Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.

kitebe 25 Mar 2015 20:26 10557 72
Tespol
  • #31
    Oprysk Stonki
    Level 29  
    Tak, w bazach obu PNP i NPN opornik 220-360 om i parę TIP142/147 bądź BDW83/84, ewentualnie BDX53/54 lub TIP122/127 . Piszę "ewentualnie" bo do tranzystorów w TO220 podchodzę jak pies do jeża.
  • Tespol
  • #33
    Oprysk Stonki
    Level 29  
    kitebe wrote:
    Mhm czyli para BD354, BD355 by tam nie pasowało?

    To słabe tranzystory, tylko 12W mocy traconej. Powinny być już użytkowane do reanimacji sprzętu z epoki przy zachowaniu oryginalności.
  • #35
    Jarok
    Level 21  
    kitebe wrote:
    _jta_ wrote:
    W typowym układzie impedancja wyjściowa samego tranzystora jest wielokrotnie większa od oporności opornika, przez który zasila się kolektor.

    Mhm... ale jednak są wzmacniacze o impedancji wyjściowej 4, 8 Ohm. Jak się otrzymuje taką impedancję?

    Układ wyjściowy wzmacniacza w układzie przeciwsobnym ma bardzo małą rezystancję (impedancję) wyjściową i jest przystosowany do obciążenia daną rezystancją, na którą został policzony, zakładając wytrzymałość tranzystorów wyjściowych, ich chłodzenie i wydajność źródła zasilania. Do wzmacniacza 4 Ohm bez problemu podłączysz zestaw głośnikowy 8 Ohm, będzie tylko grał ciszej (dla tej samej mocy zestawu oczywiście). Podłączając zestaw 4 Ohm do wzmacniacza z wyjściem obliczonym na 8 Ohm na pewno przeciążysz zestaw i wzmacniacz. Jeśli jego zabezpieczenia prądowe na to pozwolą.
    Tak na chłopski rozum, to że ma napisane napisane 8 Ohm to znaczy, że do tego jest opracowany, a jego rzeczywista rezystancja wyjściowa jest kilka razy mniejsza.
    Pooglądaj sobie schematy wzmacniaczy mocy pracujących w klasie AB, a zauważysz, że zasada pracy stopnia wyjściowego jest identyczna jak w przedstawionych, przez kolegów w tym temacie. W aplikacjach scalonych końcówek mocy podaje się w tabelkach przeważnie warunki pracy i parametry zasilania dla konfiguracji pracy 8, 4, a nawet 2 Ohm dla tego samego układu.
    Pozdrawiam.
  • Tespol
  • #37
    _jta_
    Electronics specialist
    Napięcie, jakie wzmacniacz może dać, jest ograniczone napięciem zasilania - np. napięcie zmienne, jakie wzmacniacz z końcówką push-pull może dać na wyjściu, jest mniejsze od połowy napięcia zasilania; z tego można wyliczyć, jaki prąd może popłynąć przez głośnik - od stopnia końcowego trzeba wymagać, żeby mógł przepuścić taki prąd i do tego się dobiera tranzystory końcowe i układ, który je steruje. Czyli: trzeba policzyć, że np. przy zasilaniu 12V i głośniku 4R prąd może być do 1.5A, więc należy sprawdzić, jaki prąd bazy BD354/BD355 jest potrzebny, żeby prąd emitera był 1.5A, i tak zaprojektować sterowanie tych tranzystorów, żeby mogło dać taki prąd.

    Małą impedancję wyjściową wzmacniacza uzyskuje się przez ujemne sprzężenie zwrotne sterowane napięciem wyjściowym - ono powoduje, że układ "stara się" dać na wyjściu określone napięcie niezależnie od obciążenia (o ile "da radę", bo przy małej impedancji obciążenia to bywa niemożliwe) - a takie zachowanie oznacza niską impedancję wyjściową. Ten opornik, o którym pisałem w #28, robiłby właśnie takie sprzężenie zwrotne.

