Witam wszystkich Elektrodowiczów,
Tworzę ten post gdyż jestem w dylemacie i w związku z tym zwracam się z prośbą do wszystkich znawców samochodów.
Zatem, obecnie posiadam bmw e46 2001 r. z Belgii, jeżdżę już nim z 7 lat. Ostatnio wynikło koło dwu-masowe i już ewidentnie widać rdzę na tylnim lewym nadkolu i to jest główny powód decyzji o zmianie samochodu na inny.
Na początku myślałem o audi a6 c6 2.5 tdi automatyczna skrzynia 4x4. Jakoś mi odeszło. Później wszedł mi strasznie do głowy touareg podobny silnik co wyżej wymieniony 2.5 tdi., maks do 3.0. Sugerowałem się tym, że jest wysoki i nie tak niski jak ten bmw do którego się wsiada niewygodnie. A że jestem trochę większy gabarytowo to wsiadanie do niego jest męczące. Ale rejestrując się na forum dla tuareagow, to na dzień dobry mnie uświadomiono, że po za kupie trzeba będzie włożyć 5000 koła na jego sprawdzenie tzn.
Olej silnik + filtry - 500
Wymiana oleju w skrzyni - w zależności od opcji od 600 do 1500
Wymiana oleju w mostach i reduktorach - ok 1000 zł
Zawieszenie - końcówki drążków, stabilizatory, drążki, jakieś inne duperele plus dobra zbieżność to ok 1500-2000
Podpora wału - ok 1300
o tym mnie poinformowano. I się złapałem za głowę. Gdyż i tak skrobie oszczędności z portfela, a żyć z czegoś trzeba przecież.
Teraz znowu myślę o Audi A6, a najbardziej prawdopodobnie o passacie kombiaku.
Oczywiście kwota jaką jestem w stanie wydać to maks 35000 zł.
Co mi zależy aby było w samochodzie, to automatyczna skrzynia biegów. I teraz kolejne pytanie czy jest dużo droższa w utrzymaniu od manualnej? Nigdy nie jeździłem automatem a tylko jako pasażer. I bardzo mi się spodobała jazda z tą przekładnią. Co ogólnie możecie powiedzieć o automatach w wyżej wymienionych samochodach ?
Marzy mi się, aby była przejrzysta nawigacja kolorowa. I teraz pytanie bo Audi C6 kombi ma nawigację, ale podpowiedzcie mi czy siedząc jako pasażer widać coś na tym ekraniku. Odbieram jakoś takie wrażenie, że jest ona tylko ukierunkowana na miejsce kierowcy? Jak myślicie ? Zaznaczę, że niektóre wersje VV Passata mają na środku ekranik, to mnie bardziej przekonuje ale proszę o opinie.
Jeżdżąc BMW przyzwyczaiłem się do napędu na tył. Przed min jeździłem seatem toledo 1999 r., ale to tak sporadycznej bo to było rodziców samochód a jak wiadomo miał on napęd na przód. W ziemie jeździło się o wiele sprawniej niczym z napędem na tył, który wg. mnie w ogóle jest niepraktyczny (ile razy się na kląłem jak nie mogłem wyjechać pod jakieś nie duże górki gdy spadł śnieg - to szkoda nawet przytaczać), dlatego też myślę o napędzie 4x4. Ale też nie wiem jak wychodzi sytuacja związana z kosztami jego utrzymania.
Nie wiem jak wygląda sytuacja z japońcami, jak one się prezentują jeżeli chodzi o SUVy, może ma ktoś jakąś wiedzę i zechciałby coś doradzić mi, byłbym wdzięczny - myślę też o jakimś SUV japoński, koreański czy coś takiego - ale wątpie w to aby miały odpowiednio podobne cechy co Touareg, ale może się i mylę.
Przepraszam, za być może zbyt obszerne wywody, ale faktycznie potrzebuje pomocy i osobiście nie znam nikogo, kto by się tak profesjonalnie znał jak Wy odnośnie szerokiej społeczności specjalistów od różnych marek samochodowych, dlatego też kieruję szereg pytań do Was.
Moderatorzy, mam nadzieję, że nie skasują tego postu i pozwolą aby ktoś mi pomógł w moim problemie.
Jeżeli zły dział wybrałem proszę łaskawie o przeniesienie.
