Witam serdecznie.
Jak w temacie. Konsola działała bez zarzutu. Dzisiaj ją odpaliłem po kilku dniach stania i niestety ale moim oczom ukazało się migotanie obrazu na czarno (z różną częstotliwością) i przerywanie dźwięku. Z ciekawości podłączyłem pendrive z muzyką do konsoli i nawet głupiego pliku muzycznego nie można posłuchać bo tak przerywa... Co może być przyczyną tego stanu rzeczy? Dodam że konsolą nie było rzucane, nie upadła, nie rozlało się na nią nic.
Dodam, że na innym złączu (które wiem, że jest do naprawy) obraz nie migocze ale pojawia się mnóstwo różnokolorowych pikseli. Ponadto nie ma na nim dźwięku.
Czy ktoś może pomóc?
Jak w temacie. Konsola działała bez zarzutu. Dzisiaj ją odpaliłem po kilku dniach stania i niestety ale moim oczom ukazało się migotanie obrazu na czarno (z różną częstotliwością) i przerywanie dźwięku. Z ciekawości podłączyłem pendrive z muzyką do konsoli i nawet głupiego pliku muzycznego nie można posłuchać bo tak przerywa... Co może być przyczyną tego stanu rzeczy? Dodam że konsolą nie było rzucane, nie upadła, nie rozlało się na nią nic.
Dodam, że na innym złączu (które wiem, że jest do naprawy) obraz nie migocze ale pojawia się mnóstwo różnokolorowych pikseli. Ponadto nie ma na nim dźwięku.
Czy ktoś może pomóc?