Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WST-351 - W wzmacniaczu sprawne tylko jedno wejście, co jest przyczyną

30 Mar 2015 23:57 2700 34
  • Poziom 6  
    Witam Szanownych Forumowiczów
    Mam taką prośbę o pomoc i radę z dziedziny elektro-archeologi ;)
    Otóż wszedłem w posiadanie starego niesprawnego wzmacniacza WST-351, 2x35W niezwykle rzadko pojawiającego się w tematach tego typu tyczących, nie ma o nim zbyt wiele informacji w sieci, czy schematów.
    Problem z tym wzmacniaczem był mianowicie tego rodzaju że grał on tylko na jednym kanale i tylko na jednym wejściu, gramofonowym (magnetycznym).
    Po wymianie bezpiecznika w prawym kanale pojawiło się charczenie. Po zmianie sygnałów (kabelków) między prawym a lewym kanałem stwierdziłem że uszkodzona jest końcówka mocy, po dalszym badaniu doszedłem do tego że walnięty był jeden tranzystor końcowy 2N3055 (dwa na jednym radiatorze), wymieniłem oba.
    Teraz gra czysto na prawym i lewym kanale, bez jakichkolwiek zniekształceń... rzekłbym pięknie! Hehe, jest tylko mały szkopuł, że dalej tylko na jednym wejściu gramofonowym, poza tym na innych (radio, magnetofon) gra bardzo cicho, wręcz śladowo! Aha, jeszcze jest w tym wzmacniaczu taki problem z potencjometrem (suwakowy telpod), że trzeba przesunąć go czasami parę razy z dołu do góry żeby zaskoczył i pojawiał się dźwięk, tak jakby miał jakiś opór... czy trzeba go wymienić czy wystarczy tylko przeczyścić?
    Myślę że problem tego wzmacniacza leży w przedwzmacniaczu, ale nie wiem dokładnie gdzie go zlokalizować, czy to kondensatory do wymiany, czy jakiś tranzystor.... gdzie tego uszkodzenia szukać, żebym nie musiał tego wszystkiego po kolei rozlutowywać i sprawdzać, lub wszystkiego wymieniać, nie ma schematów, nie ma nic na ten temat.
    Wiem że pora już dość późna, ale może ktoś coś podpowie.
    Zaznaczam że jestem amatorem i dyletantem w tych sprawach, choć czasami lubię coś tam pogrzebać... trzeba mi to wyjaśnić łopatologicznie;)
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Wejścia gramofonowe mają duzo większe wzmocnienie niż inne. Spowodowane jest to tym, że sygnał z gramofonu jest dużo niższy niż liniowy i wymagane jest zastosowanie dodatkowego przedwzmacniacza. Co do potencjometru, najbezpieczniej byłoby wymienić.
  • Poziom 25  
    No cóż, skoro dałeś sobie radę z wymianą tranzystorów mocy, dasz sobie radę z resztą. Trzeba prześledzić drogę sygnału od wejścia radio/magnetofon. Najpierw sprawdź przełącznik, przeczyść go. Skoro adapter gra, to znaczy, że cały tor przedwzmacniaczy jest OK; problem tkwi w dołączeniu toru radio/magnetofon.
  • Poziom 6  
    Dzięki za wiadomość.
    Ale w tym wzmacniaczu wbudowany już jest oryginalny przedwzmacniacz, jak to w sprzęcie z lat 80 minionego wieku.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Też podejrzewam przełączniki, bo niezależnie od tego czy włączone jest radio, magnetofon, czy gramofon piezo, gra ów śladowy sygnał, np. z magnetofonu.
    Tak pobieżnie popsikałem tu i ówdzie kontaktem ale nie pomogło.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Proszę o dalsze sugestie, co może być uszkodzone jeśli to nie przełącznik (sprawdzę go w najbliższym czasie, jak będę miał trochę luzu). Bo przedwzmacniacz jako taki gra na gramofonie, końcówki też sprawne, co jeszcze odpowiada za sygnał z pozostałych wejść? Cenne są dla mnie wszelki sugestie i rady w tej sprawie....
    Aha to wst jest marki "elektronika" legionów.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witam!
    Po pierwsze z czego i z jakim poziomem podajesz sygnał i czy przewód poprawnie zlutowany? Jeśli podajesz sygnał z poziomem liniowym to na wejściu gramofonowym z przedwzmacniaczem dla wkładki magnetycznej powinien być bardzo przesterowany zamiast, jak napisałeś, czysty i "piękny". Spróbuj podać sygnał najpierw na wejście samego przedwzmacniacza (nie gramofonowego tylko tego z regulacją barwy) po odłączeniu sekcji przełączników a także bezpośrednio na wejście potencjometru głośności.
  • Poziom 42  
    p41m napisał:
    Hehe, jest tylko mały szkopuł, że dalej tylko na jednym wejściu gramofonowym,

