Witam, mam problem - przy większości piosenek słychać strasznie jak powietrze furczy z otworu basreflex.
Głośnik jaki mam to Sony XPLODE XS-L126P5 1300W (380W RMS). Skrzynia to prostokąt o wymiarach 60cm x 40xm x 40xm, wykonany z płyty 18mm, więc litraż to każdy bok -18mm, czyli jakieś 75litrów. Głośnik jest centralnie na boku 60x40. Dołożyłem basreflex w dolnym prawym rogu o otworze 10cm. Skrzynie mam w domu, w pokoju i problem z tym, że strasznie słychać powietrze, a przy niektórych basach tak jakby głośnik "chciał wykonać dobry bass" ale nie mógł i bass jest stłumiony, a słychać bardzo powietrze jak furczy z basreflexu. Powietrza strasznie dużo idzie, aż włosy od dywanu "latają" jak z jakiegoś wiatraka dobrego. Myślę, że za mały bass reflex? A może długość ma znaczenie? Próbowałem z różnymi długościami i może minimalna poprawa ale nadal to samo. Długość basreflexu jaka jest obecnie to jakieś 15cm. Trzeba powiększyć bassreflex? A może dołożyć drugi 10cm? Bardzo proszę o pomoc.
Głośnik jaki mam to Sony XPLODE XS-L126P5 1300W (380W RMS). Skrzynia to prostokąt o wymiarach 60cm x 40xm x 40xm, wykonany z płyty 18mm, więc litraż to każdy bok -18mm, czyli jakieś 75litrów. Głośnik jest centralnie na boku 60x40. Dołożyłem basreflex w dolnym prawym rogu o otworze 10cm. Skrzynie mam w domu, w pokoju i problem z tym, że strasznie słychać powietrze, a przy niektórych basach tak jakby głośnik "chciał wykonać dobry bass" ale nie mógł i bass jest stłumiony, a słychać bardzo powietrze jak furczy z basreflexu. Powietrza strasznie dużo idzie, aż włosy od dywanu "latają" jak z jakiegoś wiatraka dobrego. Myślę, że za mały bass reflex? A może długość ma znaczenie? Próbowałem z różnymi długościami i może minimalna poprawa ale nadal to samo. Długość basreflexu jaka jest obecnie to jakieś 15cm. Trzeba powiększyć bassreflex? A może dołożyć drugi 10cm? Bardzo proszę o pomoc.