    Co do sprawdzania wzmocnienia tranzystorów mocy, to kiedyś stosowałem taki sposób: włączałem miliamperomierz między bazę i kolektor, a między kolektor i emiter doprowadzałem zasilanie z ograniczeniem prądu - wystarczy zrobić ograniczenie do 1.5A i można odczytać na mierniku prąd bazy - do tego wypada dodać ze 20% i taki prąd ma płynąć przez oporniki R6,R7 układu z #24.
  • #38
    krzysztof723
    Level 30  
    kitebe wrote:
    Oprysk Stonki napisał:
    Zauważ, że ten układ przeznaczony jest do zasilania bateryjnego oraz zastosowano tranzystory o Ic 1,5A.
    Jako T4 i T5 wstawiamy darlingtony (no, z szeregowymi opornikami powiedzmy 270 om w bazach), podnosimy napięcie zasilania (no, dodatkowo zmieniamy wartość elementów R8 i RN1, tak aby było możliwe ustawienie w punkcie A połowy napięcia zasilania) i już mamy małego głośnego potwora.
    Tak czy siak korzystnym jest włączenie równolegle do R9 kondensatora z zakresu 10-100uF

    Czyli po prostu przed bazy T4 i T5 wstawić opornik 270 Ohm tak?


    kitebe wrote:
    Mhm czyli para BD354, BD355 by tam nie pasowało?
    Fakt... TO-220 to okropna obudowa. TO-3, TO-5, TO-18 i TO-66 najładniejsze.


    kitebe wrote:
    No dobrze w takim razie postaram się w najbliższym czasie złożyć taki układ.


    W poście # 4 zaproponowano Ci zbudowanie najbardziej optymalnego i łatwego wzmacniacz przeciwsobnego, który mógłbyś przy swoich umiejętnościach zbudować (cytat: "nie jestem elektronikiem"), a Ty z prostego wzmacniacza klasy A o mocy 50...100mW (gdzie miałeś problemy) chcesz przejść do budowy wzmacniacza w klasie AB w układzie przeciwsobnym o większej mocy.
    Proponowany schemat wzmacniacza dla Ciebie z postu # 24 przez kolegę Oprysk Stonki był opracowany przed 40 lub 30 lat (taki sobie gniotek) i jak tu jeden z kolegów zauważył jakość jego jest mierna (duże zniekształcenia).
    Nie polecam budowanie tego wzmacniacza.
    Jeżeli chcesz już zbudować tranzystorowy wzmacniacz bateryjny (pomijając układy scalone) lepszej jakości skorzystaj ze schematów konstrukcji współczesnych, gdzie jakość dźwięku będzie dużo lepsza (mniejsze zniekształcenia w szerszym paśmie przenoszenia).
    Przykład poniżej.
    Wzmacniacz ten o bardzo dobrej jakości dźwięku wykonałem osobiście (nie jestem autorem tego wzmacniacza). Jest mało wrażliwy na jakość tranzystorów i na typy tranzystorów, a przede wszystkim nie wymaga żadnej regulacji - złożony prawidłowo według schematu działa natychmiast po uruchomieniu.
    W zamian za tranzystory BD135 i BD136 można wstawić tranzystory BD354 i BD355.
    Wzmacniacz ten pracował poprawnie nawet z tranzystorami BD243 i BD244 oraz BD911 i BD912 (obudowa TO-220).
    Za tranzystor BC549 można wstawić BC547B, BC548B. W miejsce tranzystora BC558 można wstawić tranzystor BC557B lub nawet BD136.
    Głośnik od 4 Ohm do 8 Ohm,
    Zasilanie bateryjne +9V.

    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.

    Zobacz także wzmacniacz (poniżej) wykonany na czterech tranzystorach o mocy 2W zasilany nieco większym napięciem +12...18V.
    Tutaj jest jeden punkt regualacyjny prądu spoczynkowego 15mA potencjometrem 470 Ohm.

    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.
  • #39
    _jta_
    Electronics specialist
    Układ bez bootstrapu (taki, jak ten drugi) daje dużo gorsze wyniki: zmniejsza wzmocnienie (bo zmiany prądu "uciekają" przez opornik R8 do masy) i zwiększa minimalny spadek napięcia na tranzystorze mocy (T4 - jeśli nawet ma on wzmocnienie prądowe około 200, to traci się przez to ponad połowę napięcia). Jeśli już ma być bez bootstrapu, to wypada R8 zastąpić źródłem prądowym.