Z góry dzięki,
Tworzę ten post gdyż jestem w dylemacie i w związku z tym zwracam się z prośbą do wszystkich znawców samochodów.
Zatem, obecnie posiadam bmw e46 2001 r. z Belgii, jeżdżę już nim z 7 lat. Ostatnio wynikło koło dwu-masowe i już ewidentnie widać rdzę na tylnim lewym nadkolu i to jest główny powód decyzji o zmianie samochodu na inny.
Na początku myślałem o audi a6 c6 2.5 tdi automatyczna skrzynia 4x4. Jakoś mi odeszło. Później wszedł mi strasznie do głowy touareg podobny silnik co wyżej wymieniony 2.5 tdi., maks do 3.0. Sugerowałem się tym, że jest wysoki i nie tak niski jak ten bmw do którego się wsiada niewygodnie. A że jestem trochę większy gabarytowo to wsiadanie do niego jest męczące. Ale rejestrując się na forum dla tuareagow, to na dzień dobry mnie uświadomiono, że po za kupie trzeba będzie włożyć 5000 koła na jego sprawdzenie tzn.
Olej silnik + filtry - 500
Wymiana oleju w skrzyni - w zależności od opcji od 600 do 1500
Wymiana oleju w mostach i reduktorach - ok 1000 zł
Zawieszenie - końcówki drążków, stabilizatory, drążki, jakieś inne duperele plus dobra zbieżność to ok 1500-2000
Podpora wału - ok 1300
o tym mnie poinformowano. I się złapałem za głowę. Gdyż i tak skrobie oszczędności z portfela, a żyć z czegoś trzeba przecież.
Teraz znowu myślę o Audi A6, a najbardziej prawdopodobnie o passacie kombiaku.
Oczywiście kwota jaką jestem w stanie wydać to maks 35000 zł.
Co mi zależy aby było w samochodzie, to automatyczna skrzynia biegów. I teraz kolejne pytanie czy jest dużo droższa w utrzymaniu od manualnej? Nigdy nie jeździłem automatem a tylko jako pasażer. I bardzo mi się spodobała jazda z tą przekładnią. Co ogólnie możecie powiedzieć o automatach w wyżej wymienionych samochodach ?
Marzy mi się, aby była przejrzysta nawigacja kolorowa. I teraz pytanie bo Audi C6 kombi ma nawigację, ale podpowiedzcie mi czy siedząc jako pasażer widać coś na tym ekraniku. Odbieram jakoś takie wrażenie, że jest ona tylko ukierunkowana na miejsce kierowcy? Jak myślicie ? Zaznaczę, że niektóre wersje VV Passata mają na środku ekranik, to mnie bardziej przekonuje ale proszę o opinie.
Jeżdżąc BMW przyzwyczaiłem się do napędu na tył. Przed min jeździłem seatem toledo 1999 r., ale to tak sporadycznej bo to było rodziców samochód a jak wiadomo miał on napęd na przód. W ziemie jeździło się o wiele sprawniej niczym z napędem na tył, który wg. mnie w ogóle jest niepraktyczny (ile razy się na kląłem jak nie mogłem wyjechać pod jakieś nie duże górki gdy spadł śnieg - to szkoda nawet przytaczać), dlatego też myślę o napędzie 4x4. Ale też nie wiem jak wychodzi sytuacja związana z kosztami jego utrzymania.
Nie wiem jak wygląda sytuacja z japońcami, jak one się prezentują jeżeli chodzi o SUVy, może ma ktoś jakąś wiedzę i zechciałby coś doradzić mi, byłbym wdzięczny - myślę też o jakimś SUV japoński, koreański czy coś takiego - ale wątpie w to aby miały odpowiednio podobne cechy co Touareg, ale może się i mylę.
Przepraszam, za być może zbyt obszerne wywody, ale faktycznie potrzebuje pomocy i osobiście nie znam nikogo, kto by się tak profesjonalnie znał jak Wy odnośnie szerokiej społeczności specjalistów od różnych marek samochodowych, dlatego też kieruję szereg pytań do Was.
Moderatorzy, mam nadzieję, że nie skasują tego postu i pozwolą aby ktoś mi pomógł w moim problemie.
Jeżeli zły dział wybrałem proszę łaskawie o przeniesienie.
Z góry dzięki,