Witam.
Posiadam Peugeota 307 SW 1.6 benzyna z 2005 r. Jadąc na 3 biegu (około 50 km/h) i w momencie zmiany biegu na 4 usłyszałem jakiś świst w silniku. Auto automatycznie zgasło, no i zmuszony byłem zjechać na pobocze. Kilkukrotna próba uruchomienia była bezskuteczna. Auto na lawecie pojechało do warsztatu. Tam powiedziano mi, że uszkodzony jest rozrząd. Powiedziano mi także, że wiąże się to z kapitalną naprawą silnika. Wymiana rozrządu, pompa wody, napinacze, potem regeneracja głowicy, uszczelka pod głowicą, itd. Koszt to około 5-6 tyś. zł. Zastanawiam się czy to jest konieczne. Auto przed zdarzeniem nie kopciło, nie miałem żadnych problemów z niczym, nie miałem żadnych wycieków w silniku, oleju praktycznie nie musiałem dolewać do silnika, wszystko było ok. Dlatego też chciałbym zapytać specjalistów o ich zdanie na ten temat. To bardzo ważne dla mnie.
Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Posiadam Peugeota 307 SW 1.6 benzyna z 2005 r. Jadąc na 3 biegu (około 50 km/h) i w momencie zmiany biegu na 4 usłyszałem jakiś świst w silniku. Auto automatycznie zgasło, no i zmuszony byłem zjechać na pobocze. Kilkukrotna próba uruchomienia była bezskuteczna. Auto na lawecie pojechało do warsztatu. Tam powiedziano mi, że uszkodzony jest rozrząd. Powiedziano mi także, że wiąże się to z kapitalną naprawą silnika. Wymiana rozrządu, pompa wody, napinacze, potem regeneracja głowicy, uszczelka pod głowicą, itd. Koszt to około 5-6 tyś. zł. Zastanawiam się czy to jest konieczne. Auto przed zdarzeniem nie kopciło, nie miałem żadnych problemów z niczym, nie miałem żadnych wycieków w silniku, oleju praktycznie nie musiałem dolewać do silnika, wszystko było ok. Dlatego też chciałbym zapytać specjalistów o ich zdanie na ten temat. To bardzo ważne dla mnie.
Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.