    Do tego wejścia podłączasz gramofon czy jakieś inne źródło?
  • Poziom 6  
    Witam
    Postaram się po kolei odpowiedzieć na pytania.
    Otóż przewody poprawnie zlutowane (nic nie wydaje mi się urwane), sygnał podaję do wejścia gramofonowego (magnetyczne) z gramofonu z wkładką magnetyczną, do wejścia magnetofonowego z magnetofonu, do radia radio, przełożyłem tez magnetofon do radia i to samo, czyli gra cicho ....
    Jak pisałem powyżej sygnał po podłączenia gramofonu do wejścia gramofon jest bez zarzutu...
    Jak magnetofon jest podłączony do właściwego wejścia, czy też drugiego radiowego to niezależnie czy przełączam na przełączniku magnetofon, radio, czy drugie wejście na gramofonu z wkładką piezo, jest to samo czyli na wszystkich przełącznikach gra cicho i nie rozłącza choć jest w innym wejściu niż przełącznik.
    Postaram się w najbliższym czasie (jak będzie trochę czasu) przeczyścić ten przełącznik i zobaczę co dalej ale to trudne on jest właściwie nierozbieralny... a może to jest wina tego potencjometru o którym też pisałem?
    Dzięki wszystkim za zainteresowanie moim dylematem i wszelkie sugestie. postaram się z nich skorzystać.
  • Poziom 42  
    Ok, teraz jest wszystko jasne. Z opisu wynika że to nie potencjometr jest winny. Struktura tego wzmacniacza wygląda tak, że sygnał z gramofonu jest podawany na przedwzmacniacz gramofonowy, z niego na przełącznik i z przełącznika trafia na przedwzmacniacz i dalej do końcówek mocy. Sygnały z innych źródeł trafiają na odpowiednie sekcje przełącznika i dalej w to samo miejsce co sygnał z przedwzmacniacza gramofonowego. Z tego wynika że jeśli gra na gramofonie, to oznacza że cały tor jest sprawny. Problem tkwi na odcinku od gniazd do wejścia przedwzmacniacza. Pomiędzy gniazdami a wejściem przedwzmacniacza są tylko przełączniki i ścieżki lub kable. Wklej może jakieś zdjęcia okolic gniazd i przełączników, będzie wtedy łatwiej coś więcej podpowiedzieć
  • Poziom 6  
    Witam
    No wszystko się zgadza, struktura tego wzmacniacza zgodna z opisem. Oprócz kabli gramofonu, którego to kable pierwsze trafiają na przedwzmacniacz gramofonowy, a później na przełącznik, wszystkie kable idą z wejść bezpośrednio do przełączników i dalej do przedwzmacniacza. Dzisiaj już nie dam rady, ale jutro po południu postaram się wrzucić jakieś zdjęcia od środka, tych wejść i przełączników, choć nie wiem uda się zrobić dobrą, szczegółową fotkę w tym gąszczu kabli, oraz jeszcze raz dokładniej się też temu przyjrzę.
    Choć ja nie widzę tam usterek, nie grzebałem też tam (może poprzedni właściciel grzebał, może coś pomylił), choć na początku sprawdzałem czy nie ma czasami urwanej masy, co by chyba tłumaczyło ciche granie... ale na wszystkich wejściach,hmm.....
    A tak z ciekawości to jakie są podejrzenia?
  • Poziom 42  
    Podejrzane jest wszystko co znajduje się pomiędzy gniazdami a wejściem przedwzmacniacza. To chyba logiczne. Inna możliwość to taka że masz niewłaściwe kable i sygnały trafiają w gniazdach wejściowych na piny 1 i 4 zamiast na 3 i 5
  • Poziom 6  
    Dobra, dzięki bardzo za zainteresowanie moim problemem, jutro zrobię zdjęcie.
    Sorry za moje dyletanctwo w tym temacie, jak też za to, że od razu nie odpisuję i przewlekam całą sprawę, ale nie zawsze mam na to czas, nie mam też tego wzmacniacza teraz przy sobie, tak sobie z tym grzebię w czasie wolnym, może do świąt sobie z tym poradzę;)
    Pozdrawiam.
  • Poziom 37  
    Sądzę, że może być jeszcze jeden powód. Jakieś uszkodzenie stopnia w przedwzmacniaczu. Przedwzwacniacz gramofonowy wzmacnia sygnał, natomiast sam przedwzmacniacz i regulator barwy tylko przepuszcza. Stąd słaby sygnał na wejściach liniowych a tylko gramofonowe wzmacnia.

