Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy oparte o grafen lampy mają szansę stać się komercyjnym debiutem grafenu?

ghost666 05 Kwi 2015 22:29 4239 28
  • Czy oparte o grafen lampy mają szansę stać się komercyjnym debiutem grafenu? Wielkim newsem tego tygodnia, jeśli chodzi o grafen, jest wielka furora jaką na specjalistycznych wortalach robi pokryta grafenem żarówka, która to ma szansę stać się pierwszym, komercyjnie dostępnym produktem opartym o ten allotrop węgla.

    Jako, że lamp tego rodzaju nie można spodziewać się na sklepowych półkach szybciej niż w przyszłym roku, to mówienie o komercyjnej dostępności jest trochę na wyrost. Lista firm, które posiadają w swojej ofercie produkty oparte o grafen jest niemała. Są to przewodzące oparte o grafen tusze do drukarek, grafenowe anody do baterii litowo-jonowych pierwsze przychodzą na myśl. Niektóre z produktów, jak grafenowe rakiety tenisowe są już realnie dostępne w sklepach!

    Ale ok, główne źródło tego newsa - BBC - złapało się na PR-ową sztuczkę brytyjskiej firmy (finansowanej przez Kanadyjczyków), która ma zamiar rzeczone lampy produkować. To normalna procedura marketingowa, ale nadal są pewne kwestie do wyjaśnienia.

    To, co od razu wydaje się niejasne w historii opisanej przez BBC, jest odpowiedzią na pytanie, jakie lampy firma stojąc za przedsięwzięciem (Graphene Lightning), pokrywać ma grafenem - zwykłe czy LEDowe. Co więcej - na pierwszy rzut oka trzeba zastanowić się, jakie korzyści ma przynieść pokrycie tego rodzaju urządzenia przewodzącym grafenem. Jakie korzyści jego działaniu ma to przynieść?

    Daniel Cochlin, menedżer zajmujący się marketingiem i informacjami o grafenie na uniwersytecie w Manchesterze poinformował, że lampa jaką wykorzystano do produkcji układu to LEDówka.

    Gdy zapytano Cochlina, jakie zalety dla diody elektroluminescencyjnej ma pokrycie jej przewodzącą warstwą grafenu, odpowiedział on poprzez e-mail: "Pokrycie tego rodzaju pozwala na lepsze odprowadzanie ciepła ze struktury półprzewodnikowej, co pozwala na zużywanie mniejszej ilości energii oraz przedłuża czas bezawaryjnej pracy układu".

    W informacjach udostępnionych przez BBC mówi się o zmniejszeniu zużycia energii o dziesięć procent. Wydawać by się mogło, że zmniejszenie zużycia energii lampy LEDowej o 10% jest atrakcyjną perspektywą, ale z drugiej strony czy jest to opłacalne, zważywszy, że konieczne jest skomplikowanie procesu produkcji żarówek o kolejny krok?

    To dosyć zadziwiające, szczególnie w świetle informacji BBC o tym, że pokrywane grafenem lampy oparte o diody elektroluminescencyjne kosztować mają mniej niż niektóre dostępne dzisiaj lampy LEDowe - około 15 funtów. To średnia cena, jak na ten segment rynku, co oznaczać mogłoby, że jest to możliwe jeśli do pokrywania wykorzysta się te tańsze urządzenia.

    Jednakże inne wyjaśnienie tak niskiej ceny zostało nadesłane przez Cochlina. Wytłumaczył on, że proces produkcji używany przez firmę jest tańszy, ponieważ udało się zwiększyć jego wydajność. Niestety nie wyjaśniono, w jaki sposób i na jakim etapie procesu produkcji jej wydajność została poprawiona, głównie z powodu obaw o własność intelektualną. Cochlin nie był także w stanie dostarczyć ściślejszych danych ilościowych, jeśli chodzi o poprawę wydajności.

    Dodatkowo uwagę przykuć może fakt, że rząd brytyjski zainwestował dużą kwotę (38 milionów funtów) w Narodowym Instytucie Grafenowym znajdującym się na uniwersytecie w Manchesterze, a dodatkowe 23 miliony funtów dokłada do tej inwestycji Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Otwarcie rzeczonego instytutu miało miejsce około tygodnia przed ogłoszeniem komercyjnej gotowości grafenowych żarówek.

