Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ustawienie Junkersa - nieregularne grzanie, wysokie rachunki, skoki temperatur

25 Mar 2015 11:05 1497 12
  • Poziom 7  
    Jeśli sie powtarzam, przepraszam, nie znalazlem na forum odpowiedzi na moje pyt.
    Wprowadzilismy sie do mieszkania w ktorym jest kociol dwufunkcyjny junkers euroline (nie znamy dokladnego modelu) nie ma na nim mozliwosci ustawienie temp grzania np 21 w dzien 19 w nocy.
    moje pytanie brzmi jak powinnismy ustawic junkers i kaloryfery zeby bylo ekonomicznie.
    jak ustawic pokretlo na samym junkersie(na minimum?) i jak ustawic kaloryfery, wszystkie na 1? jeden na maxa, resta na 1 jak (ktos nam doradzal)?
    z gory dziękujemy za pomoc.
    dodam ze dostalismy mimo niskiego grzania az 270 zl rachunku, mieszkanie 50m2, dlatego szukamyoptymalnych ustawien.
  • Poziom 32  
    Znaleźć tabliczkę znamionową kotła, zrobić zdjęcie i pokazać. Jeśli nie ma sterownika w pomieszczeniu to na termostatach przy grzejnikach ustawiasz temp. jaka Ci odpowiada. Czy sąsiedzi obok mieszkają?
  • Poziom 27  
    Za który miesiąc te 270pln? Szczerze mówiąc to nie jest jakiś dramatycznie wysoki. Uprzedzam - do 100 pln/mies. nie zejdziecie.
  • Poziom 7  
    270 za luty
    Sąsiedzi płacą ok 150 zł
    W każdym razie pomijając rozważania czy to dużo czy mało moim głownym pytaniem jest "jak ekonomicznie grzać", przy założeniu że jedyne czym możemy manipulować to ustawienia grzejników (od 1 do 5) oraz 2 pokrętła na junkersie, jeden za wode drugi za grzejniki, bez wyszczególnienia na temperatury.
    Jak ustawiać w czsie dnia (dużo na kotle, mało na grzejnikach czy odwrotnie?
    Czy na noc zmiejszać, jeśli tak to gdzie?
    Czemu junkers głośniej chodzi kiedy grzejniki są zakręcone?
    Na początku był serwisant który mówił, żeby kaloryfery były przynajmniej na 1 odkrecone z czego jeden za maksimum natomiast na kotle na minimum pokrętło (tylko co to daje, skoro przy takich ustawieniach grzejnik na "1" w ogole sie nie nagrzewa.
    z góry dziękujemy bardzo za odpowiedz
  • Poziom 32  
    Najpierw dobrze by było abyście poznali zasadę działania termostatów przy grzejnikach. Większość polaków tego niestety nie wie :(

    pokrętłem na grzejniku ustawiacie komfort temeraturowy w danym pomieszczeniu.
    Nie wiem czy są jakieś standardy ale przyjminy że Wasz zawór to

    1 - 17 stopni
    2- 19
    3- 21
    4 - 23
    5- 25
    max - to max :)

    Najlepiej ustawiacie sobie w każdym pomieszczeniu według potrzeb i ... nie ruszać. Zaznaczyć sobie mazakiem komfortową temperaturę i na noc można ustawiać mniej n.z 3 na 1.

    Jesli na zaworze jest 3 (21 stopni) to gdy temperatura w pomieszczeniu przekroczy 21 to zawór się zamyka i nie dostarcza nowego ciepła ... ale kaloryfer jeszcze jest nagrzany. Gdy spadnie poniżej to zawór się powoli otwiera aż temperatura podniesie się do 21.

    Można zastosować sterownik pokojowy ale to koszty i daje głównie komfort w tym pomieszczeniu gdzie jest zainstalowany (np. salon, teoria mówi że powinien być w pomieszczeniu gdzie są największe straty ciepła lub gdzie szczególnie zalezy nam na komforcie.). W pozostałych komfort czasami spada ...
  • Poziom 27  
    robert303303 napisał:
    270 za luty
    Sąsiedzi płacą ok 150 zł

    Przepraszam, ale czy sąsiedzi są pingwinami?

    robert303303 napisał:
    pomijając rozważania czy to dużo czy mało

    robert303303 napisał:
    moim głownym pytaniem jest "jak ekonomicznie grzać"


    Oj, bo Cię nie rozumiem. Skoro chcesz taniej, to i ekonomiczniej.

    W sumie kolega @wnoto w miarę dobrze to wyłuszczył. Tylko za
    wnoto napisał:
    polaków
    powinien dostać wpierdziel.

    Dodano po 1 [minuty]:

    robert303303 napisał:
    przynajmniej na 1

    Chodziło o to, żebyś wszystkich naraz nie pozamykał, bo się wtedy kocioł zepsuje.
  • Poziom 35  
    FOSGEN1 napisał:
    Za który miesiąc te 270pln? Szczerze mówiąc to nie jest jakiś dramatycznie wysoki. Uprzedzam - do 100 pln/mies. nie zejdziecie.
    Ogrzewanie tego metrażu z miejskiej sieci ciepłowniczej (w bloku) kosztuje powyżej 100 złotych - ok. 120 (ale mogłoby mniej, gdyby grzali wtedy, kiedy naprawdę potrzeba a nie 8 miesięcy w roku).
  • Poziom 7  
    Skoro w temacie, pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie:
    dlaczego kiedy odkręcę kurek z ciepłą wodą kocioł zapala się dopiero po ok 2-3s a nie od razu? co może być tego przyczyną?