    Pomierz napięcia na tranzystorach przedwzmacniacza.
  • Poziom 6  
    Dzięki za info.
    Jak do tego dojść, jak to sprawdzić, bo tu chyba wszystko jest możliwe?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Aha, nie doczytałem.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    000andrzej napisał:
    Przedwzwacniacz gramofonowy wzmacnia sygnał, natomiast sam przedwzmacniacz i regulator barwy tylko przepuszcza


    Poważnie przemyślałbym ten wpis andrzej. Z magnetofonu, czy tunera nie przepuszcza?

    Trzymaj się wskazówek Sławka. Problem na pewno leży między gniazdami wejściowymi i wejściem przedwzmacniacza.

    Jeśli chcesz się na 100% upewnić w takiej diagnozie, to zlokalizuj wejście przedwzmacniacza i podaj tam sygnał np. z CD albo tunera.
  • Poziom 42  
    000andrzej napisał:
    Przedwzwacniacz gramofonowy wzmacnia sygnał, natomiast sam przedwzmacniacz i regulator barwy tylko przepuszcza. Stąd słaby sygnał na wejściach liniowych a tylko gramofonowe wzmacnia.

    Nie wydaje mi się to powodem ponieważ zwykle jest to tak skonstruowane że poziom wyjściowy przedwzmacniacza gramofonowego jest zbliżony do poziomu wyjściowego pozostałych źródeł, tak więc na wejście przedwzmacniacza trafia mniej więcej taki sam sygnał zarówno z gramofonu jak i innych źródeł. Gdyby więc przedwzmacniacz z powodu uszkodzenia osłabiał sygnał zamiast go przepuszczać, to również osłabiałby sygnał z gramofonu w takim samym lub zbliżonym stopniu.

    Napisałem tam powyżej że to może być wina kabla. Łatwo to sprawdzić wtykając kawałek drutu do dziurek w gnieździe na przykład ''radio'' i obserwując czy w głośnikach pojawia się buczenie. Jeśli buczenie pojawi się po wtyknięciu drutu do dwóch dziurek, to oznacza że kabel jest niewłaściwy. Jeśli buczenia nie będzie w żadnej z dziurek to uszkodzenia trzeba szukać wewnątrz wzmacniacza (przełączniki). Ten kawałek drutu powinien być odizolowany i mieć kontakt z ręką.
  • Poziom 6  
    Witam ponownie.
    Znalazłem trochę czasu i zrobiłem krótki test z drutem, zgodnie ze wskazówkami kolegi i owszem w każdym gnieździe na dwóch pinach pojawia się buczenie, szkopuł w tym że i na gramofonowym też... i to głośniej niż na pozostałych w których jest to buczenie słabsze, tak zresztą jak i sygnał.
    Jak będę miał więcej czasu, myślę że tak około 15, zrobię zdjęcia, może wtedy coś się wymyśli.
  • Poziom 42  
    Na gramofonowym jest głośniej, oczywiście ale to jest normalne ponieważ czułość tego wejścia jest znacznie wyższa.
    Teraz pytanie jest takie, czy na pozostałych wyjściach to buczenie jest głośne czy takie ledwo ledwo jak sygnał.
    Jeśli głośne to powodem nie działania na pozostałych wejściach będą kable sygnałowe którymi łączysz urządzenia ze wzmacniaczem. Trzeba rozebrać wtyczkę DIN i przelutować kable sygnałowe na odpowiednie piny
  • Poziom 6  
    Już odpowiadam na pytanie.
    Otóż, zależy od poziomu ustawienia głośności potencjometru, jak na zero to nic nie słychać, a jak głośniej to jest to dużo silniejsze od podawanego sygnału!
  • Poziom 42  
    No więc zajmij się kablem sygnałowym, wzmacniacz wygląda na sprawny
  • Poziom 6  
    Ok.
    Jak będzie trochę luzu do się do tego dorwę i poinformuję o wynikach.
    Dzięki za pomoc, bo chyba mamy to, mam też niezbędne informacje czego szukać w razie jakby nie było to to. Powiem szczerze że mi ulżyło że to nie przełączniki i chyba nie trzeba będzie ich rozbierać... nie przyszło mi to do głowy, bo niby wszystko było na swoim miejscu. Chodzi Ci oczywiście o przelutowanie kabli w wejściach (a może się mylę, bo piszesz o wtyczkach?) kable sygnałowe (din/cinch) mam dwa sprawne (jeden lutowany a drugi oryginalny, kupny), i na drugim wzmacniaczu unitry podają sygnał bez zarzutu Tak dla porządku wrzucę te zdjęcia, tak jak obiecałem.
    Podziękowania jeszcze raz wszystkim, na razie nie zamykam tematu bo są na świecie rzeczy które się nawet filozofom nie śniły i jeszcze coś może wyskoczyć jak królik z kapelusza;)
  • Poziom 42  
    p41m napisał:
    kable sygnałowe (din/cinch) mam dwa sprawne

