Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Premium 440 DXI 2006rok prod - kolizja zaworów, połamane zawory

sergiusz-p 22 Mar 2015 08:28 2181 12
  • #1 22 Mar 2015 08:28
    sergiusz-p
    Poziom 2  

    Mam ogromny problem z ustaleniem przyczyn awarii silnika a konkretnie połamanych zaworów wydechowych.
    Odstawiłem Premiume do warsztatu ponieważ objawy wskazywały na awarię uszczelki pod głowicą. Auto jechało zakopciło i kierowca zjechał na bok. Odpalił ponownie silnik chodził nierówno i zgasł.
    Odstawiłem do mechanika auto i po zdjęciu i planowaniu głowicy, po poskręcaniu wszystkiego i próbie odpalenia okazało się, że coś rąbnęło i silnik stanął po prawdopodobnie pierwszym obrocie, mnie przy tym nie było. Oczywiście mechanicy nie wiedzieli co się stało i rozebrali ponownie. Po rozebraniu okazało się, że trzy zawory wydechowe są ułamane a kilka innych pogięta. Wymyślili że zawór od hamulca górskiego się zepsuł i spowodował otwarcie zaworów wydechowych i w efekcie nastąpiła kolizja. Ja uważam natomiast, że źle poskładali silnik i to był główny powód awarii. Niestety nie mam takiej wiedzy by to jakoś udowodnić że zwór od hamulca nie może spowodować takich zniszczeń. Jeżeli ktoś z was ma jakąś wiedzę na ten temat to proszę o pomoc. można pisać na maila sergiusz-p(malpa)tlen.pl

    0 12
  • Pomocny post
    #2 22 Mar 2015 12:13
    HADŻI
    Poziom 19  

    1.Czy silnik w ogóle odpalił?
    2.Zawór hamulca silnikowego podczas pracy(załączenia) powoduje zamknięcie zaworów wydechowych a nie otwarcie!(silnik musiałby pracować bo do działania hamulca potrzebne jest ciśnienie oleju)
    3.Kto zajmował się naprawą głowicy?Jeżeli planowali to zapewne rozpinali zawory ,pytanie o poprawność montażu i właściwa weryfikację stanu zaworów i gniazd zaworowych.
    4. Regulacja zaworów:jeżeli silnik nie odpalił ,a uszkodzenie nastapiło podczas ''pierwszego obrotu'' to podczas regulacji powinni coś wyczuć .Jakiś blok
    5 Może żle załozone koniki zaworów, choć to też powinno wyjść podczas regulacji.

    To tylko kilka pytań które mi się nasunęło,troche mało danych podałeś,co do wczesniejszej usterki no i jaki przebieg chociaz.

    0
  • #3 22 Mar 2015 12:14
    arti1987
    Poziom 17  

    Z tego co się orientuje to veb jest sterowany Ciśnienie oleju. Wiec przy pierwszym obrocie mało prawdopodobne. A po drugie zawór nagle się popsuł po rozebraniu i złożeniu silnika

    0
  • #4 22 Mar 2015 14:50
    adam158
    Poziom 22  

    Zła uszczelka pod głowicę została założona,za cienka.

    0
  • #5 22 Mar 2015 15:28
    sergiusz-p
    Poziom 2  

    HADŻI - Dziękuję za odpowiedź. Potwierdza to moje przypuszczenia, że to po porostu błąd mechanika podczas składania a teraz kombinują jak wyjść z kłopotów bo ktoś musi za to zapłacić. W miedzy czasie zdążyłem się dowiedzieć to co napisałeś powyżej. Uważam, że to właśnie wina źle założonych koników. Nie wiem czy silnik chodził ale myślę, że odpalił i stanął bo się zablokował. Wczoraj jeszcze się dowiedziałem że tuleje mam do wymiany masakra normalnie. Czuję, że się w sądzie skończy bo ja nie mam zamiaru płacić za błędy innych a oni nie chcą się przyznać i mówią, że to wina otwartych zaworów hamulca górskiego ale przecież gdyby zawór się zepsuł to najwyżej by nie zamykał zaworów bo chyba jego taka rola i nikt by nie skonstruował silnika, który by się rozleciał gdy się hamulec górski zepsuje. Wydaje mi się, że gdy jest zepsuty to po prostu nie działa ten hamulec i tyle i nic nie ma prawa się innego zepsuć.
    W każdym razie koszty kosmicznie nie licząc postoju auta.
    Nie wierzę także, że podczas planowania głowicy nikt nie zauważyłby pokrzywionych zaworów. Normalnie załamka totalna

    0
  • #6 24 Mar 2015 08:26
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    Weź rzeczoznawcę i niech ten ustali przyczynę.

    0
  • #7 24 Mar 2015 08:33
    adam158
    Poziom 22  

    Ale z tego nic nie wyniknie ,mało prawdopodobne by chcieli zapłacić,musiałby im założyc sprawę w sądzie a to kolejne koszty,bez prawnika nie da rady,Idż do radcy prawnego lub adwokata zapłać niech sporządzi pismo w szybkim czasie i zawezwie ich do ewentualnej ugody ,sam rzeczoznawca psu na buty bo go pogonią i tyle.

    0
  • #8 24 Mar 2015 09:22
    sergiusz-p
    Poziom 2  

    Mam dobrych prawników ale chciałem to w polubowny sposób załatwić. Sprawa wygląda tak, że w zasadzie nie powinno mnie to totalnie interesować oddałem auto do naprawy uszczelki pod głowicą a czy oni to spierniczyli czy nie to już nie moja sprawa. Obciążę chyba ich za koszty utraconych korzyści czyli np postój auta. Jak nie chcą po dobroci się dogadać to będzie inaczej tyle, że firmę to zwiną bo im kasy na odszkodowania nie starczy. Auto stoi drugi tydzień. Straciłem na tym aucie przychodu z 20 tyś już a leasingi trzeba płacić, wypłaty i ubezpieczenia i nikt się mnie nie zapyta skąd na to wezmę a taki mechanik ma na to wyj...... bane.

    0
  • #9 24 Mar 2015 09:27
    adam158
    Poziom 22  

    Masz rację, co cię obchodzi czy zawór był zepsuty czy nie ,oni są mechanikami ,mogli sobie sprawdzic.

    0
  • #10 24 Mar 2015 20:16
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    sergiusz-p napisał:
    Obciążę chyba ich za koszty utraconych korzyści czyli np postój auta. Jak nie chcą po dobroci się dogadać to będzie inaczej tyle, że firmę to zwiną bo im kasy na odszkodowania nie starczy


    Co to znaczy obciążę?? Aby dostać od nich jakiekolwiek odszkodowanie to musi to najpierw zasądzić sąd. Aby sąd mógł to zasądzić to musi uznać, że to oni są winni całej tej sytuacji. A sąd nie wyda wyroku na podstawie własnego widzimisię tylko na podstawie opinii rzeczoznawcy w tym zakresie.

    0
  • #11 24 Mar 2015 21:21
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Niech z ich ubezpieczenia warsztatowego sciągną sobie, a jak nie mają to ich sprawa.

    0
  • #12 25 Mar 2015 22:58
    labi 1
    Poziom 11  

    Witam, zadajmy może pytanie dlaczego "ktoś" wymyślił do wymiany uszczelkę
    pod głowicą?
    Nie znamy wcześniejszych objawów co działo się przed przyjazdem
    na warsztat.
    Zbyt mało szczegółów, aby wyciągać wnioski.

    0
  • #13 27 Mar 2015 06:32
    638936
    Użytkownik usunął konto