    Dużym problemem jest zwykle zbyt małe wzmocnienie tranzystorów końcowych - do pierwszego układu należy użyć BD136 o wzmocnieniu co najmniej 160, jeśli głośnik ma być 4R. Trzeba albo poszukać tranzystorów o dużym wzmocnieniu prądowym (kilkaset!), albo bardziej rozbudować układ, albo pogodzić się z dużym prądem tranzystora sterującego.

    Kiedyś zrobiłem wzmacniacz z tranzystorem w bootstrapie - prąd opornika byłby prawie stały, a tranzystor zwiększał prąd, kiedy był potrzebny większy, i nie pozwalał na "ucieczkę" sygnału do masy. Dzięki temu uzyskałem małe zniekształcenia przy poborze prądu przez cały wzmacniacz na poziomie paru mA (w tym prawie 2mA "pożerał" tranzystor sterujący, żeby tranzystor mocy mógł dostać prąd bazy do 3mA) - głośnik 4R, zasilanie 4.5V - działa w odbiorniku zasilanym z baterii i o ile nie nastawia się głośnego grania (a w razie potrzeby się da), bardzo oszczędnie ją zużywa.
  • #40
    Oprysk Stonki
    Level 29  
    _jta_ wrote:


    Dużym problemem jest zwykle zbyt małe wzmocnienie tranzystorów końcowych - do pierwszego układu należy użyć BD136 o wzmocnieniu co najmniej 160,.

    Nigdy nie widziałem wzmacniacza o mocy większej niz 5W gdzie stopień końcowy opiera się tylko na samych bipolarnych tranzystorach mocy. Owszem, były konstrukcje typu BD254C/BD254B+tranzystor PNP odwracający fazę, gdzie znaczą różnice wzmocnienia takiej pary kompensowało sprzężenie zwrotne, ale takie kurioza nie sa warte omawiania.
  • #41
    krzysztof723
    Level 30  
    Do kolegi kitebe:
    Kontynuując temat prostych, łatwych w wykonaniu wzmacniaczy m.cz. zobacz jeszcze inne takie układy.
    Dwa pierwsze schematy przedstawiają wzmacniacze m.cz. budowane seryjnie przez Rosjan w prostych, kieszonkowych odbiornikach radiowych AM do samodzielnego montażu zasilanych bateriami 9V.
    Żaden z tych wzmacniaczy nie wymaga regulacji, a jakość dźwięku (małe zniekształcenia) wbrew pozorom jest naprawdę dobra.
    Np. pierwszy wzmacniacz o mocy około 0,1W (100mW) jest tak skonstruowany, że przy pełnej głośności pobiera z baterii prąd do 25mA (5...25mA).
    W łatwy sposób można te wzmacniacze zaadaptować stosując "nasze" tranzystory - n-p-n BC547B, BC548B, p-n-p BC558B, BC557B itp. i diody 1N4148.

    Dodatkowo załączam wzmacniacz m.cz. o mocy około 3W bardziej rozbudowany, który może być zasilany napięciem od +12 do +17V.
    Ten wzmacniacz także nie wymaga żadnej regulacji wstępnej i po złożeniu poprawnie według schematu jest gotowy do pracy.

    Jeszcze małe wyjaśnienie.
    Wzmacniacz (moc około 0,5W), który załączyłem w poście # 38 zasilany napięciem +9V nie wymaga stosowania tranzystorów o tak dużych mocach, jak BD243/B244 lub BD911/BD912. Pokazałem tylko. że dzięki sprzężeniom zwrotnym zastosowanym w tym wzmacniaczu nie jest on wrażliwy na typy tranzystorów, a stosowanie różnorakich tranzystorów nie przeszkadza mu prawidłowo funkcjonować.

    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.

    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.

