Posiadam CB Radio President Harry II, które do niedawna pracowało bezproblemowo z anteną Magnum około 160cm w samochodzie Ford Escort kombi (mocowana bezpośrednio w dachu). Po zmianie samochodu radio to zostało zamontowane w samochodzie Mazda 6 z anteną na podstawie magnetycznej SIRIO ML-145 i tu zaczynają się problemy
. Mimo, że antena jest poprawnie zestrojona (SWR poniżej 1,1) to jej zasięg jest bardzo dziwny. Jadąc przez miasto nie słyszę nic poza szumem i jakimiś sprzęgnięciami a tylko sporadycznie słyszę jakiś komunikat natomiast za miastem tych komunikatów jest troszkę więcej ale i tak bardzo mało w porównaniu z instalacją w fordzie. Zresztą wczoraj radio powtórnie wsadziłem do forda i rzeczywiście zakłóceń jest mniej a i klarowność komunikatów jest lepsza. Zaczynam się zastanawiać co może być przyczyną takiego zachowania zestawu (już nawet myślę by wywiercić w dachu otwór i zamontować antenę bezpośrednio do karoserii). Proszę o pomoc. Pozdrawiam
PS. dodam, że czasem uda mi się nawiązać kontakt z kimś oddalonym o kilka km. ale pod warunkiem, że ten ktoś ma dobre radio (mocne).
PS. dodam, że czasem uda mi się nawiązać kontakt z kimś oddalonym o kilka km. ale pod warunkiem, że ten ktoś ma dobre radio (mocne).