    Ok, zlutuj we wtyczce DIN razem pin 1 i 3 oraz 2 i 4 i sprawdź czy działa
  • Poziom 6  
    Witam.
    Oto te zdjęcia które obiecałem, jeszcze przed grzebaniem (może jutro), przepraszam że tak późno.
    Są tu wejścia(gniazda) przełączniki i płytka ze ścieżkami przedwzmacniacza.
  • Poziom 37  
    Na usprawiedliwienie mojej hipotezy kilka słów. Poszedłem tropem, że sygnał, który powinien być normalnie słyszalny na wejściach tuner, magnetofon itp jest za słaby, natomiast na wejściu phono jest dobrze słyszalny i nie przesterowany.

    SlawekKedra napisał:
    Nie wydaje mi się to powodem ponieważ zwykle jest to tak skonstruowane że poziom wyjściowy przedwzmacniacza gramofonowego jest zbliżony do poziomu wyjściowego pozostałych źródeł,

    Zgoda, na wejściu głównego przedwzmacniacza tak, ale sygnał gramofonowy na wejściu jest słabszy, stąd dodatkowy przedwzmacniacz (abstrahując od kształtowania charakterystyki). Tak patrzę na schemat i trudno mi rzeczywiście znaleźć czegoś na poparcie mojej hipotezy, więc nie zaprzątajcie sobie głowy. Jak ja bym to robił to oczywiście kilka pomiarów na tranzystorach i samo by wyszło.

    Oczywiście głównymi podejrzanymi to kable, wejście i przełącznik źródeł. Usterka może być nawet tak prozaiczna jak zły kabel "nagrywający" zamiast "odtwarzający". Chodzi o podłączenie pinów.
  • Poziom 42  
    000andrzej napisał:
    Oczywiście głównymi podejrzanymi to kable, wejście i przełącznik źródeł. Usterka może być nawet tak prozaiczna jak zły kabel "nagrywający" zamiast "odtwarzający". Chodzi o podłączenie pinów.

    To będzie ten powód (kabel sygnałowy), ponieważ buczało na dwóch dziurkach po wtyknięciu drucika w gniazdo wejściowe.
  • Poziom 6  
    Witam Panowie.
    Problem zlokalizowany, zrobiłem eksperyment i połączyłem prowizorycznie piny zgodnie z zaleceniami kolegi Sławka, ale nie na kablu, tylko na wejściu magnetofonowym (gnieździe) by zobaczyć czy to ten problem (zdjęcie poniżej). I.... jest pełna moc, chałupą zatrzęsło;) gra ładnie, czysto, żadnym szumów, czy przesterowań.
    Teraz pytanie i zagadka zarazem, co jest źle, co było temu winne, czy to kable sygnałowe (zdjęcie poniżej) jak już pisałem kabel jest oryginalny, nie grzebany (kupiony w sklepie) i podaje bez problemu sygnał na drugi wzmacniacz "Unitra" WSH111, drugi kabel lutowany też podaje na ten wzmacniacz sygnał bezproblemowo. Podejrzewam że mogły być pomylone kable, albo na wejściach, albo przy przełącznikach, pytanie gdzie?.... co teraz robić, tak żeby było oryginalnie, bo chyba nie przerabiać specjalnie kabli, i dedykować je tylko pod ten wzmacniacz... czy przelutować wejścia, czy przy przełącznikach, jak? Bo chyba, tak jak pisałem powyżej kable sygnałowe są dobre.
    Tak szczerze powiedziawszy, to nigdy bym na to nie wpadł, już pierwsze bym podejrzewał przełącznik, bo przecież na innym wzmacniaczu mi te kable grały, problem rozwiązany głównie dzięki intuicji kolegi Sławka który poradził ów eksperyment z drutem.
    Mam jeszcze pytanie jeśli miałbym przekładać kable przy wejściach to jak przełożyć radio, i gramofon piezo, bo tam są podłączone trzy piny (tak żeby nie pomylić)
    Pozdrawiam i dzięki wszystkim zaangażowanym w ten temat, wieczór polutuje to tak ja ma być i poskręcam, oczywiście po wskazówkach od Was.

