Witam.
Posiadam Megane 1 ph2 2002r. 1.6 16v. z LPG. problem z tym autem polega na tym że podczas mocniejszego przyśpieszania nagle silnik staje dęba (można sobie rozbić głowę o szybę), zapala się STOP oraz symbol hamulca. po czym auto jedzie dalej jakby nigdy nic, kontrolki gasną. problem występuję tylko przy ruszaniu w czasie jazdy jest ok. Brak błędów na komputerze. jest to dość niebezpieczne przy wjeżdżaniu na ronda lub włączaniu się do ruchu.
Ma ktoś pomysł co może być nie tak? czy czujnik położenia wału, przy przyspieszaniu możne się wychylać i odcinać zapłon jak mu coś nie łączy?
Posiadam Megane 1 ph2 2002r. 1.6 16v. z LPG. problem z tym autem polega na tym że podczas mocniejszego przyśpieszania nagle silnik staje dęba (można sobie rozbić głowę o szybę), zapala się STOP oraz symbol hamulca. po czym auto jedzie dalej jakby nigdy nic, kontrolki gasną. problem występuję tylko przy ruszaniu w czasie jazdy jest ok. Brak błędów na komputerze. jest to dość niebezpieczne przy wjeżdżaniu na ronda lub włączaniu się do ruchu.
Ma ktoś pomysł co może być nie tak? czy czujnik położenia wału, przy przyspieszaniu możne się wychylać i odcinać zapłon jak mu coś nie łączy?