    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.
  • #42
    _jta_
    Electronics specialist
    Pierwszy układ - szczytowy prąd V11 będzie około 100mA, co oznacza moc 40mW na głośniku 8R; drugi układ - szczytowy prąd VT7 będzie około 70mA, co oznacza moc 20mW na głośniku 8R; tyle z grubsza wyjdzie dla BC558 - być może KT361B, czy KT209B mają większe wzmocnienie przy prądach 100mA i większych, ale nie wydaje mi się, żeby tak było - pobór prądu 25mA, z tego 3mA przez V7, zostają 22mA dla tranzystorów końcowych, co dla sygnału sinusoidalnego oznacza szczytowy poniżej 70mA i moc 20mW - twierdzenie o mocy 100mW jest grubo przesadzone (5-krotnie!) - chyba, że użyje się głośnika 40R. Sensowne byłoby użycie w roli tranzystorów końcowych pary BC337-40 i BC327-40 (albo BC338-40 i BC328-40; jakby nie było -40, to co najmniej -25), które powinny zapewnić moc około 0.25W, jakkolwiek i one mają ten feler, że przy nieco większym prądzie ich wzmocnienie szybko maleje.

    W tym bardziej rozbudowanym lepiej by pasowało mieć tranzystor sterujący "na dole" (czyli NPN), skoro wyjściowe są NPN, a to dlatego, że w takim układzie, jaki jest, dla maksymalnego dodatniego sygnału na wyjściu mamy spory spadek napięcia - suma U_CE Tr2, U_BE Tr3 i U_BE Tr5 - gdyby baza Tr3 była podłączona do bootstrapu, to byłoby tam tylko U_CE Tr3 + U_BE Tr5; na dole mamy U_CE Tr4 + U_BE Tr6 - ze sterującym "na dole" byłoby to samo, plus dodatkowo ograniczenie U_CE Tr2 + U_BE Tr4, ale to zwykle jest mniejsze. Dalsze rzeczy do poprawienia: emiter Tr4 powinien być połączony z kolektorem Tr6 - inaczej R10 nie pomaga stabilizować prądu spoczynkowego tranzystorów mocy; R7 i R8 są zdecydowanie za małe, jeśli Tr3 i Tr4 mają być BC548 i BC558 (byłyby prawidłowe dla BC338 i BC328) - wzmocnienie tych tranzystorów maleje od kilkunastu mA, a powyżej 50mA leci w dół "na łeb na szyję", więc po co puszczać blisko 100mA przez te oporniki? No i przydałby się opornik między bazą i emiterem Tr2 - taki, żeby przez niego płynął prąd z 5 razy większy, niż przez bazę Tr2.
  • #43
    krzysztof723
    Level 30  
    _jta_ wrote:
    W tym bardziej rozbudowanym lepiej by pasowało mieć tranzystor sterujący "na dole" (czyli NPN), skoro wyjściowe są NPN, a to dlatego, że w takim układzie, jaki jest, dla maksymalnego dodatniego sygnału na wyjściu mamy spory spadek napięcia - suma U_CE Tr2, U_BE Tr3 i U_BE Tr5 - gdyby baza Tr3 była podłączona do bootstrapu, to byłoby tam tylko U_CE Tr3 + U_BE Tr5; na dole mamy U_CE Tr4 + U_BE Tr6 - ze sterującym "na dole" byłoby to samo, plus dodatkowo ograniczenie U_CE Tr2 + U_BE Tr4, ale to zwykle jest mniejsze. Dalsze rzeczy do poprawienia: emiter Tr4 powinien być połączony z kolektorem Tr6 - inaczej R10 nie pomaga stabilizować prądu spoczynkowego tranzystorów mocy; R7 i R8 są zdecydowanie za małe, jeśli Tr3 i Tr4 mają być BC548 i BC558 (byłyby prawidłowe dla BC338 i BC328) - wzmocnienie tych tranzystorów maleje od kilkunastu mA, a powyżej 50mA leci w dół "na łeb na szyję", więc po co puszczać blisko 100mA przez te oporniki? No i przydałby się opornik między bazą i emiterem Tr2 - taki, żeby przez niego płynął prąd z 5 razy większy, niż przez bazę Tr2.


    Po Twoich teoretycznych rozważaniach (nie można się z nimi nie zgodzić) zwróciłem uwagę na praktyczne błędy jakie popełniono w tym wzmacniaczu - przypuszczam, ze tylko na schemacie.
    Według mnie brak rezystora (10k - wartość trzeba dobrać) w obwodzie kolektora tranzystora Tr1 (nie wiem czy to miałeś na myśli).
    Nie powinno być połączenia rezystora R5 z diodami 1N4148, a co do rezystora R10 to można wstawić go (nawet powinien tam być) w obwód emitera tranzystora Tr6.
    Rzeczywiście rezystory R7 i R8 mają małą oporność, ich wartości mogłyby być większe lub po prostu (tak, jak wskazujesz) wymienić tranzystory Tr3 i Tr4 na BC338/BC328, BC337/BC327.
    W zasadzie konstrukcja tego wzmacniacza jest taka sama, jak w poprzednich załączonych przeze mnie wzmacniaczach, a.zmiana w konstrukcji polega tylko na dodaniu tranzystorów mocy n-p-n w końcówce mocy.i wnosząc te drobne poprawki nie powinno być problemów w prawidłowym działaniu tego wzmacniacza.


