Witam, a więc mam poważny i uciążliwy problem z moim Peugeotem 307 2002r.
Silnik 2.0 HDi 90KM na układzie Siemensa.
Oznaczonym na zdjęciu przewodem (kolor czerwony) cały czas lecą małe (ale sporo) bąbelki powietrza, nawet czasami na dość sporym kawałku przewodu oznaczonego kolorem zielonym po naciśnięciu pompki tworzy się pusta przestrzeń z powietrza.
Samochód owszem odpali za pierwszym razem lub za drugim. Pochodzi 5 minut czy godzinę. Po zgaszeniu już nie da rady go odpalić, kręci ale nie zaskoczy, dziwi mnie to, że odpali w końcu ale jak akumulator jest już bardzo słaby wtedy o dziwo zapali. Dodam, iż akus został sprawdzony nie robi przepięć nawet było w nim inne ako i dalej to samo. Podczas jazdy wszystko jest ok., wkręca się dobrze i nie dławi się.
Bardzo proszę Was o pomoc. Ten problem po prostu wyklucza to autko z eksploatacji.
Silnik 2.0 HDi 90KM na układzie Siemensa.
Oznaczonym na zdjęciu przewodem (kolor czerwony) cały czas lecą małe (ale sporo) bąbelki powietrza, nawet czasami na dość sporym kawałku przewodu oznaczonego kolorem zielonym po naciśnięciu pompki tworzy się pusta przestrzeń z powietrza.
Samochód owszem odpali za pierwszym razem lub za drugim. Pochodzi 5 minut czy godzinę. Po zgaszeniu już nie da rady go odpalić, kręci ale nie zaskoczy, dziwi mnie to, że odpali w końcu ale jak akumulator jest już bardzo słaby wtedy o dziwo zapali. Dodam, iż akus został sprawdzony nie robi przepięć nawet było w nim inne ako i dalej to samo. Podczas jazdy wszystko jest ok., wkręca się dobrze i nie dławi się.
Bardzo proszę Was o pomoc. Ten problem po prostu wyklucza to autko z eksploatacji.