Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy tak działa PROSUMENT?

jorgas 22 Mar 2015 22:09 1836 15
  • #1 22 Mar 2015 22:09
    jorgas
    Poziom 10  

    Witam!
    Chciałbym z Wami skonsultować opłacalność programu PROSUMENT.

    Zakładam instalację 6kWp. Jej koszt to 48000zł (Licząc po maksymalnych stawkach w programie PROSUMENT: 8000zł/kWp). Mam 40% dofinansowania czyli 19200zł. Od tej kwoty muszę zapłacić jednorazowo 3600zł podatku dochodowego. Do spłaty zostaje 28800zł. Doliczając do tego prowizje bankowe i inne opłaty (około 4500zł za kredyt na 15lat) wychodzi 33300zł. Roczna rata to 2220zł. Instalacja da około 5700kWh. Moje zapotrzebowanie to 4850kWh. Jestem na plus 850kWh. Sprzedaję je do sieci za 0,25zł. (Po odjęciu podatku dochodowego). Dostaję za to 212zł. Do tej pory za prąd płaciłem 2500zł rocznie. Teraz oszczędzam te pieniądze bo mam prąd "za darmo" i jeszcze sprzedaję nadwyżkę. Czyli w mojej kieszeni zostaje niejako 2712zł. Roczna rata za to co mam na dachu wynosi 2220zł. Po odjęciu od zaoszczędzonych pieniędzy jestem 492zł rocznie do przodu.
    Czy gdzieś się walnąłem w obliczeniach? Czy to ma tak działać jak powyżej opisałem?

    0 15
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 22 Mar 2015 22:31
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii

    Tak, trochę się walnąłeś w wyliczeniach.
    Obecnie nie ma pełnego bilansowania, czyli dzienną nadwyżkę sprzedasz do sieci po ok. 0,14zł/kWh, a wieczorem odkupisz po ok. 0,60zł/kWh (przy taryfie G11).
    Lepiej ma być po wejściu ustawy w styczniu 2016, bo będzie półroczne bilansowanie prądu, a do zapłaty będą koszty dystrybucji itp. Czyli jak oddasz do sieci swój prąd w dzień, to go odbierzesz w nocy płacą tylko za dystrybucję - zwykle 0,25 do 0,30zł/kWh.
    Ale do stycznia daleko, a chodzą plotki, że mają nowelizować ustawę, ustawę która nawet jeszcze nie weszła w życie. Tyle lat ją robili i po uchwaleniu nadal jest bublem, bo od razu chcą ją poprawiać!!!
    Żenada...

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #3 23 Mar 2015 08:25
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    jorgas napisał:
    Witam!
    Chciałbym z Wami skonsultować opłacalność programu PROSUMENT.

    Zakładam instalację 6kWp. Jej koszt to 48000zł (Licząc po maksymalnych stawkach w programie PROSUMENT: 8000zł/kWp). Mam 40% dofinansowania czyli 19200zł. Od tej kwoty muszę zapłacić jednorazowo 3600zł podatku dochodowego. Do spłaty zostaje 28800zł. Doliczając do tego prowizje bankowe i inne opłaty (około 4500zł za kredyt na 15lat) wychodzi 33300zł. Roczna rata to 2220zł. Instalacja da około 5700kWh.

    Pomińmy to za ile sprzedasz prąd.
    Chcesz zapłacić 5550 zł za 1kWp, gdzie bez problemu można zejść z tym kosztem do 3000-3500 zł. Jak to wytłumaczysz?

    0
  • #4 23 Mar 2015 08:36
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii

    Ogólnie prawda jest taka, że jak ktoś ma trochę umiejętności i kumpla/szwagra/teścia czy nowego chłopaka swojej żony, którzy potrafią pomóc to można samemu zrobić o wiele taniej na gotowo, niż z dotacją. Sprawa się trochę komplikuje jeśli nie mamy kasy na zakup gratów za gotówkę. Bo robiąc samemu raczej nie załatwimy dotacji (no chyba że...). Ale robiąc samemu możemy inwestycję trochę rozciągnąć w czasie i samemu w pewny sensie rozłożyć sobie inwestycję na raty. Jak mmy trochę kasy to kupujemy pierwsze elementy i podłączamy, jak wpadnie następna kasa to kolejno rozbudowujemy układ.
    Wielu tak zaczynało, a teraz mają po 10kW.:-)

    0
  • #5 23 Mar 2015 08:54
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Jeśli nie mamy gotówki, to instalowanie solarów przy obecnych cenach się po prostu nie opłaca. I tyle. Kilkunastoletni okres zwrotu przy optymistycznym założeniu że inwerter się nie spali za pięć lat czy nie wyjdzie korozja albo PID paneli nie ma ekonomicznego sensu. Każdy ma prawo wyrzucać pieniądze i płacić za fanaberie.