    Możemy spodziewać się, że rzeczony Instytut w przyszłości będzie ogłaszać powstanie większej ilości nowatorskich technologii opartych o grafen, chociażby takich jak opracowane przez noblistę Andrieja Geima grafenowe membrany, pozwalające na ekstrakcję wodoru z wilgotnego powietrza. A w międzyczasie poczekać możemy na komercyjnie dostępne, pokryte grafenem lampy LEDowe.

    Źródło:

    http://spectrum.ieee.org/nanoclast/semiconduc...ity-of-graphenebased-light-bulb-gets-promoted

    //Nie ma żarówek LED!

  • #2 05 Kwi 2015 22:33
    BC109B
    Poziom 31  

    Czyli grafen wystąpi w diodzie świecącej, a stary dobry żarnik wolframowy z żarówki nie będzie miał z nim nic wspólnego. :)

  • #3 05 Kwi 2015 22:56
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Czyli grafen nigdzie nie wystąpi, chyba że w celach jedynie "propagandowych". Co chwila są jakieś doniesienia o nowym super rewolucyjnym procesie produkcji czegoś z grafenu i tak od 10 lat nikt nic opartego o grafen nie widział na oczy.

  • #4 05 Kwi 2015 23:03
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Artur k. napisał:
    Czyli grafen nigdzie nie wystąpi, chyba że w celach jedynie "propagandowych". Co chwila są jakieś doniesienia o nowym super rewolucyjnym procesie produkcji czegoś z grafenu i tak od 10 lat nikt nic opartego o grafen nie widział na oczy.


    Wystąpi - jako pokrycie, które skutecznie transportuje ciepło poza diodę LED (której wydajność emisji spada wraz z wzrostem jej temperatury).

    10 lat temu to grafen odkryto - nie za dużo wymagamy? Ile minęło od odkrycia krzemu do wynalezienia tranzystora? ;)

  • #5 05 Kwi 2015 23:16
    Artur k.
    Admin grupy audio

    ghost666 napisał:
    10 lat temu to grafen odkryto - nie za dużo wymagamy?

    Nie no, w porządku. Tylko że co chwila słychać o jakiejś rewolucji i że już lada dzień będzie, a jak nie było tak nie ma. W ubiegłym 2014 roku chyba ze dwa razy słyszałem o jakiejś epokowej rewolucji w temacie grafenu, pogadali, pogadali i sprawa ucichła i tak jest ze wszystkim.
    Dlatego bardzo sceptycznie podchodzę do takich rewelacji - jak zobaczę w sklepie na półce, to wówczas powiem że faktycznie jest postęp. Dopóki co chwila słyszę o super technologii, ale jej nie widzę to dla mnie jest jedynie zwykłe gadanie.

    Parę lat temu ktoś się chwalił wyświetlaczami, które można zwijać w rulonik jak zwykłą gazetę, nawet prototyp pokazywali w TV i co z tego? Nic z tego - do dziś nie wyszło poza laboratorium. :)

  • #6 05 Kwi 2015 23:35
    piotr_45ta7
    Poziom 16  

    Tak czytam, a dodatkowe 23 miliony funtów dokłada do tej inwestycji Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego.

    Niedługo będzie tak u nas, jak czytałem ten artykuł. Link

    Czyli wyprowadzanie pieniędzy z funduszu europejskiego w Polsce będzie inaczej, przez tych co organizują. :)

  • #7 05 Kwi 2015 23:47
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Artur k. napisał:
    ghost666 napisał:
    10 lat temu to grafen odkryto - nie za dużo wymagamy?

    Nie no, w porządku. Tylko że co chwila słychać o jakiejś rewolucji i że już lada dzień będzie, a jak nie było tak nie ma. W ubiegłym 2014 roku chyba ze dwa razy słyszałem o jakiejś epokowej rewolucji w temacie grafenu, pogadali, pogadali i sprawa ucichła i tak jest ze wszystkim.
    Dlatego bardzo sceptycznie podchodzę do takich rewelacji - jak zobaczę w sklepie na półce, to wówczas powiem że faktycznie jest postęp. Dopóki co chwila słyszę o super technologii, ale jej nie widzę to dla mnie jest jedynie zwykłe gadanie.

