Witam.
Mam problem z moją Corsą B 95r. 1,2 benzyna + lpg.
Od jakiegoś czasu ma problem z odpalaniem, gdy już ledwo, ledwo odpali, jazda jest bardzo uciążliwa, ponieważ non stop szarpie dławi się i dusi.
Abym mógł dalej jechać muszę na sprzęgle dodawać gazu wtedy wkręci się na obroty chodź i tak przy tym kichnie i zadławi się, cały czas tak samo.
Bez różnicy czy jadę na gazie czy benzynie.
Wymieniłem już:
- świece,
- kable,
- palec kopułki,
- kopułkę,
- kostkę w stacyjce,
- filtr paliwa,
- sprawdzałem cewkę od innego samochodu - wciąż to samo.
Już nie mam pojęcia co może być?
Proszę o pomoc,
Mam problem z moją Corsą B 95r. 1,2 benzyna + lpg.
Od jakiegoś czasu ma problem z odpalaniem, gdy już ledwo, ledwo odpali, jazda jest bardzo uciążliwa, ponieważ non stop szarpie dławi się i dusi.
Abym mógł dalej jechać muszę na sprzęgle dodawać gazu wtedy wkręci się na obroty chodź i tak przy tym kichnie i zadławi się, cały czas tak samo.
Bez różnicy czy jadę na gazie czy benzynie.
Wymieniłem już:
- świece,
- kable,
- palec kopułki,
- kopułkę,
- kostkę w stacyjce,
- filtr paliwa,
- sprawdzałem cewkę od innego samochodu - wciąż to samo.
Już nie mam pojęcia co może być?
Proszę o pomoc,