    0
  • #6 23 Mar 2015 09:48
    Rzuuf
    Poziom 43  

    "Puszczanie" energii do sieci nie jest takie proste!
    Aby prąd płynął od inwertera do sieci, to napięcie generowane na inwerterze musi być wyższe, niż napięcie w sieci. Jednocześnie napięcie w sieci u odbiorców nie może być większe, niż nominalne z tolerancją +/- 5% - ew. +/- 10% (tu Norma: http://jakoscenergii.pwr.wroc.pl/?PN-EN_50160_%3A2002 ), a to powoduje, że "pompować" za dużo w sieć się nie da, z powodu jej oporności.
    Ta norma nakłada również inne wymagania, które MUSI spełnić dostawca energii.
    Łatwo, ani tanio nie będzie ...
    A jeśli skok napięcia w sieci spowoduje uszkodzenia urządzeń podłączonych do tej sieci, to aby nie dać zwalić winy na siebie, prosument musi mieć legalizowaną aparaturę pomiarową i rejestrację parametrów, a także ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej - tu trzeba zapoznać się z kosztami takiego ubezpieczenia i wymaganiami ubezpieczyciela.

    To nie jest tak, że jak są szyny to każdy może na nich uruchomić swój tramwaj ...

    0
  • #7 23 Mar 2015 10:42
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii

    Rzuuf oczywiście masz rację.
    Ale nikt tu raczej nie myśli o kombinowaniu z podłączenie inwertera czy jakiejś dziwnej przetwornicy swojej konstrukcji (wykonanej w piwnicy na kolenie).
    Każdy prosument, żeby móc się podłączyć do sieci musi posiadać inwerter z odpowiednimi certyfikatami spełniający określone normy. A instalacja musi być wykonana solidnie i bezpiecznie - z potwierdzenie elektryka z właściwymi uprawnieniami.
    To powinno rozwiać powyższe wątpliwości.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Jan_Werbinski napisał:
    Jeśli nie mamy gotówki, to instalowanie solarów przy obecnych cenach się po prostu nie opłaca. I tyle. Kilkunastoletni okres zwrotu przy optymistycznym założeniu że inwerter się nie spali za pięć lat czy nie wyjdzie korozja albo PID paneli nie ma ekonomicznego sensu. Każdy ma prawo wyrzucać pieniądze i płacić za fanaberie.

    Tu się trochę nie zgodzę.
    Montaż instalacji PV najlepiej w połączeniu z PC to jednak inwestycja.
    Robiąc to z głową można uzyskać kilkuletni czas zwrotu inwestycji.
    Poza tym uzyskujemy korzyść w postaci niebiegania do kotłowni, nieprzywożenia węgla itd. Choć trochę bardziej czyste powietrze, a zwłaszcza ziemii w okół domu - dopóki nie zamieszkałem w domku jednorodzinnym z piecem nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale jak przez kilka dni leży śnieg (i nie dopada nowy) to w bliskiej okolicy domu pojawia się czarny nalot z sadzy i innych syfów wylatujących z komina. Potem to jest wchłaniane w glebę, no a wiosną i latem na tym rosną własne swojskie i "super zdrowe" ogóreczki, rzodkiewka czy jabłuszka i czereśnie. Ekologiczne na całego.
    A to już bezcenne.
    Na dodatek często bywa tak, że wpadnie jaka dodatkowa kasa (jakaś premia czy nagroda lub jakaś fucha), która normalnie rozeszła by się na jak zwykle niezbyt potrzebne rzeczy.
    A tak kupimy coś do PV i potem to już pracuje na nas...

    0
  • #8 23 Mar 2015 10:43
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Robiąc z głową i opłacalnie wyklucza się z 5500 zł/kWp.

    0
  • #9 23 Mar 2015 10:47
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii

    Jan_Werbinski napisał:
    Robiąc z głową i opłacalnie wyklucza się z 5500 zł/kWp.

    Ależ oczywiście.
    Z głową i samemu to zwykle 2500-3500/kWp.
    5500/kWp to wygodnie i w kapciuszkach - pokazujesz palcem gdzie ma być zrobione, a potem sprawdzasz czy ekipa posprzątała po sobie.

    0
  • #10 23 Mar 2015 11:15
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    putas napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Robiąc z głową i opłacalnie wyklucza się z 5500 zł/kWp.

    Ależ oczywiście.
    Z głową i samemu to zwykle 2500-3500/kWp.
    5500/kWp to wygodnie i w kapciuszkach - pokazujesz palcem gdzie ma być zrobione, a potem sprawdzasz czy ekipa posprzątała po sobie.

