Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DODGE STRATUS 2.5L V6 24Valve

19 Maj 2005 23:43 2913 7
  • Poziom 10  
    Trafił mi się taki wynalazek i nie moge go uruchomić. Auto jeżdziło i przestało, powód- brak iskry, pompa ok. Z tego co udało mi się wywnioskować to czytnik impulsów, moduł zapłonowy, cewka zapłonowa i rozdzielacz jest w jednej obudowie na wałku rozrządu (chyba że się myle) dochodzą do tego dwie wtyczki, w jednej 5 przewodów a w drygiej 1 i troche jestem zakłopotany ponieważ na żadnym z przewodów nie pojawia sie plus po stacyjce. Ogólnie auto jest strasznie nie serwisowe, dostęp do tego rozdzielacza jes fatalny, jego demontaż wymaga rozkręcenia kolektorów ssących. Przydałaby się pomoc, być może ktoś ma opanowany taki temat i udzieliłby kilku rad za które z góry dziękuje i pozdrawiam.

    Dodano po 2 [godziny] 2 [minuty]:

    co prawda odpalił ale do końca nie wiem co było przyczyną jedynie zdążyłem uchwycić zanikanie zasilania na całym tym aparacie zapłonowym, które podczas mojej inwazji w instalację przestało zanikać. Przewód biały z czerwonym paskiem. Nie mam pojęcia co powoduje u ludzi to, żeby kupować takie poronione samochody. Człowiek się nauczy takiego wynalazku, a następny taki model przyjedzie za rok i nauka od nowa. Ręce opadają.
  • Poziom 14  
    Witam!
    W tym sam. pada cewka w aparacie, jest to silnik mitsubishi, cewkę można "wyprowadzic" na zewnątrz. Mam serwisówki do tych pojazdów, więc jak się jutro nie uporasz, to Ci cos podeślę bo teraz idę spac(proszę się przypomnieć), a ja mam lepsze wynalazki do naprawy - citroen XM - 20 przewodów pomarańczowych, 10- brąz, 10 zielonych, cztery białe, cztery niebieskie, sześć żółtyvh i wez coś znajdz !%$^^&!. Możesz miec też uszkodzony czujnik położenia wału korbowego, zanik impulsów, nie pametam gdzi jest ale jak najdzesz, to hallotron - podłacz oscyloskop to będziesz widział. Czujnik położenia wałka rozrządu jest w aparacie, dostęp fatalny, ale ja sobie jakos radzę. Mam opisy kostek, połczeń.
    Pozdr.
    Szymon
  • Poziom 37  
    Apszel napisał:
    ...

    co prawda odpalił ale do końca nie wiem co było przyczyną jedynie zdążyłem uchwycić zanikanie zasilania na całym tym aparacie zapłonowym, które podczas mojej inwazji w instalację przestało zanikać. Przewód biały z czerwonym paskiem. Nie mam pojęcia co powoduje u ludzi to, żeby kupować takie poronione samochody. Człowiek się nauczy takiego wynalazku, a następny taki model przyjedzie za rok i nauka od nowa. Ręce opadają.


    Niestety to amerykanski wynalazek.... i nie ma sie co dziwic. Oni robia jednorazowe samochody ( no moze z kilkoma wyjatkami) z geo metro i dodgem neonem na czele (juz ich na szczescie nie produkuja ale na ich miejsce pojawily sie nowe saturny i inne blazery) w ktorych na przyklad silnika sie nie naprawia (moze meksycy sie lubia bawic).
    Dobre w ameryce jest to co jest importowane (z niemiec i japonii na czele)....
    I niech sie oni zajma importem a produkcje samochodow niech zostawia tym co sie na niej znaja...
    Taka moja refleksja, sory za drobny offtopic ale nie moge scierpiec jak ktos chce cos naprawic a nie moze bo z tylu pisze made in usa...
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Wielkie dzięki za zainteresowaniem tematem, ale jak wspominałem wcześniej udało mi się go odpalić co wcale nie znaczy zlokalizować usterke, tak że nie powiedziane że historia się powtórzy i jeśli masz jakieś materiały na ten temat to bardzo chętnie.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Witam!
    Ja natomiast Panowie lubię te samochody, i mnie się je dobrze naprawia, ale bez czytnika kodów usterek, schematów nie ma co podchodzić. Silniki wbrew pozorom to da się naprawić, Saturn to takie amerykańskie Daewoo i produkuje je koncern GM, natomiast Blazer też jest z GM. GM to GM, a chrysler i ford to już zupełnie inna bajka....
  • Poziom 37  
    zair napisał:
    Witam!
    Ja natomiast Panowie lubię te samochody, i mnie się je dobrze naprawia, ale bez czytnika kodów usterek, schematów nie ma co podchodzić. Silniki wbrew pozorom to da się naprawić, Saturn to takie amerykańskie Daewoo i produkuje je koncern GM, natomiast Blazer też jest z GM. GM to GM, a chrysler i ford to już zupełnie inna bajka....

    No fakt. GM nie ma sie czym chwalic. Szkoda ze Opel nalezy do tego koncernu (nie mowiac o oldsmobilu , cadillacu i Hummerze bo to jest wyjatek ).
    Tak na marginesie to obok Daimlera -Chryslera samochody te "buduja" ameryke bo to przeciez glowne zrodlo motoryzacji w wydaniu amerykanskim.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Auto wróciło, ale tym razem już poruszanie kablami nie pomogło. Wymieniłem czujnik położenia wału ten na skrzyni biegów i po kłopocie.