    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.
  • #44
    _jta_
    Electronics specialist
    Według mnie brak rezystora (10k - wartość trzeba dobrać) w obwodzie kolektora tranzystora Tr1 (nie wiem czy to miałeś na myśli).
    Tak, pisałem o oporniku baza-emiter przy Tr2. Prąd kolektora Tr2 jest na poziomie 8-11mA, prąd bazy około 50uA, ten opornik może być 3k. Oznacza to jednak jeszcze inne zmiany - żeby dobrze ustawić napięcie stałe na wyjściu - R1 powinien być mniejszy od R2, a pewnie warto zmniejszyć R5 i proporcjonalnie R4 (a zwiększyć C2 - ale może to nie jest konieczne, bo C2*R4 jest dużo większe, niż C4*R_głośnika, ze 25 razy, więc R4 można "bezkarnie" zmniejszyć około 5-krotnie); przy R5=1k i oporniku baza-emiter Tr2 3k napięcie z dzielnika R1 R2 powinno być o około 1V wyższe, niż założona na wyjściu (na ten 1V składa się napięcie baza-emiter Tr1, spadek napięcia na R5 około 0.25V, spadek napięcia na dzielniku R1/R2 wywołany przez prąd bazy Tr1 około 0.07V).

    Nie powinno być połączenia rezystora R5 z diodami 1N4148, a co do rezystora R10 to można wstawić go (nawet powinien tam być) w obwód emitera tranzystora Tr6.
    Połączenie R5 z diodami to rzeczywiście błąd, prawdopodobnie ktoś się pomylił przy przerysowywaniu schematu - nie wiem, czy autor, czy grafik, który go rysował, bo to chyba z jakiegoś czasopisma, albo książki. Natomiast R10 był jak najbardziej prawidłowo - prąd, który przez niego płynie, ma dawać napięcie, które będzie wpływać na Tr4, dawać ujemne sprzężenie zwrotne, które pomaga stabilizować punkt pracy T4 i T6, oraz poprawia liniowość stopnia końcowego.

    I jeszcze jedna uwaga: R5/R4=10 - to oznacza, że wzmocnienie napięciowe tego wzmacniacza nie przekroczy 10 i moim zdaniem jest to raczej mało (choć może założenie jest takie, że na wejście podajemy sygnał do 0.75V?) - w każdym razie jest to za mało do gramofonu (i tak impedancja wejściowa jest za mała na wkładkę piezo), a tym bardziej do radia. Ponieważ R5 należałoby zmniejszyć, jeśli opornik przy Tr2 ma coś sensownego dać, więc R4 wypada dać dużo mniejszy, a to już oznacza, że trzeba zwiększyć C2.
  • #45
    kitebe
    Level 8  
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i przepraszam że tyle mnie nie było. Znów miałem problemy z internetem. W tym czasie jednak kolega wyjaśnił mi, jak to jest z tymi tranzystorami. Dotej pory myślałem, że wszystkie tranzystory o jednakowym oznaczeniu są takie same. Kolega pokazał mi jak mierzyć wzmocnienie tranzystorów i bardzo się zdziwiłem. W paczce 20 tranzystorów 2N2222A tego samego producenta niewiele zdarzyło się takich, które miałyby takie samo wzmocnienie. Co do BD334 i BD335, to niestety każdego z nich mam po dwie sztuki. Niestety mają one inne wzmocnienia. W przypadku BC211 i BC313 jest lepiej.
    Czy można w jakiś sposób wyrównać ich parametry?
  • #48
    _jta_
    Electronics specialist
    Jaką masz impedancję głośnika, jakie ma być napięcie zasilania? Podziel połowę napięcia zasilania przez impedancję głośnika, wyjdzie z tego jakiś prąd - przy takim prądzie emitera i napięciu emiter-kolektor około 1.5V zmierz prąd bazy - w parze te prądy powinny niewiele się różnić, a tranzystor, który będzie miał większy prąd bazy, powinien mieć odwrotną polaryzację, niż sterujący - jak tranzystor sterujący ma emiter na górze, czyli jest PNP (tak jest na schematach w #38 i #41), to dolny tranzystor mocy, czyli też PNP, powinien mieć większe wzmocnienie, a więc mniejszy prąd bazy).

