Witam, usterka w samochodzie narastała się do tego momentu że zarżnięto rozrusznik ale samochód jakoś uruchomił się. Po naprawie nie odpala, zalewa świece iskra jest, paliwo pod korek zalane, ciśnienie na 3 cylindrach od przodu po 7.0 bar, wycięty alarm na stacyjkę i pompę paliwa, w aucie jest LPG, rozrząd na miejscu, pomysłów brak... Ponoć problem pojawił się w zeszłym roku po wymianie pompy paliwa... Proszę o sugestie.