    Parę lat temu ktoś się chwalił wyświetlaczami, które można zwijać w rulonik jak zwykłą gazetę, nawet prototyp pokazywali w TV i co z tego? Nic z tego - do dziś nie wyszło poza laboratorium. :)


    Kontynuując analogie - tranzystor wynaleziono w roku 1947 (chociaż są doniesienia i dokumenty świadczące, iż podobne struktury udało się wykonać naukowcom wcześniej, bo już w latach '20), pierwsze radio tranzystorowe weszło na rynek w 1954 r - siedem lat później, chociaż prototyp działał już w 1948 roku.

    Myślę że nadmiernie śpieszymy się z tym, a z drugiej strony naukowcy nadmiernie opisują swoje dokonania w prasie popularnej, ale muszą tak robić - inaczej nikt, poza garstką osób, nie będzie wiedział co i po co robią, co zaowocuje odcięciem finansowania. Ot co.

  • #8 06 Kwi 2015 00:30
    Artur k.
    Admin grupy audio

    ghost666 napisał:
    Myślę że nadmiernie śpieszymy się z tym, a z drugiej strony naukowcy nadmiernie opisują swoje dokonania w prasie popularnej, ale muszą tak robić - inaczej nikt, poza garstką osób, nie będzie wiedział co i po co robią, co zaowocuje odcięciem finansowania. Ot co.

    Śpieszymy się to jedno, a drugie - robimy wokół tego zbyt dużo szumu. Byle wzmianka o czymś nowym potrafi czasami za sprawą mediów urosnąć do skali epokowego odkrycia. Tak właśnie jest w przypadku grafenu.
    Myślę, że doniesienia medialne nie mają większego wpływu na finansowanie badań. O większości badań nigdy w życiu nie słyszałeś, a są prowadzone - usłyszysz dopiero jak będzie wymierny efekt lub wcale nie usłyszysz gdy tego efektu nie będzie. :)

    ghost666 napisał:
    tranzystor wynaleziono w roku 1947 (chociaż są doniesienia i dokumenty świadczące, iż podobne struktury udało się wykonać naukowcom wcześniej, bo już w latach '20)

    Całkiem możliwe że strukturę tranzystora wynaleziono znacznie wcześniej, tylko nie umiano jej do niczego zastosować. Tak samo jak z lampami elektronowymi. Niejaki Edison kombinował z regulacją jasności żarówki, wprowadzał tam elektrody i nawet zaobserwował zjawisko emisji elektronów ale nie wiedział do czego to można wykorzystać, a ponieważ jasności się regulować w ten sposób nie dało, to prace porzucił.
    Dopiero następni, wpadli na pomysł co z tym można zrobić i tak powstały lampy elektronowe. :)

  • #9 06 Kwi 2015 01:43
    piotr_45ta7
    Poziom 16  

    Grafen jest na topie to i dofinansowanie też na topie, pewien profesorek David Mitlin i jego zespół wymyślili wykorzystanie konopi czyli marihuany które zastąpią grafen super nadprzewodnik i tańszy, mieli robić superkondesatory.

  • #10 06 Kwi 2015 11:12
    Teres5
    Poziom 18  

    To, że doniesienia medialne nie mają większego wpływu na finansowanie badań uważam za rzecz pewną. Proszę zauważyć, że wszelkiego rodzaju "Research Institute" potrafią liczyć koszty. Gdyby "na siłę" zaczęto coś produkować co miało by niebotyczną cenę, a nikt tego nie kupi to sensacje dziennikarzy doprowadziły by do ruiny producentów jakiegoś produktu, który
    ma być hitem sezonu. Poczekajmy aż sensacje te, które są sensacjami typu ...pies pogryzł swojego właściciela, będą sensacją w stylu ...właściciel psa pogryzł dotkliwie swojego psa. A więc produkty "hity" będą ogólnie dostępne i przystępne.

  • #11 06 Kwi 2015 11:30
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    W poprzednich latach na topie były coraz lepsze akumulatory Li-Po i Li-Ion. Zrobili nawet takie ogniwa, co mogą być ładowane kilkanaście tysięcy razy bez straty pojemności, takie, które da się ładować błyskawicznie bez straty pojemności, i jeszcze wiele innych. I co? I nic. W międzyczasie była też modna technologia OLED, ale poza małymi wyświetlaczami dla hobbystów chyba nic z tym nie zrobiono więcej, bo linie produkcyjne LCD jeszcze nie zarobiły dość. Teraz moda grafenowa, więc będzie o grafenie. A na gotowe produkty poczekamy kolejne dziesięć lat.

