Witam. Od trzech lat jestem użytkownikiem Seata Altei 1,9 TDI (105 KM) z silnikiem o kodzie BXE. Auto z 2008 roku, przebieg 115 tys.
Wszystkie wymiany oleju, filtrów co 10 tys. Samochód użytkowany głównie na krótkich trasach praca-dom-10 km. Codziennie przejeżdża około 40 km. Ostatnio coraz głośniej mówi się o wadzie fabrycznej tego silnika tzn. urywaniu się korbowodów od tłoków, które rozbijają blok silnika. Wcześniej tzn. ponad 3 lata temu nie słyszałem o tej przypadłości. Jak do tej pory autko sprawuję się bez zarzutów, jestem z niego zadowolony.
Moje pytanie dotyczy tego, czy mogę się w jakiś sposób ustrzec tej sytuacji ?, czy po prostu: ten typ tak ma. Proszę o sugestie i pomoc.
Pozdrawiam - Konrad.
Wszystkie wymiany oleju, filtrów co 10 tys. Samochód użytkowany głównie na krótkich trasach praca-dom-10 km. Codziennie przejeżdża około 40 km. Ostatnio coraz głośniej mówi się o wadzie fabrycznej tego silnika tzn. urywaniu się korbowodów od tłoków, które rozbijają blok silnika. Wcześniej tzn. ponad 3 lata temu nie słyszałem o tej przypadłości. Jak do tej pory autko sprawuję się bez zarzutów, jestem z niego zadowolony.
Moje pytanie dotyczy tego, czy mogę się w jakiś sposób ustrzec tej sytuacji ?, czy po prostu: ten typ tak ma. Proszę o sugestie i pomoc.
Pozdrawiam - Konrad.