Witam
Mam problem już od ponad pół roku z moim Audi. Poranne odpalenie wygląda tak : Podpinam kostkę do regulatora ciśnienia przy rozdzielaczu paliwa ( samochód odpala ) i za moment odpinam ją by móc jeździć. Na rozgrzanym silniku tej kostki nie trzeba podłączać. Auto nie trzyma obrotow faluje pomiędzy 1000 a podczas zatrzymywania się potrafi zgasnąć. Audi jest zasilane gazem dzięki temu jakoś się zbiera i potrafi się przemieszczać dla porównania na benzynie rozpędza się maksymalnie 120km/h i dalej dusi się a na gazie 140 i koniec. Gdybym nie odłączył kostki od regulatora ciśnienia szarpał by i odcinał gaz a na odłączonej tego nie robi kosztem braku mocy i przyśpieszania w tępie żółwia. Spalanie benzyny w granicach 14 Litrów a gazu maxymalnie 11L /100km. Wymienione elementy w ostatnim czasie : Kopułka, nowe przewody wysokiego napięcia , świece zapłonowe, czujniki temperatury ( wszystkie ) , uszczelniony dolot powietrza , czujnik spalania stukowego, wymieniony regulator ciśnienia na używany sprawny lecz myslę nic do tego nie ma z racji tego, że na gazie też są problemy. Ktoś ma jakiś pomysł ? Jest wiele postów na ten temat spędziłem nad tym wiele godzin, ale żaden nie jest pasującym do mojego żadna wymiana nie odniosła skutku. Dodam, że są bardzo wyraźnie wyczuwalne spaliny.
Mam problem już od ponad pół roku z moim Audi. Poranne odpalenie wygląda tak : Podpinam kostkę do regulatora ciśnienia przy rozdzielaczu paliwa ( samochód odpala ) i za moment odpinam ją by móc jeździć. Na rozgrzanym silniku tej kostki nie trzeba podłączać. Auto nie trzyma obrotow faluje pomiędzy 1000 a podczas zatrzymywania się potrafi zgasnąć. Audi jest zasilane gazem dzięki temu jakoś się zbiera i potrafi się przemieszczać dla porównania na benzynie rozpędza się maksymalnie 120km/h i dalej dusi się a na gazie 140 i koniec. Gdybym nie odłączył kostki od regulatora ciśnienia szarpał by i odcinał gaz a na odłączonej tego nie robi kosztem braku mocy i przyśpieszania w tępie żółwia. Spalanie benzyny w granicach 14 Litrów a gazu maxymalnie 11L /100km. Wymienione elementy w ostatnim czasie : Kopułka, nowe przewody wysokiego napięcia , świece zapłonowe, czujniki temperatury ( wszystkie ) , uszczelniony dolot powietrza , czujnik spalania stukowego, wymieniony regulator ciśnienia na używany sprawny lecz myslę nic do tego nie ma z racji tego, że na gazie też są problemy. Ktoś ma jakiś pomysł ? Jest wiele postów na ten temat spędziłem nad tym wiele godzin, ale żaden nie jest pasującym do mojego żadna wymiana nie odniosła skutku. Dodam, że są bardzo wyraźnie wyczuwalne spaliny.