Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Land Rover Freelander I - Pedał hamulca wpada do dna

31 Mar 2015 18:22 2403 6
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    Witam,
    Freelander 1 z 2002 roku, 1.8 16V z ABSem.
    Hamulce działały poprawnie, wczoraj podczas jazdy nagle przy próbie hamowania pedał hamulca wpadł do dna powodując niewielkie hamowanie, po kilkakrotnym naciśnięciu udało się zahamować.
    Podczas prób okazuje się, że hamulce są w stanie zahamować nawet do zatrzymania kół, jednak trzeba na kilka razy wcisnąć. Po puszczeniu pedału hamulca i odczekaniu chwili, sytuacja powraca.
    Objaw podobny do zapowietrzenia, ale jednak nie do końca.
    Po kilkakrotnym napompowaniu hamulec powinien stwardnieć, a tutaj jednak nawet jak pedał jest twardy i hamuje, to gdy się go trzyma wciśniętego mocno to powoli się wciska i po ok 5 s jest znowu w podłodze. Tak jakby gdzieś była nieszczelność, ale płynu nie ubyło, nigdzie nie widać wycieków. Próbowałem odpowietrzać ale nie lecą bąbelki powietrza tylko sam płyn.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Jężeli masz bębny z tyłu to zacznij od ich zdjęcia być może regulatory stanęły i taki właśnie jest objaw że nie robią korekcji ścieranej się okładziny od tego trzeba zacząć a nie od pompy w 90% jest usterka w bębnach
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    Możliwe, że regulatory zawiesiły się nagle w obydwu bębnach?
    Albo nawet w jednym, czy powodowałoby to taki efekt? Wydaje się, że w takiej sytuacji po prostu trzeba przepchnąć więcej płynu aby wykonać większą pracę tłoczka, natomiast po kilkukrotnym wciśnięciu pedał hamulca powinien stwardnieć i nie opadać, przynajmniej tak by na logikę pasowało. A tutaj stwardnieje, ale wpada powoli w podłogę, jakby coś gdzieś przepuszczało. Na pewno nie ma wycieków na zewnątrz.

    Natomiast co do uszkodzonego serwa, to nie powinno dawać jakichś znaków na pracy silnika na biegu jałowym gdy się wciska hamulec? Tutaj nic takiego niepokojącego się nie dzieje.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    drzasiek napisał:
    Możliwe, że regulatory zawiesiły się nagle w obydwu bębnach?
    Albo nawet w jednym, czy powodowałoby to taki efekt? Wydaje się, że w takiej sytuacji po prostu trzeba przepchnąć więcej płynu aby wykonać większą pracę tłoczka, natomiast po kilkukrotnym wciśnięciu pedał hamulca powinien stwardnieć i nie opadać, przynajmniej tak by na logikę pasowało.
    No właśnie.
    Cytat:

    A tutaj stwardnieje, ale wpada powoli w podłogę, jakby coś gdzieś przepuszczało. Na pewno nie ma wycieków na zewnątrz.
    Bo przepuszcza wewnątrz pompy.
    Cytat:

    Natomiast co do uszkodzonego serwa, to nie powinno dawać jakichś znaków na pracy silnika na biegu jałowym gdy się wciska hamulec? Tutaj nic takiego niepokojącego się nie dzieje.

    Uszkodzone serwo, to brak wspomagania hamulców - pedał cały czas jednakowo twardy.
  • Poziom 12  
    Zawsze przy takich problemach trzeba sprawdzić co się dzieje w bębnach wpadający pedał też potrafi świadczyć o zapowietrzonym układzie taki sam efekt.
  • Poziom 7  
    Jeżeli nie ma wycieków i nie ubywa ci płynu to pompę szlag trafił, tam jest pompa Lucasa, reperaturki są dostępne tylko NIE opisane (gdzieś na warsztacie powinienem mieć jeszcze pudełeczka z numerem zestawu) regenerowałem już nie jedną bardzo często się to zdarza u przekładanych anglików jeżeli jest o 5mm przestawione pod kątem servo....