Ogólnie wiadomo, że te aparaty do niczego się nie nadają, ale mógłby chociaż działać
Kolega miał i mu padł, na szczęście na gwarancji, podem znowu mu padł i znowu wymienili, a mojemu szfagrowi padł teraz po gwarancji. Poprostu najpierw zaczął strasznie wolno wykonywać operacje, potem nie chciał się już włączyć (pokazywała się tylko plansza HP) a teraz już jest całkiem martwy, w ogóle nie reaguje, nawet obiektyw nie schowany bo się nie da...
jest szansa go jeszcze uruchomić ??