To tak jest jak na siłę pomaga się komuś, kto zielonego pojęcia nie ma o sprawach technicznych. Te forum ma pomagać ludziom samodzielnie coś naprawić, czy ma uczyć np. z czego jest zbudowane i jak działa łożysko kulkowe? Moim zdaniem pomogać mozna tylko osobom, mającym jakieś pojęcie. Powinnismy umieć ocenić kiedy dana osoba może coś naprawić samodzielnie, a kiedy nie powinien nawet do tego zaglądać.
Ręce (i nie tylko) mi opadają jak czytam: "jestem totalnym laikiem, na sprawach technicznych wogóle się nie znam, ale proszę podesłać mi schematy bo mam zamiar wymienić w mojej pralce łożysKO". jak powiedział kiedyś gen. W. Jaruzelski: "wszysto ma swoje granice".

Dorsia. W Twojej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie zakup nowej pralki.

czarunio. Czy Ty rozumiesz to co napisałes?. Komuś , kto nie odróżnia śruby od nakrętki proponujesz ściągać koło pasowe w silniku. Czym?. Maszynką do mięsa? Chętnie bym Ci coś powiedział.

dual. Proponuję zająć się teoriami spiskowymi, bo naprawa pralek to raczej nie jest Twoim powołaniem.

Vega1 Piszesz: " Prawdopodobnie problem leży w tym,że pasek jest ciaśniejszy a koło pasowe bije" Wszystko się zgadza poza tym, że nie w pralce, a twojej głowie, nie pasek, a beret i nie koło pasowe, a szajba.