    Za zaoszczędzenie sobie kilku tygodni popołudniowej rekreacji bierzemy ekipę która zarobi 12000 za 80 godzin roboty, a potem pracujemy pół roku dłużej w fabryce za 15zł/h, aby spłacić ich pracę. I tak do śmierci. To normalne, bo wszyscy tak robią. Wszystko w imię wyższych celów. :)

    0
  • #11 23 Mar 2015 14:53
    jorgas
    Poziom 10  

    @Jan_Werbinski tak to działa - jak nie mam kasy "na już" i chcę mieć to kompleksowo zrobione to biorę ekipę która się na tym zna i potrafi to dobrze zrobić :) A kwestia rozłożenia tej inwestycji na lata też mi jest na rękę. Wiadomo jakbym miał sporo środków to bym może kombinował. A tak to po co? Jest szansa na dotację, instalację z projektem (na którą mam gwarancję) dodatkowo firma mi robi instalację odgromową i zakłada ochronniki przepięciowe w cenie.
    Kalkulację przeliczę jak sprawdzę ile kWh zużywam w dzień a ile w nocy. Da mi to jakiś pogląd na to czy wyjdę na zero czy będę musiał coś dołożyć do tej imprezy. Bo na zyski się nie nastawiam :)

    1
  • #12 23 Mar 2015 20:26
    eclipse99
    Poziom 11  

    jorgas - polecam sprawdzić ofertę innych firm, ponieważ kwota 8tyś/kW to dobrze wszystkim znana na forum - oferta firmy S-T...., która jeszcze przed wdrożeniem założeń programu Prosument dała się wszystkim we znaki :-) polecam elektrownie na bardzo dobrych komponentach z ok. 5tyś / kW.

    0
  • #13 23 Mar 2015 21:06
    jorgas
    Poziom 10  

    @eclipse99, nie jest to oferta tej znanej firmy.
    Przyjąłem takie założenie, gdyż lepiej liczyć po maksymalnych kosztach (w tym przypadku są to założenia PROSUMENTA, gdzie taka stawka jest górną granicą) i mieć realny obraz sytuacji niż po zaniżonych i później się rozczarować.

    0
  • #14 23 Mar 2015 21:38
    eclipse99
    Poziom 11  

    Moim zdaniem wyznacznikiem dobrej jakości instalacji jest cena użytych modułów od 0,55 Euro i w górę w połączeniu z dobrej klasy falownikiem jak STECA, SMA czy FRONIUS itd. Jeśli chodzi o program Prosument to najbardziej korzystna jest sytuacja gdzie moc elektrowni PV będzie identyczna a nawet niższa niż roczne zużycie energii w domu. Choć i tak będzie trudno zejść z amortyzacją poniżej 7-miu lat...

    W przypadku FIT warto trochę przewymiarować instalację choć też należy zachować umiar choćby z racji na fakt braku pewności co do stałej ceny tych stawek w przyszłości ;-)

    0
  • #15 24 Mar 2015 12:33
    photonlab.pl

    Poziom 12  

    eclipse99 napisał:
    Moim zdaniem wyznacznikiem dobrej jakości instalacji jest cena użytych modułów od 0,55 Euro i w górę w połączeniu z dobrej klasy falownikiem jak STECA, SMA czy FRONIUS itd.


    Sama cena to za mało, albo wiesz więcej o producentach, czyli po prostu obeznanie (tak samo jak z samochodami) albo możesz np. kupić moduły z ubezpieczeniem, albo (zaniedbując typową degradację) zrobić opcję bezpieczną z napięciami do 400 V i / lub falownikiem transformatorowym aby być PID safe.

    eclipse99 napisał:
    Jeśli chodzi o program Prosument to najbardziej korzystna jest sytuacja gdzie moc elektrowni PV będzie identyczna a nawet niższa niż roczne zużycie energii w domu. Choć i tak będzie trudno zejść z amortyzacją poniżej 7-miu lat...


    To za mało, najbardziej korzystna to taka, gdzie produkcja jest skorelowana czasowo (zużywam w chwili produkcji) ze zużyciem własnym a nie tylko okresowo.

    eclipse99 napisał:
    W przypadku FIT warto trochę przewymiarować instalację choć też należy zachować umiar choćby z racji na fakt braku pewności co do stałej ceny tych stawek w przyszłości ;-)


    Należy też pamiętać, że to jest podejście typu "ryzykuję ale tylko trochę" :) Czyli i tak ryzykuję. I tę skalę powinno się dobrać do posiadanych środków na inwestycje ryzykowne, a nie jednoznacznie zakładać umiar.

    Jeśli ryzykuję i zakładam, że mnie Państwo nie zrobi na tym interesie w balona za trzy czy pięć lat, to wchodzę. A jak się obawiam, to nie.


    --
    Kalkulator opłacalności instalacji PV (do podpięcia pod własną marką na stronę WWW za free) http://www.pvcalc.pl || Szkolenia dla instalatorów z akredytacją UDT : http://www.fotowoltaika-szkolenia.pl

    0
  • #16 24 Mar 2015 13:35
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii

    photonlab.pl napisał:
    Jeśli ryzykuję i zakładam, że mnie Państwo nie zrobi na tym interesie w balona za trzy czy pięć lat, to wchodzę. A jak się obawiam, to nie.

    Patrząc na to co się dzieje niczego nie można być pewnym.
    Co z tego, że teraz obowiązują jakieś przepisy? Co z tego, że te przepisy mają obowiązywać jeszcze ileś lat? Zmieni się ekipa i bez problemu coś wymyślą, żeby wydymać tych co robili zbyt piękne założenia...
    Albo dowalą jakiś podatek od oddychania, czy świecenia słońca, albo wprowadzą np. akcyzę od słonka i wiatru - bo to przecież dobro narodowe.

    4