    Jeśli np. masz głośnik o impedancji 4R, a napięcie zasilania 12V, to wzmocnienie tranzystora trzeba sprawdzać dla prądu 1.5A, a nie 120mA - może się okazać zupełnie inne. Ale z twoich pomiarów wygląda na to, że PNP mają większe wzmocnienie - akurat tak, jak pasuje do tych schematów - oby tylko było tak samo przy większym prądzie. Uwaga, pomiar przy prądzie 1.5A nie powinien trwać długo - tranzystor będzie się nagrzewał.
  • #49
    kitebe
    Level 8  
    Impedancja głośnika wynosi 3 Ohm, a napięcie zasilania 15V lub 7,5V do masy. Swoją drogą kolega mi mówił, że dla lepszego działania tego zasilacza mogę dać stabilizator ujemny i dodatni. Ma to sens?
    Co do tranzystorów, to trudno będzie mi je sprawdzić dla IC=1,5A ponieważ mój miernik mierzy do 1A. Dałem radę pomierzyć BD354 dla IC=600mA przy IB=12mA. drugi niestety przy takim prądzie bazy uzyskuje jedynie 180mA prądu kolektora. Różnica kolosalna. Chyba nici z wykorzystania ich.
  • #50
    Jarok
    Level 21  
    kitebe wrote:
    Impedancja głośnika wynosi 3 Ohm, a napięcie zasilania 15V lub 7,5V do masy.

    W Twoim zasilaczu nie ma masy, chyba że brak na schemacie jednego połączenia.
    Jest punkt oznaczony jako masa, stworzony w sztuczny sposób za pomocą dzielnika rezystorowego. Może do wzmacniaczy operacyjnych się by to nadało, ale do końcówki mocy na pewno nie.
    Pozdrawiam.
  • #51
    kitebe
    Level 8  
    No tak. Kolega mi mówił że żeby mieć prawdziwą masę to musiałbym mieć transformator z trzema wyprowadzeniami uzwojenia wtórnego albo taki z dwoma uzwojeniami wtórnymi. Niestety nie wiem, jak takie znaleźć. Szukałem np. w TME, ale znalazłem tylko z jednym uzwojeniem z dwoma wyprowadzeniami. A gdybym dał tam stabilizatory, to nadawałby się do końcówki?
    Acha pomierzyłem te tranzystory (coprawda nie dla IC=1,5A) i chyba się nadadzą.
    Wzmacniacz NPN ścisza muzykę.
  • #54
    _jta_
    Electronics specialist
    Co do tranzystorów, to trudno będzie mi je sprawdzić dla IC=1,5A ponieważ mój miernik mierzy do 1A. - Można układ do pomiaru zasilać z ograniczeniem prądu, a miernikiem sprawdzać prąd bazy.

    Głośnik 3Ω, zasilanie 15V - jak przyjmiemy minimalny spadek napięcia na tranzystorze 1.5V, to wychodzi maksymalny prąd (15V-2*1.5V)/2/3Ω=2A - pytanie, jakie wzmocnienie mają te tranzystory przy takim prądzie? A może trzeba zastosować głośnik o większej impedancji (8Ω), albo niższe napięcie zasilania?
  • #55
    kitebe
    Level 8  
    Pożyczyłem od kolegi miernik UNIT UT33C (kolega uprzedzał, żeby mu zbytnio nie wierzyć, bo dla prądów jedynie na zakesie 10A pokazuje w miare ok) i pomierzyłem dla Ic=1,5A. W przypadku BD334 wyniosło ono 125 i 121. Dla BD335 90 i 33. Chyba nie sprawdzą się przy takim prądzie.
    A czy mógłbym użyć jakiegoś stabilizatora do obniżenia napięcia? Jak tak, to jakiego?
  • #56
    _jta_
    Electronics specialist
    To by raczej pasowało mieć sterujący NPN - wtedy sterujący może nadrobić mniejsze wzmocnienie PNP mocy. Jeśli wzmocnienie jest 125 dla NPN i 90 dla PNP, to do uzyskania prądu wyjściowego 1.5A (to da moc 3.37W) potrzebny będzie prąd bazy 12mA dla NPN (więc przez opornik powinno płynąć co najmniej 15mA, a lepiej ze 20mA), 17mA dla PNP. Aha, dla jakiego napięcia emiter-kolektor mierzyłeś wzmocnienie?
  • #58
    Jarok
    Level 21  
    kitebe wrote:

