Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane 1.6 8v 97 sedan - Wyjęcie modułu UCBIC z pojazdu

Ture11 28 Mar 2015 01:15 3531 17
  • #1 28 Mar 2015 01:15
    Ture11
    Poziom 34  

    Witajcie.
    Miałem nadzieję, że nie będę nigdy musiał o to pytać, no ale zdarzyło się. Padł immobiliser w Renault Megane 1.6 rocznik 1997, a dokładniej to nie działa odbiór kodu z kluczyka IR. Odbiornik podczerwieni w porządku, piloty też, przewody między odbiornikiem a UCBIC sprawdzone. Sam moduł też podciąga przewód sygnałowy do 12V, więc gniazda są sprawne.
    Pozostaje sprawdzić, czy nie ma przypadkiem wody w UCBIC (akurat po myciu renówki i jej tygodniowym postoju tak się stało, może warto to wiązać?), choć renówka odpala bez problemu na kodzie awaryjnym. Niemniej, wiadomo jak to jest, coś mogło nie stykać, jakiś zimny lut; kiedyś mi się to zdarzyło i po mocnym walnięciu w deskę rozdzielczą immobilizer zaczął działać. Tym razem nic nie pomaga...

    Ale do rzeczy.
    Mam do Was zasadniczo tylko jedno pytanie - jak wyjąć tą skrzynkę z pojazdu bez wymontowywania deski rozdzielczej? Pytam, bo nie dalej jak dwa lata temu zdejmowałem deskę rozdzielczą, by wymienić nagrzewnicę, i pamiętam, że jedyne co nie zeszło to był właśnie ten moduł - nie wiedziałem jak go zdjąć mając pełny do niego dostęp... A teraz mam bardzo ograniczony, ale kształt modułu UCBIC wskazuje na to, że powinno dać się go wyjąć od tak, w dół, do strony pedałów...
    Nie widziałem nigdzie pytań, jak to wyjąć, więc może to jest proste i da się bez demontażu deski?

    Z góry przepraszam, jeśli pomyliłem nazewnictwo; nie jestem pewien czym się różni UCH od UCBIC lub nawet BSI, i który występuje w tym pojeździe. Niemniej wygląda jak na zdjęciu ...

    Renault Megane 1.6 8v 97 sedan - Wyjęcie modułu UCBIC z pojazdu

    Za pomoc będę bardzo wdzięczny :D


    P.S. Kluczyków nie da się "zaprogramować" w samochodzie. Ja tu widzę ewidentne uszkodzenie elektroniczne na trasie sygnału... Oczywiście skrzynka bezpieczników jest po stronie lewej, od strony kierowcy.

    0 17
  • Pomocny post
    #2 28 Mar 2015 06:04
    robi1214
    Poziom 31  

    Wyjdzie bez ściągania deski trzeba się trochę pogimnastykować.

    2
  • Pomocny post
    #3 28 Mar 2015 07:53
    10kilo
    Poziom 12  

    Ture11 napisał:
    powinno dać się go wyjąć od tak, w dół, do strony pedałów
    bez więkaszych problemów

    0
  • #4 28 Mar 2015 12:28
    Ture11
    Poziom 34  

    No, to warto przy sobocie spróbować. Dziękuję Wam za pomocne rady; skoro się da, to może i znajdę coś niepokojącego :D

    0
  • Pomocny post
    #5 28 Mar 2015 13:16
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Nic ci to nie da. To znaczy wyjęcie i rozebranie. To częsta usterka w megane, poprawna naprawa polega na tym, że odczytuje się czy UCBIC widzi takie stany:
    -kod kluczyka otrzymany (wtedy widzimy czy odbiornik podczerwieni coś odbiera i przekazuje)
    -kod kluczyka zatwierdzony (czy skrzynka rozpoznała Plipa).
    W 80 % przypadków ten drugi stan jest na nie. Wówczas należy spróbować dokonać ponownego ustanowienia transmisji, ale też nie zawsze się to udaje. Wówczas należ rozsynchronizować skrzynkę połączeń, zdjąć z niej zasilanie (np przez wyjęcie bezpiecznika ALIM UCBIC) i zsynchronizować na nowo.
    Inna sprawą jest obserwacja kontrolki zabezpieczenia przed kradzieżą, czy na włączonym zapłonie świeci się ciągle, czy miga wolno lub szybko.