    Dodano po 9 [minuty]:

    FOSGEN1 napisał:
    robert303303 napisał:
    270 za luty
    Sąsiedzi płacą ok 150 zł

    Przepraszam, ale czy sąsiedzi są pingwinami?

    robert303303 napisał:
    pomijając rozważania czy to dużo czy mało

    robert303303 napisał:
    moim głownym pytaniem jest "jak ekonomicznie grzać"


    Oj, bo Cię nie rozumiem. Skoro chcesz taniej, to i ekonomiczniej.

    W sumie kolega @wnoto w miarę dobrze to wyłuszczył. Tylko za
    wnoto napisał:
    polaków
    powinien dostać wpierdziel.

    Dodano po 1 [minuty]:

    robert303303 napisał:
    przynajmniej na 1

    Chodziło o to, żebyś wszystkich naraz nie pozamykał, bo się wtedy kocioł zepsuje.


    Czego "FOSGEN" nie jesteś w stanie zrozumieć? Proste pytanie o mechanizm działania kotła gazowego i optymalne ustawienia? Temu właśnie służy forum pytanie - odpowiedź więc po co wypisujesz tutaj te swoje mądrości i przemyślenia? po co prowokujesz dyskusje.. idź być "fajnym" gdzieś indziej
  • Poziom 27  
    robert303303 napisał:
    Czego "FOSGEN" nie jesteś w stanie zrozumieć?

    Ciebie :-)

    robert303303 napisał:
    Proste pytanie o mechanizm działania kotła gazowego

    tak "od jajka" mamy zacząć Ci tłumaczyć?


    robert303303 napisał:
    po co prowokujesz dyskusje..

    czyżbyś sugerował, że to ja założyłem ten wątek korzystając z Twojego nicka?!


    FOSGEN1 napisał:
    Chodziło o to, żebyś wszystkich naraz nie pozamykał, bo się wtedy kocioł zepsuje.

    To po pierwsze, ale nie raczyłeś tego zauważyć. Poza tym, kolega wnoto już się sporo naprodukował na temat. A efektu w postaci jakiejkolwiek refleksji u Ciebie nie widać.

    robert303303 napisał:
    idź być "fajnym" gdzieś indziej

    no i masz jak chciałeś. Jeszcze parę takich pyskówek i będziesz musiał sam sobie odpowiadać, żeby wątek nie padł.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 7  
    miałem to olać ale żę zależy mi na dalszej odpowiedzi
    fosgen... jak ja tego nienawidze, człowiek chce się czegoś zapytać, dowiedzieć, żeby uąłtwić swoje życie.. ale zawsze pojawi się jakiś "pan wiesiek" który wszystko wie na temat reperowania i musi wtracić swoje mądrości odbiegające od tematu.. prowokować kłotnie itd...
    jeśli nie zrozumiałeś mojego pytanie to znaczy, że po prostu nie możesz na niego odpowiedzieć, wiec daj szanse wykazać się mądrzejszym od siebie i nie pyskuj ;)
    wszyscy już wiey ze jesteś fajny i w ogóle znasz sie na junkersach ale nie odpowiadaj na moj post bo nie o to mi chodzi ;)
    ponawiając moje pytanie:

    dlaczego kiedy odkręcę kurek z ciepłą wodą kocioł zapala się dopiero po ok 2-3s a nie od razu? co może być tego przyczyną?

    z góry dziekuję za odpowiedź i dziękuję za dotychczasowe wskazówki :)
  • Poziom 16  
    robert303303 napisał:
    dlaczego kiedy odkręcę kurek z ciepłą wodą kocioł zapala się dopiero po ok 2-3s a nie od razu? co może być tego przyczyną?

    2-3 sek to normalne dla tych urządzeń. Szybsze były tylko urządzenia z płomykiem dyżurnym
  • Poziom 7  
    Bazyl44 napisał:
    robert303303 napisał:
    dlaczego kiedy odkręcę kurek z ciepłą wodą kocioł zapala się dopiero po ok 2-3s a nie od razu? co może być tego przyczyną?

    2-3 sek to normalne dla tych urządzeń. Szybsze były tylko urządzenia z płomykiem dyżurnym


    w takim razie raz jeszcze dziękuję wszystkim za odpowiedz ;)
  • Poziom 32  
    [quote="FOSGEN1"]
    robert303303 napisał:
    270 za luty
    Chodziło o to, żebyś wszystkich naraz nie pozamykał, bo się wtedy kocioł zepsuje.


    Nie wiem czy zakładać inny wątek ... bo mnie to zaintrygowało. Wiele razy o tym słyszałem .... ale ...
    U mnie wydaje mi się że często się tak dzieje (wszystkie zawory potrafią być zamknięte - bo już jest ciepło) ... nie powiem że piec działa idealnie - wręcz coś mu dolega. Ale serwisant nie widzi problemu ... albo też ciezko przy nim wywołać (efekt taktowania lub/i właczenie szybciej niż po 3 min od poprzedniego "palenia")

    Czy mam się spodziewać że pompa mi padnie czy ma to wpływ na coś innego ?