Witam,
tutejszej zimy żona uderzyła przednią prawą stroną auta w krawężnik (dosłownie zwisła na nim). Zauważyłem, że ze skutkiem uderzenia wykrzywił się wahacz prawy , a lewy jest ok. Wymieniłem go i zaczął się problem. Kierownica przy skręcie nie powraca (zostaje w miejscu) oraz co gorsza przy prostych kołach jest widoczne, że kierownica jest lekko przekrzywiona, do tego nie ma tak zwanego "zera" i jest bardzo czuła, auto "tańczy" na drodze i nie da się go prowadzić. Jaka może być tego przyczyna? Proszę o pomoc
tutejszej zimy żona uderzyła przednią prawą stroną auta w krawężnik (dosłownie zwisła na nim). Zauważyłem, że ze skutkiem uderzenia wykrzywił się wahacz prawy , a lewy jest ok. Wymieniłem go i zaczął się problem. Kierownica przy skręcie nie powraca (zostaje w miejscu) oraz co gorsza przy prostych kołach jest widoczne, że kierownica jest lekko przekrzywiona, do tego nie ma tak zwanego "zera" i jest bardzo czuła, auto "tańczy" na drodze i nie da się go prowadzić. Jaka może być tego przyczyna? Proszę o pomoc