    1
  • #6 28 Mar 2015 18:33
    Ture11
    Poziom 34  

    Witam ponownie.

    Dziękuję za to powyższe wytłumaczenie.
    Skrzynki UCBIC nie za bardzo udało mi się wyjąć, dużo kabli a ktoś tam jeszcze alarm wsadził na chama...

    Sprawę niedziałającego immo w megance kojarzę z forum, zaś mnie trochę zwodzą dwie sprawy - po pierwsze, kiedyś pomogła przy tej przypadłości terapia udarowa - wg. mnie coś nie stykało... Po drugie - stało się to bez większego powodu - samochód normalnie reagował an kluczyk, został umyty, odstawiony na pewien czas (max 4h) i nadal działąło wszystko, potem został przestawiony na teren pochyły (maska niżej niż reszta) i po tym nie był ruszany przez tydzień; po tygodniu nie reaguje na pilota, ale akumulator wciąż naładowany, kręcił silnikiem. W każdym razie przez cały czas immo był pod zasilaniem (naładoany aku, nie odłączany) i nie wiadomo, co się działo przez tydzień.

    Najważniejsze jest to, że udało mi się wygenerować kod awaryjny... Co dalej, to zależy albo ode mnie albo od serwisu, który się tym zajmie (wolałbym, żeby to zależało ode mnie, bo samochód itak od dłuższego czasu nie jeździ (ponad dwa lata; poduszki silnika, brak przeglądu, itp), więc dobrze byłoby jak najwięcej spraw załatwić na podwórku.

    Co do kontrolki - działa normalnie, jak zawsze - na wyłączonym zapłonie krótkie błyski, na włączonym szybkie błyski, po wpisaniu kodu świeci/gaśnie/świeci, z kodem po wyłączeniu zapłonu nie miga przez 15 minut, potem błyska krótko. Po wpisaniu niepoprawego kodu migają kontrolki immo i komputera, po wyjęciu bezpiecznika od IMMO i włączeniu zapłonu miga tylko kontrolka komputera... Wg. mnie wszystko jest w porządku... Co jest powodem nierozpoznania plipa? Jakiś błędny wpis w eepromie, czy wynik działania zakłócenia, czy może fałszywe, długotrwałe sygnały IR?

    1
  • Pomocny post
    #7 28 Mar 2015 19:28
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Skrzynka wychodzi bez problemu, w stronę pedału sprzęgła, wskazane jest to wcisnąć np poprzez zablokowanie pedału o krawędź siedzenia nawet trzonkiem zmiotki. Pewną trudność stwarzają dwa zaczepy; trzeba szarpnąć.

    1
  • #8 28 Mar 2015 19:31
    Ture11
    Poziom 34  

    Hmm na wciśnięcie sprzęgła nie wpadłem, chociaż w sumie jeszcze na razie mi nie przeszkadzało... Mam problem z odpięciem wiązek nie ze spodu, tylko jakby zza bezpieczników... A cały moduł jest umieszczony w jakimś jakby etui z gąbki, nie jestem pewien czy powinien zejść bez tego etui czy z nim...?

    2
  • Pomocny post
    #9 28 Mar 2015 19:46
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Po kolei- ściągasz taką zatyczkę i masz dostęp do czterech wtyczek od dołu, po bokach cieńszej strony maja zatrzaski, trzeba je ścisnąć. Wtyczki odkładasz na bok tak aby nie przeszkadzały, do jednej jest trudny dostęp bo trochę przeszkadza plastikowa nakładka na słupku.
    Nastepnie ściągasz pokrywkę bezpieczników i dodatkowo panel gdzie jest regulacja oświetlenia kokpitu, odkręcasz jeden wkręt (Torx T20) i skrzynka już sie kiwa. Wsadzasz rękę pod spód, szarpiesz skrzynkę pchając ją też od przodu. Wyciągasz ją z kablami w dół, ściągasz osłonę z dermy i rozpinasz górne wtyczki. Sa ładnie podpisane gdzie która szła, zresztą pasują tylko w swoje miejsce.

