Mam problem. W moim MTX był duży luz na tłoku wiec dałem cylinder do szlifu. Przed oddaniem cylindra motorek ładnie ciągną ale miał spalanie 14l na 100km czyli na 5l paliwa przejechałem 60km . jeździłem do 7tys obrotów. Myślicie że to przez ten luz na tłoku tyle palił? A z obrotami było takie coś że palił za 2 razem ze ssania czyli normalnie, pochodził chwile i ssanie się wyłączało. Wtedy motor pochodził max 3 sekundy na 3 tys i gasł tak jakby go zalewało.
Teraz czekam na cylinder i oto moje drugie pytanie.
Co musiałbym zrobić żeby motorek chodził na dotarciu na małych obrotach? Czy jak już byłoby dobrze to jak pochodzi sobie 15h na wolnych obrotach a później pojeździ spokojnie do 6tys przez 20h to będzie dobrze dotarty? Zapomniałem dodać że jest krzywa iglica więc manetka nie odbija. Gaźnik hm 183 24mm . Prosze o pomoc. W razie czego możecie przenieść temat we właściwe miejsce bo się za bardzo nie znam. W razie jakichkolwiek pytań z chęcią na nie odpowiem. Jak coś to mieszkam koło słupska
Teraz czekam na cylinder i oto moje drugie pytanie.
Co musiałbym zrobić żeby motorek chodził na dotarciu na małych obrotach? Czy jak już byłoby dobrze to jak pochodzi sobie 15h na wolnych obrotach a później pojeździ spokojnie do 6tys przez 20h to będzie dobrze dotarty? Zapomniałem dodać że jest krzywa iglica więc manetka nie odbija. Gaźnik hm 183 24mm . Prosze o pomoc. W razie czego możecie przenieść temat we właściwe miejsce bo się za bardzo nie znam. W razie jakichkolwiek pytań z chęcią na nie odpowiem. Jak coś to mieszkam koło słupska