  • #12 06 Kwi 2015 11:35
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Urgon napisał:
    AVE...

    W poprzednich latach na topie były coraz lepsze akumulatory Li-Po i Li-Ion. Zrobili nawet takie ogniwa, co mogą być ładowane kilkanaście tysięcy razy bez straty pojemności, takie, które da się ładować błyskawicznie bez straty pojemności, i jeszcze wiele innych. I co? I nic. W międzyczasie była też modna technologia OLED, ale poza małymi wyświetlaczami dla hobbystów chyba nic z tym nie zrobiono więcej, bo linie produkcyjne LCD jeszcze nie zarobiły dość. Teraz moda grafenowa, więc będzie o grafenie. A na gotowe produkty poczekamy kolejne dziesięć lat.


    Małe wyświetlacze dla hobbystów, telefony komórkowe, palmtopy i tablety a także telewizory to mało?

  • #13 06 Kwi 2015 11:58
    gbd.reg
    Poziom 20  

    Od odkrycia do produkcji musi minąć spora droga. Pamiętajcie, że po wynalezieniu danego urządzenia należy wymyślić jeszcze jak go produkować na większą skalę niskim kosztem, zaprojektować cały proces produkcyjny, zbudować odpowiednią halę produkcyjną i dopiero można zacząć produkcję.

  • #15 06 Kwi 2015 17:30
    piotr_45ta7
    Poziom 16  

    Wymyślać to można wszytko, o ile koszta i technologia na to pozwala. Przygotować pół produkt jest ciężko, co hucznie zapowiadane to fiasko. Jestem patriotom mimo że nie posiadamy środków posiadamy ludzi utalentowanych, wykorzystać to, ale nie w sposób przez agencje, lub spółki rządowej.

    Grafen jest wytrzymalszy od stali, czyli od włókna szklanego, mimo to trudno jest stworzyć , materiały blachy, itp czyli wytrwalszy od diamentów, a doniesienia, niezniszczalny silnik z grafenu, czy odzież kuloodporna niezniszczalna, na razie są to bajki, jeżeli nie możemy do masowej produkcji wdrożyć najprostszej postaci, to co myśleć o elektronice to SF.

  • #16 07 Kwi 2015 01:06
    Qujav
    Poziom 22  

    piotr_45ta7 napisał:
    Wymyślać to można wszytko, o ile koszta i technologia na to pozwala. Przygotować pół produkt jest ciężko, co hucznie zapowiadane to fiasko.Jestem patriotom mimo że nie posiadamy środków posiadamy ludzi utalentowanych, wykorzystać to, ale nie w sposób przez agencje, lub spółki zrądowej,

    Dodano po 29 [minuty]:

    Grafen jest wytrzymalszy od stali, czyli od włókna szklanego, mimo to trudno jest stworzyć , materiały blachy, itp., czyli wytrwalszy od diamentów, a doniesienia, niezniszczalny silnik z grafenu, czy odzież kuloodporna niezniszczalna, na razie są to bajki, jeżeli nie możemy do masowej produkcji wdrożyć najprostszej postaci, to co myśleć o elektronice to SF.


    Przeczytałeś chociaż to co napisałeś? Zlituj się nad ludźmi, którzy to czytają.


    Ja jestem tej myśli, że nowe wynalazki nie muszą znaleźć zastosowania już, teraz, zaraz. Tak jak było w przypadku lamp elektronowych i tranzystora - wynalazki i odkrycia to odblokowanie pewnych ścieżek. Dopiero kilka taki wynalazków i odkryć, połączonych w jednym zjawisku może doprowadzić do jakiejś rewolucji ;)

  • #17 07 Kwi 2015 07:55
    koczis_ws
    Poziom 25  

    A tak w ogóle to zielone ludziki w hełmach muszą najpierw wykorzystać lub przynajmniej sprawdzić ich przydatność i dopiero jak im się znudzą te "zabawki" to oddadzą cywilom.

  • #18 07 Kwi 2015 08:32
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Qujav napisał:
    Ja jestem tej myśli, że nowe wynalazki nie muszą znaleźć zastosowania już, teraz, zaraz. Tak jak było w przypadku lamp elektronowych i tranzystora - wynalazki i odkrycia to odblokowanie pewnych ścieżek.