    1
  • #10 28 Mar 2015 20:50
    Ture11
    Poziom 34  

    Dziękuję raz jeszcze;

    Oprysk Stonki napisał:
    Wsadzasz rękę pod spód, szarpiesz skrzynkę pchając ją też od przodu. Wyciągasz ją z kablami w dół, ściągasz osłonę z dermy i rozpinasz górne wtyczki. Sa ładnie podpisane gdzie która szła, zresztą pasują tylko w swoje miejsce.


    I tu właśnie się zatrzymałem - próbowałem wypiąć te wtyczki przez otwór po panelu regulacyjnym... Spojrzałem jeszcze raz na zdjęcia tego UCBIC w internecie i wygląda na to, że faktycznie, trzeba próbować od dołu (choć nie pomyślałem wcześniej o ściągnięciu tej osłonki z "dermy"; to był główny błąd). Problemem po trochu może być to, że zarówno u dołu, jak i nad UCBIC plączą się kabelki od niefirmowego alarmu... No ale spróbuję coś zaradzić na to :P.

    Pomijając, że forum nie jest wróżbniarskie, pytanie do kolegi - po całym tym opisie kolega stawia bardziej na uszkodzenie mechaniczne / zalanie, czy na problemy z synchronizacją / zakodowaniem / rozpoznaniem?

    Pozdrawiam i dziękuję.

    0
  • #11 28 Mar 2015 20:53
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Wstrzymał bym się z wyciąganiem, problem raczej będzie po stronie programowej. Zalanie to szalejące kierunkowskazy, wycieraczka włącza się kiedy chce, strzela samoistnie centralny zamek...

    0
  • #12 28 Mar 2015 21:03
    Ture11
    Poziom 34  

    ... i właśnie tych objawów mi brakowało... No cóż, a może orientuje się kolega, jakie poziomy napięć powinny panować na odbiorniku IR? Zasilanie odbiornika to 11,9V, natomiast linia sygnałowa ma napięcie 4,2V przez cały czas (odpięcie płytki IR powoduje pojawienie się napięcia ponad 11V na przewodzie od UCBIC; jakieś podciąganie do plusa...

    Co do zachowania przy nadawaniu z pilota - na mierniku napięcie o wiele nie spada - no ale miernik nie jest do takich pomiarów. Samą płytkę przebadałem w domu oscyloskopem, sygnał podciągnąłem do zasilania jakimś chyba 1kOhm i na oscyloskopie wszystko ładnie schodziło aż do masy (w stanie bez nadawania pilota sygnał trzymał się przy tych 4,5V). Założyłem, że tak powinno być... A czy słusznie to nie wiem..

    Ech, jutro chyba jeszcze raz porządnie pomierzę, wezmę oscyloskop do samochodu, potem spróbuję całą procedurę synchronizacji ( czy można prosić o dokładniejszy opis tej operacji:

    Cytat:
    "Wówczas należy spróbować dokonać ponownego ustanowienia transmisji, ale też nie zawsze się to udaje. Wówczas należ rozsynchronizować skrzynkę połączeń, zdjąć z niej zasilanie (np przez wyjęcie bezpiecznika ALIM UCBIC) i zsynchronizować na nowo. "
    ?), coś pokombinuję, i dopiero spróbuję zdjąć UCBIC, bo ponoć rozebranie go jest ... no wymagające cierpliwości :D

    0
  • #13 29 Mar 2015 14:56
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Dolna niebieska wtyczka w ucebiku, tam gdzie idą cztery na tą ściankę w sumie, w czterema przewodami to złącze odbiornika IR. Możesz tam zapiąć diodę świecącą ( z opornikiem w szereg), strzelić PLIP'em i zobaczyć, czy dioda miga. Nie trzeba do tego oscyloskopu.

