logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p - Brak ciśnienia oleju po remoncie silnika, co sprawdzić?

artur04c 25 Mar 2015 13:06 8037 11
REKLAMA
  • #1 14560052
    artur04c
    Poziom 18  
    Witam, mam problem z silnikiem od malczana. Otóż po małym remoncie silnika nie ma ciśnienia oleju, do czujnika oleju w ogóle nie dochodzi olej, jest sucho... Na panewkach, wale, filtrze odśrodkowym, osłonie rozrządu olej jest, bynajmniej są jego ślady, ale nadal nie ma ciśnienia. Nie mam pojęcia co może być tego przyczyną. Rurka, która wchodzi w klawiaturę jest drożna. Podczas kilkusekundowej pracy silnika nie ma żadnych niepokojących dźwięków. Gdy odkręcę korek do wlewu oleju czuję jak wieje, gdy wyciągnę miarkę oleju podczas tej kilkusekundowej pracy chlapie olejem i również wieje. Wiele razy już składałem silnik od malucha i pierwszy raz mam taki problem i nawet nie wiem od czego zacząć.... Proszę o szybką pomoc i pozdrawiam ;)
  • REKLAMA
  • #2 14560331
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  
    Problemów może być sporo. Źle złożona dławica (brak pierścienia, odwrotnie założona), uchylona zaślepka na wale, uszkodzony zawór regulacji ciśnienia i dodatkowo głębokie rysy na przylgni wałka rozrządu, brak napędu pompy ciśnienia oleju (bywały przypadki, że zabierak umieszczony w drążeniu wałka rozrządu obracał się swobodnie), uszkodzona pompa, brak lub pęknięty oring w miejscu gdzie smok dochodzi do bloku silnika.
  • #3 14560411
    artur04c
    Poziom 18  
    Dobrze, postaram się dzisiaj rozebrać silnik i po kolei będę sprawdzał ;)
  • #4 14562704
    artur04c
    Poziom 18  
    Olej był praktycznie wszędzie oprócz na czujniku :D w gnieździe na wałek rozrządu w bloku był olej, na panewkach korbowodów, panewkach głównych, w filtrze odśrodkowym. Jak pokręciłem pompą oleju to było słyszalne takie "chlupotanie", tryby całe w pompie. Uszczelka plastikowa na smoku jest, zaślepki na wale całe, zawór ciśnienia oleju tego chyba nie ma w maluszku :D, rys w gnieździe na wałek od rozrządu nie widziałem i ich nie czułem, wałek też w ładnym stanie, luzów też nie było. Napęd na pompę jest bo podczas zakładania osłony rozrządu to czuć, że stawia opór sprężyna od pompy, więc pompa idealnie wchodzi w wałek rozrządu.

    Jedynie co zauważyłem to odwrotnie założona podkładka dystansowa z tym pierścieniem. Ja ją miałem założoną odwrotnie niż na poniższej ilustracji. Czy to jest ten błąd, że nie ma takiego smarowania ?
    Fiat 126p - Brak ciśnienia oleju po remoncie silnika, co sprawdzić?
  • REKLAMA
  • #5 14562732
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  
    Zawór ciśnienia jest, to ten talerzyk przy napędzie pompy dociskany sprężyną który współpracuje z czołem wałka rozrządu.
    To nie żadna podkładka a dławica oleju.
  • #6 14562734
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Oprysk Stonki napisał:
    Źle złożona dławica (brak pierścienia, odwrotnie założona)

    Czyli bingo
    artur04c napisał:
    Jedynie co zauważyłem to odwrotnie założona podkładka dystansowa z tym pierścieniem. Ja ją miałem założoną odwrotnie niż na poniższej ilustracji. Czy to jest ten błąd, że nie ma takiego smarowania ?
  • REKLAMA
  • #7 14562835
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  
    artur04c napisał:
    Otóż po małym remoncie silnika)

    Ja to się zastanawiam, czy tłoki też w dobrą stronę zamontowane; na dole tłoka, jak nadlewka na sworzeń tłokowy jest wyraźny wypust, służy do identyfikacji w którą stronę ma iść tłok. Oś sworznia tłokowego nie przecina się osią symetrii tłoka, jest przesunięcie. Korbowody można montowac jak się chce, ale zazwyczaj numery wybite na stopie szły w stronę wałka rozrządu.
  • REKLAMA
  • #8 14562932
    artur04c
    Poziom 18  
    Tak o tłokach i korbowodach wiem i numerami mam skierowane w stronę wałka rozrządu ;), ale dziękuję.
    Mam jeszcze jedno pytanie. Tam są dwa pierścienie. Mały i duży, duży już wiem, że był źle założony, ale mały również ma dwie strony i teraz którą stroną ma być skierowany ? Bo nie chcę ponownie się pomylić.

