Cześć, nie raz spotkałem się z przeskakująca iskrą podczas wysiadania z różnych samochodów ale mój problem jest trochę poważniejszy - od kilku dni nagle zaczął mnie łapać prąd przy wysiadaniu z auta przez 1-2 dni były to takie zwykłe przeskoki iskry niestety aktualnie po ok 5 dniach problem zrobił się poważny bo iskra zrobiła się duża i boląca w zetknięciu z blachą auta, dodatkowo jak wysiądę i zamknę drzwi dotykając np. szyby po zetknięciu z uziemioną blachą (np. domofon) leci już nie jedna iskra ale nawet trzy pod rząd i to takie, że wieczorem aż się jasno robi.
Nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś takim i nie wiem gdzie szukać przyczyny, auto jest "wybebeszone" posiada jedynie deskę rozdzielczą, radio i fotele, nawet wykładzina jest zdjęta.
Przejrzałem wszelkie przewody bo wszystkie mam na wierzchu ale nie widzę uszkodzeń, sprawdziłem też połączenia masy pod maską i wszystko jest jak trzeba.
Dodatkowo dziś zauważyłem, że nie trzeba nawet wkładać kluczyka do stacyjki wystarczy wsiąść do auta i wysiąść żeby pojawiły się iskry, najciekawsze jest to, że pod nogami mam gumową wycieraczkę (nową nie przetartą) i nawet gdy nie dotykam niczego metalowego sytuacja się powtarza nawet po siedzeniu 2s w środku.
Od razu napiszę wszystkim, że nie zmieniałem ubrań, butów, proszku do prania itp. Problem pojawia się zawsze i z każdym kto wsiada do auta bez znaczenia czy na miejsce kierowcy czy pasażera jest dokładnie tak samo.
Gdzie szukać przyczyny ? Problem jest poważny iskry są duże i jest ich sporo strach tankować samochód...
Nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś takim i nie wiem gdzie szukać przyczyny, auto jest "wybebeszone" posiada jedynie deskę rozdzielczą, radio i fotele, nawet wykładzina jest zdjęta.
Przejrzałem wszelkie przewody bo wszystkie mam na wierzchu ale nie widzę uszkodzeń, sprawdziłem też połączenia masy pod maską i wszystko jest jak trzeba.
Dodatkowo dziś zauważyłem, że nie trzeba nawet wkładać kluczyka do stacyjki wystarczy wsiąść do auta i wysiąść żeby pojawiły się iskry, najciekawsze jest to, że pod nogami mam gumową wycieraczkę (nową nie przetartą) i nawet gdy nie dotykam niczego metalowego sytuacja się powtarza nawet po siedzeniu 2s w środku.
Od razu napiszę wszystkim, że nie zmieniałem ubrań, butów, proszku do prania itp. Problem pojawia się zawsze i z każdym kto wsiada do auta bez znaczenia czy na miejsce kierowcy czy pasażera jest dokładnie tak samo.
Gdzie szukać przyczyny ? Problem jest poważny iskry są duże i jest ich sporo strach tankować samochód...