    Nie do końca, akurat w przypadku lamp, niemalże natychmiast zaczęto je stosować. Diodę lampową wynaleziono w 1904r. (dane z Wiki), zaś triodę 3 lata później, praktycznie od razu zaprzęgnięto lampy to pracy przy przesyłaniu fal radiowych na odległość.
    Z tranzystorami nieco dłużej to trwało, ale mimo wszystko jednak szybko tranzystor trafił pod strzechy. Autor newsa tu podał te informacje - od wynalezienia do pierwszego działającego urządzenia minęło ok. 10 lat.
    Dziś też wiele wynalazków praktycznie od razu trafia na rynek.
    Pamiętam jak chyba ok. 2005r. były wzmianki o Blue Ray, mamy 2015r. minęło 10 lat, a Blue Ray już od kilku lat jest w powszechnym użyciu. Wystarczyło że ktoś opracował technologię wytwarzania niebieskiego światła z półprzewodników - natychmiast lawinowo pojawiły się właśnie Blue Ray, matryce LCD, LED, OLED i wiele innych.Twórcy niebieskiej diody wcześniej w domach mieli to, co dzięki ich pracy zostało stworzone niż Nobla.
    Wynika z tego że jeśli coś naprawdę ma szanse działać, to nie trzeba dużo czasu by weszło do użytku.
    Zresztą popatrz na GSM - w połowie lat 90 ubiegłego wieku pojawiły się w Polsce pierwsze sieci GSM (w Europie nieco wcześniej, ale niewiele), ówczesne telefony mogły jedynie dzwonić, były duże, ciężkie i koszmarnie drogie, a o internecie nikt nawet nie myślał.
    Minęło 20 lat i co mamy?

    A nasz grafen? Odkąd go wynaleziono są tylko doniesienia, żadnych realnych, namacalnych efektów. Póki co mamy grafen i setki "wynalazców" kombinujących co by tu zrobić z grafenu żeby trochę szumu wywołać.

  • #19 07 Kwi 2015 12:25
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Artur k. napisał:
    A nasz grafen? Odkąd go wynaleziono są tylko doniesienia, żadnych realnych, namacalnych efektów. Póki co mamy grafen i setki "wynalazców" kombinujących co by tu zrobić z grafenu żeby trochę szumu wywołać.


    Grafen odkryto w 2004 roku (czy może wynaleziono? nie wiem w sumie czy i na ile występuje on w stanie wolnym w przyrodzie). Nadal, po 10 latach nie ma nic ponad potencjalnych aplikacji - http://en.wikipedia.org/wiki/Potential_applications_of_graphene - to prawda.

    Częściowo wynika to z jego ceny (która póki co jeszcze dyskwalifikuje go z użycia masowego w tanich urządzeniach), ale prowadzone są prace nad uprzemysłowieniem słabo skalujących się metod CVD. I idą w dobrą stronę.

    Czy jakiekolwiek zastosowania skomercjalizowano? kilka tak. Polecam poszperać w sieci, chociażby tutaj http://www.graphene-info.com/graphene-products - produkuje i wykorzystuje np. w przewodzących tuszach do elektroniki drukowanej czy w sprzęcie sportowym.

    I powróćmy teraz do krzemu - po przemyśleniu sprawy uważam, że niesprawiedliwe jest patrzenie przez pryzmat tego kiedy wynaleziono tranzystor. Krzem odkryto w 1823, co oznacza, że do pierwszej jego aplikacji w elektronice upłynęło 130 lat(!). No ale OK, nie bądźmy tacy ostrzy, do wyprodukowania krzemowych układów scalonych potrzebny monokryształ, wyhodowany po raz pierwszy metodą wynalezioną przez naszego krajana, aptekarza spod Torunia w 1916 roku - to oznacza, że od wynalezienia metody otrzymywania tego rodzaju krzemu do jego realnej aplikacji minęło 40 lat, a 30 do w ogóle podjęcia prób aplikacji.

    No ale arytmetyka arytmetyką, ale w przypadku grafenu problem jest inny, jeśli chodzi o aplikacje - mamy inne, dobrze ugruntowane technologie, które są gorsze od grafenowych, ale są dostatecznie dobre i dlatego ciężko grafenowi przebić się do komercjalizacji - przemysł nie naciska, bo to co aktualnie produkuje sprzedaje się całkiem nieźle. I wystarcza konsumentom. Koszty transferu know-how z labów do fabryk są niestety spore, a co za tym idzie nikt nie chce ich ponosić, co jeszcze dalej ogranicza prędkość adaptacji rozwiązań technologicznych, opartych o grafen.

