Witam. Panowie od dłuższego czasu zastanawiam się nad pewnym zjawiskiem które występuje u mnie w samochodzie . Szukałem sporo na ten temat jednak nigdzie nie znalazłem odpowiedzi dlaczego tak jest. A mianowicie sprawa wygląda tak:
Gdy mam zamiar się zatrzymać , wrzucam na luz lub wciskam sprzęgło,obroty spadają do powiedzmy 980-1000 obrotów i utrzymują się tak do momentu całkowitego zatrzymania. Nawet jeśli bym się toczył 5km/h obroty utrzymują się na tym poziomie. W momencie całkowitego zatrzymania obroty spadają do 950 i tak pozostają.
Co jest powodem takiego zachowania silnika? Nie zauważyłem takiego zjawiska w innych samochodach którymi miałem okazje jeździć.
Oczywiście to nie problem ale jestem bardzo ciekaw dlaczego tak się dzieje.
Gdy mam zamiar się zatrzymać , wrzucam na luz lub wciskam sprzęgło,obroty spadają do powiedzmy 980-1000 obrotów i utrzymują się tak do momentu całkowitego zatrzymania. Nawet jeśli bym się toczył 5km/h obroty utrzymują się na tym poziomie. W momencie całkowitego zatrzymania obroty spadają do 950 i tak pozostają.
Co jest powodem takiego zachowania silnika? Nie zauważyłem takiego zjawiska w innych samochodach którymi miałem okazje jeździć.
Oczywiście to nie problem ale jestem bardzo ciekaw dlaczego tak się dzieje.