    0
  • #14 29 Mar 2015 15:18
    Ture11
    Poziom 34  

    Hmm u mnie jest to kostka szara... Po jej odpięciu gaśnie też lampka sufitowa, więc to mi wygląda na wiązkę do odbiornika ir. Niemniej chyba dobrze byłoby to sprawdzić, czy diodą czy oscyloskopem, zobaczę jak tam z czasem wyjdzie. Dzięki.

    1
  • #15 29 Mar 2015 15:25
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Może i szara? Wybacz, 84 lata już mam i trochę niedowidzę, niebieski myli mi się z szarym. W każdym razie idą doń cztery kable; ich kolor odpowiada kolorom kabli jakie są przy wtyczce odbiornika na podsufitce. Niemniej jednak to zły trop eliminowania usterki.

    0
  • #16 29 Mar 2015 18:23
    Ture11
    Poziom 34  

    Witam ponownie.

    O dziwo mogę stwierdzić, że problem rozwiązany; dziękuję bardzo za pomoc koledze "Oprysk Stonki".

    Co do powodu usterki, to jednak problem leżał w odbiorniku podczerwieni w podsufitce - odbiornik dawał jako stan wysoki napięcie 4.5V, zaś stan niski miał 1.8V. Chciałem wylutować jedyny tranzystor jaki tam jest, bo obok niego była ścieżka, która, jak mi się zdawało - nie szła do nikąd (pokryta kropelką śniedzi). Nie wylutowałem tranzystora, bo był przyklejony, jednakże podgrzałem wszystkie jego trzy nogi i po tym wszystko z powrotem działa.

    Jak się okazało później, napięcie 4.5 - 1.8V to nie jest poprawny próg napięć na linii sygnałowej. Po "naprawie" napięcie stanu wysokiego to 12V a stan niski schodzi prawie do zera woltów.

    Oczywiście przypadek mój jest pewnie raz na milion, bo choć w renówce zawsze przeciekały anteny, to u mnie było to rozwiązane definitywnie, poprzez dobre uszczelnienie anteny i miejsca nad odbiornikiem. Ta kropka śniedzi musiała zapewne wynikać z kondensacji wilgoci, bo śladów nowego zamoczenia nie ma nigdzie.

    Dziękuję za pomoc. Płytkę odbiornika wymienię jak będzie okazja, by urządzenie było pod tym chociaż względem niezawodne :D

    0
  • #17 29 Mar 2015 18:28
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Wylutuj też trzy diody odbiorcze IR i zobacz czy tam też nie robi się zielono; bardzo często pod nimi jest śniedź.

    0
  • #18 29 Mar 2015 18:44
    Ture11
    Poziom 34  

    Oprysk Stonki napisał:
    Wylutuj też trzy diody odbiorcze IR i zobacz czy tam też nie robi się zielono; bardzo często pod nimi jest śniedź.


    Strzał w dziesiątkę - owszem, robiło się tam, może nie zielono, ale źle się działo - widać było działanie wody (oczyściłem to już). Kiedyś, jakoś z 5 lat temu, lało się przez antenę, dość obficie - płytka była wysuszona, otwór anteny uszczelniony - i tyle... A jednak trzeba było wymoczyć ją w izopropanolu :D

    Obecnie samochód jest rzadko odpalany - stoi nieużywany i czeka na naprawy różne. Niemniej jak tylko przyjdzie go używać, trzeba będzie wymienić płytkę (ratowanie obecnej, tak na nią patrząc, może być bez sensu, bo i laminat miejscami wygląda na "ciut zaśniedziały"). Bardzo możliwy jest jednak scenariusz w wywaleniem immobilizera i zainstalowaniem dobrego autoalarmu jako CZ (obecnie jest dodatkowo Skorpion 2000, ale ktoś, kto go montował, miał fantazję, więc... no po prostu lewituje nad UCBIC). Chyba go wywalę w ogóle, albo wiązka do roboty od nowa :D

    Dziękuję i zamykam

    2