  • #20 07 Kwi 2015 12:33
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Z drugiej jednak strony firma, która jako pierwsza wypuści jakieś produkty konsumenckie zawierające grafen w sensownym zastosowaniu zdominuje rynek. Pierwsza rzecz, która przychodzi mi do głowy to ekrany smartfonów wzmocnione grafenem by nie pękały, plus ewentualnie podobnie wzmocnione obudowy, by smartfon nie zmieniał kształtu na bananowy. Nawet jak taki smartfon będzie kosztować 10x tyle co zwykły, to będą kolejki się ustawiać. A konkurencyjne firmy będą musiały zacząć produkować lepiej i taniej.

  • #21 07 Kwi 2015 12:41
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Urgon napisał:
    AVE...

    Z drugiej jednak strony firma, która jako pierwsza wypuści jakieś produkty konsumenckie zawierające grafen w sensownym zastosowaniu zdominuje rynek. Pierwsza rzecz, która przychodzi mi do głowy to ekrany smartfonów wzmocnione grafenem by nie pękały, plus ewentualnie podobnie wzmocnione obudowy, by smartfon nie zmieniał kształtu na bananowy. Nawet jak taki smartfon będzie kosztować 10x tyle co zwykły, to będą kolejki się ustawiać. A konkurencyjne firmy będą musiały zacząć produkować lepiej i taniej.


    Niestety nie masz racji, ponieważ żaden z tych czynników nie jest przez klientów tak na prawdę pożądany, bo jak inaczej wytłumaczysz wysoką pozycję na rynku telefonów z rodziny iPhone, które gną się jak trzcina na wietrze, a pękają im ekrany od samego patrzenia? ;)

    Zastosowaniem grafenu - bardzo kuszącym - jest elastyczna elektronika, ale niestety tutaj dużo nam brakuje, aby to było możliwe. Mamy elastyczne ekrany, elastyczne PCB też prawie w zasięgu (oparte czy to o grafen czy np. AgNW jeśli chodzi o warstwę przewodzącą), ale niestety nic ponad to.

  • #22 07 Kwi 2015 12:53
    vodiczka
    Poziom 42  

    ghost666 napisał:
    10 lat temu to grafen odkryto - nie za dużo wymagamy? Ile minęło od odkrycia krzemu do wynalezienia tranzystora?

    Krzem to pierwiastek, który istniał na ziemi "od zawsze", gdy jako dzieciak przyjeżdżałem do Jastarni plaża była pełna Si02. Krzem został zidentyfikowany jako pierwiastek przez Antoine Lavoisiera w 1787. Wtedy nawet zwyklej żarówki nie było :)
    Grafen to specyficzna forma węgla nie występująca w przyrodzie.

  • #23 07 Kwi 2015 13:00
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    vodiczka napisał:
    ghost666 napisał:
    10 lat temu to grafen odkryto - nie za dużo wymagamy? Ile minęło od odkrycia krzemu do wynalezienia tranzystora?

    Krzem to pierwiastek, który istniał na ziemi "od zawsze", gdy jako dzieciak przyjeżdżałem do Jastarni plaża była pełna Si02. Krzem został zidentyfikowany jako pierwiastek przez Antoine Lavoisiera w 1787. Wtedy nawet zwyklej żarówki nie było :)
    Grafen to specyficzna forma węgla nie występująca w przyrodzie.


    Węgiel też występuje w przyrodzie od zawsze, jesteśmy wręcz z niego zrobieni ;). Dlatego też napisałem o wynalezieniu procesu produkcji dużych monokryształów przez Czochralskiego, jako analogię do odkrycia przez Geima metody produkcji grafenu.

  • #24 07 Kwi 2015 13:25
    vodiczka
    Poziom 42  

    ghost666 napisał:
    Węgiel też występuje w przyrodzie od zawsze, jesteśmy wręcz z niego zrobieni

    Występuje jako bezpostaciowy, diament i grafit (nie mylić z grafenem) :D Nie pisałeś o wynalezieniu produkcji monokryształów krzemu a o "odkryciu krzemu"
    To tak jakbyś postawił znak równości pomiędzy odkryciem promieniotwórczości uranu a wynalezieniem przemysłowej metody jego wzbogacania w wiadomym celu.

