to wychodzi 6 kratek szerokości. A to są 3cm. Kolumna środkowa jest mniej-więcej kwadratowa czyli 3x3. A to jest 9cm^2. A to z kolei daje 81VA co jest, wiadomo jedynie wartością orientacyjną. Może mieś 90-100VA.

    Co nie zmienia oczywiście faktu, że ma zwarcie w uzwojeniu pierwotnym i właściciel przy swoim poziomie wiedzy nie będzie w stanie go zlokalizować, a tym bardziej usunąc.
  • Poziom 13  
    elmari napisał:
    Z niedokładnego liczenia kratek na zdjęciu wynika, że przekrój rdzenia to około 12-16 cm2 i moc raczej do 700 W.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Prawdopodobnie jest "spalony"
    Ale sprawdziłbym jeszcze na 6A.
    niewiem już sam , ten transformator był kiedyś w prostowniku o mocy 15A
  • Poziom 30  
    elmari napisał:
    Cytat:
    że przekrój rdzenia to około 12-16 cm2 i moc raczej do 700 W

    Napisz proszę skąd Ci wyszła taka duża moc albo Twój post wyląduje w koszu jako wprowadzający w błąd?
    Ja znam przybliżony sposób na określanie mocy przenoszonej transformatora jako (waty = kwadrat przekroju kolumny wewnętrznej) więc skąd Ci wyszło 700W.
    A doradzanie aby użyć większy bezpiecznik to to już jest beznadzieja i proszenie się o upomnienie.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • Poziom 11  
    Nie wygląda na nawijany fabrycznie. W prostownikach dających max 25 A przy rozładowanym akumulatorze i do 15A średnio podczas ładowania bezpiecznik na sieci to 6.3 A .

    Dodano po 21 [minuty]:

    Drogi jiwaniuk nie strasz. Twoje prehistoryczne wyliczanie mocy to dopiero beznadzieja. Z przekroju 28 cm2 od wieków uzyskiwane są moce 5 kW np w spawarkach jedofazowych . Akurat tym się zajmuję. Kolega potrzebujący pomocy nie zna mocy transormatora. To że prostownik ładował 15A nie oznacza że trafo ma 180 W a oznacza, że akumulator tyle przyjmował. Zalożenie bezpiecznika 6 A przy próbach w warunkach domowych to oczywistość . A tylko o sprawdzenie chodzi. Zachowane jest stopniowanie zabezpieczeń domowych. Nie będę kazał koledze kupować transformatora separacyjnego do sprawdzenia transformatorka.

    Dodano po 10 [minuty]:

    A te punkty to pewnie od pozdrawiania
  • Poziom 28  
    elmari napisał:
    Drogi jiwaniuk nie strasz. ....
    A te punkty to pewnie od pozdrawiania

    Cóż za spostrzegawczość! Może warto spostrzec że autor bazuje na napisach które widniały na "prostowniku typu kicha ze sklepiku 15A" prawdopodobnie ugotowanym przez sterownik z triakiem w pierwotnym. Temat ewidentnie do kosza bo nawet próby z żarówkami nie chciało się przeprowadzić nie mówiąc o podaniu wymiarów rdzenia. Takie trafa leżały na wolumenie pod hasłem 160VA
  • Poziom 41  
    elmari napisał:
    Z przekroju 28 cm2 od wieków uzyskiwane są moce 5 kW np w spawarkach jedofazowych .


    Spawarka to co innego, tam napięcie spada podczas pracy, jest też zwora magnetyczna w rdzeniu. Nie porównuj, bo nie jest to przystający przykład. (podobnie jak transformator z kuchenki mikrofalowej lub lutownicy transformatorowej)
  • Poziom 43  
    voltandwatt napisał:
    spróbowałem okazało się że prąd NIE płynie przez uzwojenie pierwotne
    Wojtek(KeFir) napisał:
    Co nie zmienia oczywiście faktu, że ma zwarcie w uzwojeniu pierwotnym

    Pierwsza wypowiedź zaprzecza drugiej, natomiast drugą uprawdopodabnia to:
    voltandwatt napisał:
    Podłączyłem transformator z bezpiecznikiem, i nagle bezpiecznik się spalił
    jednak autor tematu nie podał typu bezpiecznika.
    Proponuję aby autor zastosował się do rady z postu 2, nie musi podawać dokładnie 12VAC a dowolne napięcie AC z zakresu 3-12V.
  • Uczeń
    Jak chcesz sprawdzić czy działa ten transformator to (ale musisz mieć multimetr) do uzwojenia pierwotnego (do tego co idzie napięcie sieciowe) weź zakres kΩ lub mΩ i powinna być wartość w tych granicach rezystancji. A jak chcesz sprawdzić czy działa uzwojenie pierwotne (wyjściowe) to weź zakres diod i na piszczyk przełącz i jak będzie pisk to działa ale jak nie będzie pisku to zobacz na zakresie rezystancji czy będzie jakaś oporność.
  • Poziom 10  
    Kolega wyżej napisał, że uzwojenie pierwotne mu strzeliło i idzie na zwarcie. Jak dla mnie powinien ten transformator zdemontować i przewinąć, przynajmniej by miał parę godzin niezłej zabawy :D