    Link <-------------

    Fiat 126p - Brak ciśnienia oleju po remoncie silnika, co sprawdzić?
  • #9 14563514
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  
    Pomysl dobrze a sam dojdziesz, to pierścień oporowy luzu wzdłużnego wału.
  • #10 14582456
    artur04c
    Poziom 18  
    Dziękuję za pomoc. Silnik złożony już od kilku dni, smarowanie ma ;), ale teraz mam problem z odpaleniem. Niby łapie, wydech gorący, odpali na jakąś 1 sek i gaśnie. Nawet karmiłem go z butelki i tak samo sie dzieje. Próbowałem odpalić na 3 gaźnikach. Dwa zlożone od podstaw i śrubka regulacyjna składu mieszanki odkręcona na 3-3,5 obortu, wiec powinien odpalić, ale na tych 2 gaźnikach cisza. Włożyłem gaźnik od sprawnego malczana i się dzieje tak jak na początku napisałem. Świece ok, aż niebieska iskra jest, paliwo dochodzi. Zapłon ustawiony na standard. Ja mam ten zapłon elektroniczny z czujnikiem położenia wału. Jak sie go trzyma na rozruszniku to niby silnik juz pracuje, ale jak przestanę kręcić to pochodzi jakąś 1 sek i gaśnie :D
  • #11 14582494
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  
    A gdzie "dziękuję za dotychczasową pomoc i mam następną serię pytań"?
    co do tematu to trzeba zobaczyć czy nie znika napięcie na nanoplex, choć prędzej uszkodzony przewód czujnika wału.
  • #12 14582835
    artur04c
    Poziom 18  
    Jeszcze raz dziękuję, co do czujnika położenia wału, to lekko zjechany jest. Wygląda na to, że ktoś kiedyś źle go dokręcił i te wypusty na kole pasowym musiały go zjechać. Stwierdzam to po tym, że nie ma tulejek na obudowie od rozrządu, a jedna śruba która trzyma czujnik jest przegwintowana na 8 ;/
    Gdy pierwszy raz go odpalałem po remoncie to odpalił po jakiś 30 sek i silnik dość łagodnie pracował, ale strzelał w gaźnik i w wydech, ale musiałem przerwać ze względu na ciśnienie, o czym Wiecie ;)

    Dodano po 6 [sekundy]:

    Jeszcze raz dziękuję, co do czujnika położenia wału, to lekko zjechany jest. Wygląda na to, że ktoś kiedyś źle go dokręcił i te wypusty na kole pasowym musiały go zjechać. Stwierdzam to po tym, że nie ma tulejek na obudowie od rozrządu, a jedna śruba która trzyma czujnik jest przegwintowana na 8 ;/
    Gdy pierwszy raz go odpalałem po remoncie to odpalił po jakiś 30 sek i silnik dość łagodnie pracował, ale strzelał w gaźnik i w wydech, ale musiałem przerwać ze względu na ciśnienie, o czym Wiecie ;)

    temat rozwiązany, problemem było to, że ktoś kiedyś zerwał gwint na mocowaniu czujnika wału i naprawił to po przez przegwintowanie na śrubę 8 co spowodowało, że trzeba mocowanie czujnika ustawić samemu dokładnie, a nie tak jak było wcześniej, że na obudowie rozrządu były tulejki centrujące. Po odsunięciu dosłownie 1 mm silnik zaczął normalnie odpalać, pracować i nie strzela ;)

    Dziękuję za pomoc ;) Wszystkim co się udzielali ;). Pozdrawiam ;)
REKLAMA