Witam wszystkich.
Proszę o pomoc.
Mam taki problem - mam zamontowaną w samochodzie skrzynie basową blaupunkt i wzmacniacz boschman 1200w. wszystko działało pięknie do momentu jak przesuwałem skrzynie to odpiął mi się kabel zasilania "+" który leci do akumulatora. Od tamtej pory jak podłączyłem wzmacniacz - on świeci ale nie gra. Pierwsze moje wrażenie to że spalił się wzmacniacz ale jak całkowicie go wykręciłem i podłączyłem pod domowy zasilacz wszystko gra normalnie bez problemu daje głos. Wiec i w samochodzie powinno grać lecz tak nie jest. Czincze i wszystie inne przewody sprawdziałem, wszystkie bezpieczniki i jest wszystko sprawne. Proszę o pomoc.
Proszę o pomoc.
Mam taki problem - mam zamontowaną w samochodzie skrzynie basową blaupunkt i wzmacniacz boschman 1200w. wszystko działało pięknie do momentu jak przesuwałem skrzynie to odpiął mi się kabel zasilania "+" który leci do akumulatora. Od tamtej pory jak podłączyłem wzmacniacz - on świeci ale nie gra. Pierwsze moje wrażenie to że spalił się wzmacniacz ale jak całkowicie go wykręciłem i podłączyłem pod domowy zasilacz wszystko gra normalnie bez problemu daje głos. Wiec i w samochodzie powinno grać lecz tak nie jest. Czincze i wszystie inne przewody sprawdziałem, wszystkie bezpieczniki i jest wszystko sprawne. Proszę o pomoc.