    A czy mógłbym użyć jakiegoś stabilizatora do obniżenia napięcia? Jak tak, to jakiego?

    Rozumiem, że chodzi o zasilacz?
    Nie robi się tego, ale możesz.
    Zastosuj na przykład LM350 w typowej aplikacji (3A prądu) z odpowiednim radiatorem, zasilony z +7,5V a masa (-) z -7,5V
    Wywal układ sztucznej masy, chyba że planujesz go wykorzystać.

    Wejdź na stronę Indel, na przykład: INDEL i nie ma opcji żebyś nie znalazł czego szukasz:
    •TSZZM 25/002M/1 - 6V+6V - 2,08A - łączysz szeregowo i masz 12V-AC 2,08A z odczepem dokładnie na środku.
    •TSZZM 25/004M/1 - 9V + 9V - 1,4A - analogicznie j.w.
    Jak Ci nie pasuje obudowa, to szukaj bez.
    Wesołych Świąt.
  • #59
    kijek2303
    Level 9  
    Dlaczego nie robi się tak? Akurat sztuczna masa nie jest mi potrzebna. Kolega na szybko złożył mi coś takiego, gdybym potrzebował.
    Dziękuję za odpowiedź. Również życzę wesołych świąt.
  • #60
    _jta_
    Electronics specialist
    Liczyłem dla Uce=5,7V. - To jest ryzyko, że przy niższym napięciu będzie jeszcze mniejsze.

    A poza tym: jakie naprawdę będzie napięcie zasilania? Bo jak wzmacniacz będzie pobierać prąd (a może np. 0.5A), to napięcie się obniży - czy pod obciążeniem to będzie 15V, czy np. 12V, albo jeszcze mniej?

    Jeśli okaże się, że masz duży zapas napięcia zasilania, to można albo zastosować stabilizator (do 0.5A wystarczy LM78xx, albo LM317), albo dać większe oporniki w emiterach tranzystorów mocy - zwykle dąży się do tego, by były małe i można było zastosować niższe napięcie zasilania, ale jakby było za wysokie, to można dać większe.


    Czyli co musiałbym zmienić np. w schemacie z postu #4?

    Po pierwsze w takim układzie łatwo o przegrzanie tranzystorów mocy - jak się trochę nagrzeją, to maleje im napięcie emiter-baza, a diodom nie, więc prąd tranzystorów rośnie, więc bardziej się grzeją... konieczne są oporniki w emiterach.

    Po drugie, przez opornik R4 powinien płynąć prąd około 15-20mA - przy napięciu zasilania powiedzmy 12V będzie na nim napięcie z 5V, czyli należy użyć opornika między 270Ω a 330Ω, ten 1k8 byłby dobry do głośnika 8Ω i tranzystorów o wzmocnieniu ponad 300 przy prądzie 0.5A - chyba niełatwo takie znaleźć.

    Po trzecie, opornik R2 trzeba dobrać tak, żeby na wyjściu uzyskać połowę napięcia zasilania, a R3 mógłby być parę razy mniejszy - nawet bez zmniejszania R3 opór R2 jest za duży, choćbyś jako T1 użył BC547C o wzmocnieniu około 900 (tyle miewają najwięcej).

    Po czwarte, do jakości HiFi będzie mu bardzo daleko - należałoby dołożyć jeszcze jeden stopień wzmocnienia na początku i dać ujemne sprzężenie zwrotne obejmujące całość, żeby zmniejszyć zniekształcenia i zwiększyć impedancję wejściową.