    Ps. A jakie są wasze opinie o tym wzmacniaczu, bo nie ma o nim zbyt wiele w sieci, jaki to sprzęt, oczywiście jak na owe czasy.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    p41m napisał:
    Teraz pytanie i zagadka zarazem, co jest źle, co było temu winne, czy to kable sygnałowe (zdjęcie poniżej) jak już pisałem kabel jest oryginalny, nie grzebany (kupiony w sklepie)

    Tak, ale ten kabel ma dwie wtyczki Cinch które są podłączone pod piny 2 i 4 i dlatego on nie działał. Są też kable które mają we wtyczce połączenie do pinów 1 i 3 i taki by działał.
    W WSH111 mógł ten kabel działać ponieważ np. wejście Radio ma tak spięte piny jak to zrobiłeś teraz.
    p41m napisał:
    Mam jeszcze pytanie jeśli miałbym przekładać kable przy wejściach to jak przełożyć radio, i gramofon piezo, bo tam są podłączone trzy piny (tak żeby nie pomylić)

    Najlepiej jest to zrobić tak jak powinno być zrobione, mianowicie przelutować kable we wtyczce Cinch.
    Można też w gniazdach radio i gramofon piezo spiąć tak jak spiąłeś gniazdo magnetofon ale to gniazdo magnetofonowe trzeba jednak rozłączyć tak jak było ponieważ zwierając te piny zwarte jest nagrywanie z odtwarzaniem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    p41m napisał:
    co teraz robić, tak żeby było oryginalnie, bo chyba nie przerabiać specjalnie kabli, i dedykować je tylko pod ten wzmacniacz...

    Oryginalnie będzie jak przerobisz te kable. One nie będą wtedy ''pod ten wzmacniacz'' tylko będą działały na każdym. Jeśli przerobisz same gniazda to inny wzmacniacz na tych kablach nie będzie działał, no może oprócz tego WSH111

    Dodano po 11 [minuty]:

    p41m napisał:

    Mam jeszcze pytanie jeśli miałbym przekładać kable przy wejściach to jak przełożyć radio, i gramofon piezo, bo tam są podłączone trzy piny (tak żeby nie pomylić)


    Do jednego z pinów są przylutowane oploty obu kabli. Tych oplotów nie należy nigdzie przelutowywać
  • Poziom 6  
    Aha, dobra. Czyli wzmacniacz jest w pełni sprawny i nic tam już nie robimy... Zostały do przerobienia tylko kable sygnałowe... Powiem że mi ulżyło, była to dal mnie nie lada zagwozdka, (dał mi popalić skurczybyk) jak już pisałem szukałbym wszystkiego tylko nie tego, ten wzmacniacz na początku był całkowicie niesprawny (stan piwniczny) i szukałem dalszych problemów wewnętrznych. Jak to mówią najciemniej jest pod latarnią, a problem w sumie był banalny, ale to można powiedzieć dopiero teraz, po fakcie. Jak to mówią człowiek się całe życie uczy:)
    To oczywiście jest moja szybka prowizorka w tym gnieździe magnetofonowym, tylko dla sprawdzenia poprawności działania, która i tak miała być rozlutowana.
    Dzięki Bardzo
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    p41m napisał:
    Zostały do przerobienia tylko kable sygnałowe...

    No tak. Musiałem o tych kablach wspomnieć aż w siedmiu wpisach aby wreszcie dotarło ;)
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Na załączonym schemacie masz gniazda z opisanymi pinami. To są gniazda. Teraz piny we wtyku sygnałowym muszą trafić w te podłączone otwory w gnieździe.
    Dodam tylko, że te handlowe kable występują w 2 rodzajach. Jedno służy do podania sygnału na wzmacniacz a Ty akurat kupiłeś te, które służą do podłączenia magnetofonu do nagrywania.
    Opis gniazda DIN5 masz np. tu http://www.hardwarebook.info/DIN_Audio
    lub bardziej w naszym narzeczu https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4862053#4862053