  • #25 07 Kwi 2015 13:35
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    vodiczka napisał:
    ghost666 napisał:
    Węgiel też występuje w przyrodzie od zawsze, jesteśmy wręcz z niego zrobieni

    Występuje jako bezpostaciowy, diament i grafit (nie mylić z grafenem) :D Nie pisałeś o wynalezieniu produkcji monokryształów krzemu a o "odkryciu krzemu"
    To tak jakbyś postawił znak równości pomiędzy odkryciem promieniotwórczości uranu a wynalezieniem przemysłowej metody jego wzbogacania w wiadomym celu.


    Proponuję jeszcze raz przeczytać mój post, a w szczególności zdanie:

    ghost666 napisał:
    No ale OK, nie bądźmy tacy ostrzy, do wyprodukowania krzemowych układów scalonych potrzebny monokryształ, wyhodowany po raz pierwszy metodą wynalezioną przez naszego krajana, aptekarza spod Torunia w 1916 roku - to oznacza, że od wynalezienia metody otrzymywania tego rodzaju krzemu do jego realnej aplikacji minęło 40 lat, a 30 do w ogóle podjęcia prób aplikacji.


    P.S. Odnośnie tej promieniotwórczości - proponuję prześledzić ile to rzeczy miała ona zrewolucjonizować w przeszłości. I jak? podobnie jak z grafenem...

  • #26 07 Kwi 2015 16:32
    vodiczka
    Poziom 42  

    ghost666 napisał:
    Proponuję jeszcze raz przeczytać mój post, a w szczególności zdanie:
    Komentowałem twój post #4 a nie post #19 który napisałeś 13h22m później :)
    ghost666 napisał:
    Odnośnie tej promieniotwórczości - proponuję prześledzić ile to rzeczy miała ona zrewolucjonizować w przeszłości. I jak? podobnie jak z grafenem...

    Leczenie nowotworów, szybsza kapitulacja Japonii w sierpniu 1945r, elektrownie jądrowe, defektoskopia jądrowa, technika atomów znaczonych, sterylizacja itd. Mało :?:
    Analogia do grafenu jaką dostrzegam to sprzedaż pasty do zębów z dodatkiem soli uranowych w związku z modą na promieniotwórczość. :)

    Jedyne co się dotychczas nie udało to opanowanie kontrolowanej syntezy termojądrowej.

  • #27 07 Kwi 2015 16:36
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    vodiczka napisał:
    ghost666 napisał:
    Proponuję jeszcze raz przeczytać mój post, a w szczególności zdanie:
    Komentowałem twój post #4 a nie post #19 który napisałeś 12 godzin później :)
    ghost666 napisał:
    Odnośnie tej promieniotwórczości - proponuję prześledzić ile to rzeczy miała ona zrewolucjonizować w przeszłości. I jak? podobnie jak z grafenem...

    Leczenie nowotworów, szybsza kapitulacja Japonii w sierpniu 1945r, elektrownie jądrowe, defektoskopia jądrowa, technika atomów znaczonych, sterylizacja itd. Mało?
    Jedyne co się wlecze to opanowanie kontrolowanej syntezy termojądrowej


    A w swoim czasie także kremy i pudry z radem, podobnież wskazówki zegarków świecące w ciemności i szereg innych aplikacji które nie były do końca dobrze pomyślane i wyszły użytkownikom bokiem ;).

    A co do radioaktywności to jak wygląda skala czasowa badań nad tym zagadnieniem? Nie chcę mi się grzebać na Wikipedii, ale wydaje mi się że także w 10 lat od odkrycia tego zjawiska nie opracowano aplikacji o których piszesz ;).

  • #28 07 Kwi 2015 16:40
    vodiczka
    Poziom 42  

    ghost666 napisał:
    A w swoim czasie także kremy i pudry z radem, podobnież wskazówki zegarków świecące w ciemności i szereg innych aplikacji które nie były do końca dobrze pomyślane i wyszły użytkownikom bokiem
    Tu analogia do "cudownych zastosowań grafenu" jest uderzająca, ot szarlataneria :)

  • #29 11 Kwi 2015 00:05
    pawel1148
    Poziom 19  

    Pomyśleć że już w XIX wieku wymyślono żarówki z grafitu...