Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seagate ST9500325AS - nowy dysk z dziwnym raportem SMART.

żaba_na_obcasach 30 Mar 2015 16:11 1122 8
  • #1 30 Mar 2015 16:11
    żaba_na_obcasach
    Poziom 2  

    Cześć!

    Dzisiaj odebrałam z gwarancji mój laptop. Wymienili mi dysk twardy - TOSHIBA MQ01ABD050 na Seagate ST9500325AS.

    Sprawdziłam parametry SMART mojego "nowego" dysku.

    Zerknijcie proszę:

    Seagate ST9500325AS - nowy dysk z dziwnym raportem SMART.

    Seagate ST9500325AS - nowy dysk z dziwnym raportem SMART.

    Niepokoją mnie parametry, które HD Tune pokazuje na żółto oraz parametry: 01, 07 i C3 w raporcie z CrystalDisc.

    Na moim poprzednim dysku występowały niestabilne sektory (dlatego mi go wymienili na nowy w serwisie), ale wartości parametrów 01 i 07 wynosiły 0.

    Niech mi ktoś mądry wytłumaczy: Dysk jest ok czy nie? Zostawić? Próbować go znowu reklamować?

    0 8
  • Pomocny post
    #2 30 Mar 2015 16:14
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 30 Mar 2015 16:30
    żaba_na_obcasach
    Poziom 2  

    Przewrażliwiona koleżanka, jeśli już ;))

    Wybaczcie mi moją dociekliwość, ale nie daje mi to spokoju. O co w takim razie chodzi z tymi parametrami zaznaczonymi na żółto w HD Tune? I skąd się wzięły te wysokie wartości częstotliwości błędów? To specyfika tego dysku?

    Pozdrawiam ;)

    0
  • Pomocny post
    #4 30 Mar 2015 16:40
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #5 30 Mar 2015 17:04
    helmud7543
    Poziom 42  

    Wyjaśnię dokładnie, może komuś się przyda. Seagate ustala graniczną wartość przeliczoną (kolumna Próg w CDI) bardzo blisko wartości przeliczonej (kolumna Bieżący w CDI). Wartość przeliczona spada gdy pogarsza się kondycja danego podsystemu dysku. Gdy zbliża się do progowej to jest oznaka usterki. Tyle że wielu innych producentów ustala wartości graniczne daleko od wzorcowej. Dyski Seagate mają taki stan fabrycznie (np: wartość przeliczona 100 a wartość graniczna 97). Program nie uwzględnia tej specyfiki i wszczyna fałszywy alarm.

    Zawsze należy zwracać uwagę bezpośrednio na wartości, szacunkowa kondycja dysku w programie jest jego interpretacją i nie musi być poprawna. I tak dysk trup może być oznaczony jako Uwaga jak nówka sztuka nieśmigana może być tak oznaczona, z kolei lekko uszkodzony dysk może być nawet rozpoznany jako OK. Akurat HD Tune, przynajmniej w starszych wersjach, słynie z nieprawidłowej interpretacji kondycji dysków Seagate.

    Z kolei wartości surowe 01 i 07 w tych dyskach są przedstawiane inaczej niż w większości innych. Tam jest 0, ale nie oznacza to bynajmniej braku błędów (takie nośniki nie istnieją) ale że ich częstotliwość nie przekroczyła uznanej przez producenta za normalną. Natomiast Seagate daje tam przelicznik, z którego można, znając wzór, odczytać rzeczywistą częstotliwość błędów.

    1
  • #6 30 Mar 2015 22:21
    żaba_na_obcasach
    Poziom 2  

    Zauważyłam jednak, że komputer bardzo wolno chodzi. I głośno... Takie charakterystyczne brzęczenie/pyrkotanie... irytujące w każdym razie jak nie wiem co.

    może jednak coś z tym dyskiem nie tak...?

    0
  • #7 30 Mar 2015 22:30
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 31 Mar 2015 09:59
    helmud7543
    Poziom 42  

    SMART nie wskazuje na jakiekolwiek problemy. Każdy dysk chrobocze (to są urządzenia mechaniczne), jedne głośniej, inne ciszej, czasem konkretny egzemplarz jest nagłaśniany przez samą obudowę komputera. Szkoda że koleżanka nie słyszy moich komputerów - WD Scorpio Black w laptopie wprawia w wibracje nawet biurko, a w stacjonarnym, oprócz współczesnych konstrukcji, mam stare, kilkugigabajtowe zabytki. Te dopiero wydają dźwięki.

    0
  • #9 03 Kwi 2015 12:21
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Tyrkanie jest charakterystyczne dla dużej pracy głowicy a co za tym idzie dla bardzo pofragmentowanemu układowi danych leżących na dysku. Nie jestem przekonany czy da się z tym coś zrobić. Zasadniczo należało by zdefragmentować dysk lub wykonać kopiowanie danych nie sektorowe. Aby dokonać takiego kopiowania należy bardzo dobrze znać specyfikę działania systemu. Automatycznego przybliżonego działania tego typu dokonują programy klonujące modyfikujące dane np. Ghost. Wykonuje on partycje formatuje a następnie kopiuje dane. Problem w tym, że tego typ kopiowanie często kończy się fiaskiem.
    Lepiej robić to ręcznie ale zasada jest taka iż tworzy się partycje, następnie odpowiednio formatuje a następnie kopiuje dane.
    Pliki wtedy najczęściej leżą jeden po drugim i są w większości nie fragmentowane.
    Najlepiej robić to na wyzerowanym dysku ale aby to robić najpierw trzeba się zabezpieczyć najlepiej kopia posektorową.

    Podsumowując da się polepszyć pracę dysku choć nie jest to duża różnica (Windows sięga do różnych plików które mogą być oddalone od siebie a nie jeden po drugim) ale żeby tego dokonać naprawdę trzeba się trochę pomęczyć.

    Efekt średni lub mierny ilość pracy spora jak i dość sporo wiedzy.

    0